Moja maska zapewnia bezpieczeństwo - dlaczego więc jestem zawstydzony za jej noszenie?

Kilka tygodni temu przebrałem się przed biegiem z celem - od jakiegoś czasu nie wychodziłam z domu, ale czułam się pewna swojej decyzji, by wyjść publicznie z zakrytą twarzą. Moja matka i ja byliśmy tam niecałe 20 minut, kiedy zdemaskowana klientka zatrzymała swój wózek obok naszego, znacznie bliżej niż wymaga tego sześć stóp dystansu społecznego. Grzecznie odjechaliśmy nasz wózek, co najwyraźniej niepokoiło kobietę: „Te dwie kobiety zachowują się, jakbym była chora czy coś” - powiedziała do telefonu.
Byłam zszokowana. Jestem redaktorem ds. Zdrowia i śledzę COVID-19 od czasu jego pierwszego odkrycia w grudniu. Od tego czasu stało się dla mnie jasne, że noszenie maski w miejscach publicznych jest jedną z jedynych i najskuteczniejszych rzeczy, które mogę zrobić, aby zapewnić sobie i innym bezpieczeństwo.
Grzecznie zignorowaliśmy ten komentarz - chociaż poczułem się sfrustrowany i straciłem przytomność - i kontynuowałem zakupy. Ale w miarę jak coraz częściej wyruszałem w podróż w moim rodzinnym stanie Tennessee, gdzie obecnie poddaję się kwarantannie z rodzicami - i gdzie urzędnicy państwowi jeszcze oficjalnie nie wymagali noszenia masek w całym stanie, zamiast tylko do tego zachęcać - zobaczyłem jeszcze więcej ludzi wokół ja w różnych sklepach, które nie chcą nosić masek. Moja rodzina i ja jesteśmy niestety w mniejszości jako ludzie, którzy decydują się na zakrywanie twarzy.
To doświadczenie sprawiło, że zacząłem myśleć o tym, w jaki sposób życie w czasie pandemii sprawiło, że większość z nas hiper-świadoma innych ' działania. Nigdy nie czułem się tak zdany na litość-tych-wokół-mnie, jak przez ostatnie cztery miesiące, kiedy martwiłem się (czasami obsesyjnie) o to, co stanie się ze mną lub moimi rodzicami, którzy są w po sześćdziesiątce, jeśli zetknę się z kimś z COVID-19.
Z powodu zawstydzania masek (i kupujących, którzy odmawiają noszenia masek), zmieniłem swoje postępowanie jeszcze bardziej: zauważyłem, które sklepy nie są skrupulatne w egzekwowaniu sugestii dotyczących dystansu społecznego i unikają zakupów w nich, a ja staram się trzymać jak najdalej od tych, którzy nie chcą zakrywać twarzy w miejscach publicznych.
Sytuacja sprawiał, że czułem się bardziej sfrustrowany, a czasami nawet bardziej samotny - COVID-19 jest wystarczająco niepokojący, nie zawstydzając sytuacji, biorąc pod uwagę sytuację. Chciałem wiedzieć, dlaczego ludzie publicznie zawstydzają innych za noszenie masek i przestrzeganie innych środków ostrożności oraz co mogą zrobić przestrzegający zasad obywatele w sytuacjach, w których zawstydzono ich za noszenie maski - oto, czego się dowiedziałem.
Jedną rzeczą jest ignorowanie zaleceń CDC, aby pomóc powstrzymać rozprzestrzenianie się COVID-19, ale wzywanie osób, które zdecydują się przestrzegać tych zalecanych środków ostrożności, jest zupełnie inne, a pełne wyjaśnienie jest trudnym zachowaniem.
Po pierwsze: musimy przyznać, że decyzja o noszeniu maski stała się czymś w rodzaju oświadczenia politycznego, a nie środka bezpieczeństwa - i często osoby o pewnych przekonaniach politycznych dążą do przekonania innych, że ich strona jest właściwa. „Temat noszenia maski stał się gorącą debatą i w niektórych miejscach sklepy wolą odrzucić tych, którzy noszą maski” - mówi dr Shannon O'Neill (bez związku z autorem), adiunkt psychiatrii w Szpital Mount Sinai w Nowym Jorku, mówi Health. „Odkąd noszenie masek stało się upolitycznione, istnieją założenia i stereotypy, które odpowiadają tym, którzy zdecydują się nosić maskę, w porównaniu z tymi, którzy tego nie robią”.
