Mój nadreaktywny pęcherz był spowodowany śródmiąższowym zapaleniem pęcherza

Dzięki uprzejmości Christiana Pollarda Zacząłem mieć objawy nadreaktywnego pęcherza około 10 lat temu. Spędziłam cztery lata przechodząc kolejne testy i powiedziano mi, że mam problemy z żołądkiem lub jajnikami. W końcu, około sześć lat temu, przeszedłem operację i znaleźli małe wrzody na całym pęcherzu. Zdiagnozowano u mnie śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego (zapalenie tkanek ściany pęcherza).
Mój stan był dość ekstremalny i musiałem zmieniać całe życie. Ilekroć miałam zaostrzenie, to było jakbym miał infekcję pęcherza, tylko gorszą. Za godzinę musiałbym siusiać trzy lub cztery razy. W nocy czasami sikałem 60 do 100 razy.
To było niezwykle bolesne i odczuwałem ból w dolnej części miednicy, który był podobny do skurczów menstruacyjnych i strzelał mi w nogi. Gdybym próbował to powstrzymać, ból tylko się pogorszył.
Lekarz zaproponował mi Elmiron, ale powiedział, że pomaga tylko około 50% pacjentów. Musisz też być na nim przez sześć miesięcy lub dłużej, aby sprawdzić, czy działa. Efekty uboczne były naprawdę złe. Miałam suchość w ustach i wypadanie włosów.
Postanowiłam rzucić to i zmienić swój styl życia. Upuściłem kofeinę, bo to pogarsza sprawę. Muszę unikać ostrych potraw i wszystkiego, co jest kwaśne.
Jedną z największych rzeczy, które musiałem zrobić, była zmiana mentalności. Nadczynność pęcherza stresuje, a to tylko pogarsza. Mieszkam w New Jersey i gdybym musiał przejechać przez most George'a Washingtona, żeby pojechać do Nowego Jorku, martwiłem się. Nie mogę chodzić do kina, ponieważ nie mogę zostawić moich dzieci samych na siedzeniach, kiedy idę do łazienki. Zawsze musisz zaplanować, gdzie są łazienki.
Musisz sobie z tym radzić, a ja pracowałem nad radzeniem sobie z niepokojem. Im bardziej jesteś zestresowany, tym bardziej musisz siusiać. Medytuję i wykonuję ćwiczenia oddechowe, podczas których wstrzymuję oddech licząc do trzech, wstrzymuję do trzech i zwalniam do trzech. Wykonuję też wiele ćwiczeń, aby wzmocnić mięśnie dna miednicy.
Zacząłem wyrażać wdzięczność, gdzie spędzam trochę czasu myśląc o tym, za co jestem wdzięczny każdego dnia. To sprawia, że jestem w stanie dostrzec to, co pozytywne, zamiast złościć się i generalizować, czując, że całe moje życie jest do dupy. To jest to, z czym mam do czynienia. Nie mogę tego wyleczyć, utknąłem z tym, ale to nie jest śmiertelne.
Zacząłem uczyć grupy lękowe i nauczyłem się naprawdę koncentrować się na tym, co mogę kontrolować. Dzięki temu możesz skupić się na teraźniejszości. Patrzę na moją chorobę i zastanawiam się, co mogę zrobić, aby pomóc mi w wyzdrowieniu, leczeniu i leczeniu. Przejęcie kontroli oznaczało dla mnie prowadzenie badań, czytanie książek na ten temat, znajdowanie grup wsparcia i stron internetowych oraz próbowanie alternatywnych metod leczenia. W chwili, gdy przejąłem kontrolę nad moją chorobą i życiem, poczułem natychmiastową poprawę nastroju.
Nauczyłem się również otrzymywać wsparcie. Im więcej miałem wsparcia, tym byłem szczęśliwszy. Utwórz grupę wsparcia, jeśli musisz, ale uzyskaj wsparcie. Dobrym pomysłem jest też skupienie się na swoich mocnych stronach i unikanie nadmiernej intelektualizacji choroby - poczuj zło, a potem idź naprzód.
I jedną z najważniejszych rzeczy dla mnie jest pamiętanie, że wszystko jest tymczasowe . Tak, boli cię, możesz być w szpitalu, tracić włosy itp. Ale zawsze pamiętałem, że to minie. To jest tylko tymczasowe i chociaż teraz jest do bani, nie zawsze tak będzie.
Wciąż mam zaostrzenia, ale teraz, gdy dowiedziałem się, jakie są moje wyzwalacze, jest ich mniej i trzymać się od nich z daleka. Jestem od 50% do 60% lepszy niż przed laty, kiedy po raz pierwszy się o tym dowiedziałem.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!