W grę wchodzi również czynnik braku znajomości - niepewność Chwila, w której żyjemy, może spowodować szereg działań, mówi Scott Bea, psycholog z Cleveland Clinic, psycholog. „Ludzie będą na to reagować na wiele różnych sposobów” - wyjaśnia. „To, co leży u podstaw, może być poczucie bezbronności”, które może prowadzić do szeregu emocji, w tym strachu i złości, mówi dr Bea.
Zawstydzanie maski może wydawać się względnie nieszkodliwe w ogólnym planie rzeczy , ale może to być drażniące i potęgować poczucie bezradności, które wszyscy razem odczuwamy z powodu pandemii. „To, co było początkową izolacją z powodu kwarantanny w domu, teraz przekształciło się w izolację publiczną” - mówi dr O’Neill. Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli osoby noszące maski stanowią mniejszość w miejscu Twojego zamieszkania. „Bycie jednym z nielicznych noszących maskę może wywoływać wiele silnych negatywnych emocji, takich jak lęk, złość i / lub depresja” - dodaje.
Kwestionowanie własnych działań (tak jak to zrobiłem po doświadczeniu z Targetem) jest również normalną odpowiedzią na te osądy. „Jeśli zdecydowana większość Twojej społeczności nie nosi maski, łatwo jest zacząć zastanawiać się nad swoimi wyborami i zastanawiać się nad myślami, które przesadzasz” - mówi dr O'Neill. W takim przypadku ważne jest, aby wrócić do zaufanych informacji, które skłoniły Cię do noszenia maski - zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. „Ważne jest, aby przypomnieć sobie, dlaczego postępujesz zgodnie z wytycznymi i podejmujesz środki ostrożności. Pamiętaj o tych powodach, gdy zaczniesz odczuwać wątpliwości lub pragniesz się dostosować ”- mówi.
Zgodność jest prawdopodobnie najlepszą opcją. - Śmiało i zgódź się z napastnikiem. „Tak, założę maskę” - mówi dr Bea. „Jeśli zgodzimy się w tym momencie z naszym napastnikiem, będzie mu ciężko rzucać kamieniami - to w pewnym sensie kładzie kres kłótni”. Jeśli dana osoba nie ustąpi, najlepszą opcją jest odsunięcie się od sytuacji.
Następnie możesz podjąć pewne kroki - oprócz upewnienia się co do własnych motywacji - aby zyskać pewność siebie we własnej decyzji o noszeniu maski. Dr Bea ma dość prostą sugestię: porozmawiaj z innymi osobami, które dokonały tego samego wyboru. „Zdobądź wsparcie społeczne” - sugeruje. Otaczanie się ludźmi, którzy zdecydowali się nadać priorytet swojemu zdrowiu, mając pod ręką maskę, gdy wyruszają w miejsce publiczne, może potwierdzić fakty, które znasz o COVID-19. „Porozmawiaj z osobami o podobnych poglądach” - mówi dr Bea. „To może potwierdzać Twoje wartości, troskę o innych”.
Na koniec dr O'Neill zaleca przypomnienie sobie o tym, co możesz (a czego nie możesz) kontrolować. Jeśli jesteś jedną z nielicznych osób w swoim kręgu noszących maskę, możesz zacząć się martwić, w jaki sposób osoby wokół ciebie zwiększają twoje szanse na zarażenie się COVID. Ale ponieważ nie możesz kontrolować ludzi wokół siebie, najlepszym rozwiązaniem jest rozważenie wszystkich sposobów samodzielnego zminimalizowania ryzyka. „Ponieważ nie możemy kontrolować działań innych, mogą pojawić się myśli o beznadziejności, bezradności i depresji z powodu braku mocy w danej sytuacji” - wyjaśnia. „Aby poradzić sobie z naturalnymi emocjami związanymi z przebywaniem w pobliżu innych, które nie przestrzegają wytycznych, ustal priorytety, nad czym masz kontrolę. Na przykład, dostarczaj artykuły spożywcze i załatwiaj sprawy w mniej popularnych porach dnia ”.
Chociaż zdecydowanie zniechęcał mnie brak maski, który zauważyłem w mojej społeczności, nie zmieniłem decyzję o noszeniu maski za każdym razem, gdy wychodzę z domu. Musiałem zrobić to, co dr O'Neill zalecił każdemu, kto został zawstydzony: przypomnieć sobie, dlaczego dokonałem wyborów, których dokonałem, i potwierdzić swoje własne decyzje. Słyszałem zbyt wielu lekarzy wyjaśniających, jak szybko ten potencjalnie śmiertelny koronawirus rozprzestrzenia się, gdy ludzie nie noszą masek, aby przestać je nosić - więc będę nadal zakrywać twarz, aby chronić siebie i innych, niezależnie od tego, co myślą o tym oszuści maskujący to.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!