Mama twierdzi, że używała mleka z piersi do robienia ciastek na wypieki. Oto dlaczego to takie ryzykowne

Wirusowy post na Facebooku podniósł brwi - i na zawsze odwrócił wiele osób od sprzedaży pieczywa - po tym, jak matka twierdzi, że przygotowała ciasteczka na szkolne zajęcia z własnego mleka.
„Nie Nie mam czasu, żeby pobiec do sklepu i nie sądziłem, że to wielka sprawa ”- napisała mama w poście, który został przechwycony i udostępniony przez grupę Sanctimommy na Facebooku. „Niektóre z tych dzieci mogłyby skorzystać z pożywienia, bądźmy szczerzy” - dodała kobieta.
Inne mamy dowiedziały się o zamianie składników i „wysadzają to nieproporcjonalnie” - napisała mama, pytając aby uzyskać poradę, co robić teraz.
Nie zostało jeszcze potwierdzone, czy to naprawdę się wydarzyło, czy nie, informuje Ludzie . Ale sam post i debata, którą wywołał w sekcji komentarzy, rodzą interesujące pytanie. Jasne, picie czyjegoś mleka z piersi jest trochę dziwne, a niewątpliwie są problemy natury etycznej z zakradaniem się go do wypieków bez zapowiedzi. Ale czy to jest bezpieczne?
Z pewnością nie jest to dobry pomysł, mówi dr Sarah Keim, profesor nadzwyczajny pediatrii w Ohio State University College of Medicine and Epidemiology. „Mleko ludzkie jest płynem ustrojowym, takim jak ślina, krew lub nasienie, więc może przenosić choroby zakaźne” - mówi Keim - w tym HIV oraz wirusowe zapalenie wątroby typu C i B. „Mleko ludzkie może również zawierać wszelkie leki lub farmaceutyki, którymi może być dawca biorąc - dodaje.
Ale co z procesem pieczenia? „Wysoka temperatura teoretycznie powinna zabić większość wirusów”, mówi Keim, „chociaż nie wiem, czy ktokolwiek testował to bezpośrednio na wypiekach z ludzkim mlekiem”.
Potencjał zakażenia i przenoszenia chorób jest również dlaczego lekarze ostrzegają przed kupowaniem mleka matki poza internetem. Jest skierowany do kobiet, które nie mogą samodzielnie wytwarzać mleka dla swoich dzieci, ale także do podgrupy dorosłych konsumentów, którzy piją mleko z piersi ze względu na jego pozorne właściwości „pożywienia”.
„Fora internetowe są pełne postów o korzyściach płynących z ludzkiego mleka w zakresie odporności, regeneracji, odżywiania i budowania mięśni ”- napisali autorzy artykułu redakcyjnego z 2015 roku w Journal of the Royal Society of Medicine . „Podobno prowadzi do 'zysków' na siłowni, pomaga przy zaburzeniach erekcji, jest bardziej strawny i zawiera pozytywne właściwości budujące odporność.”
Ale te twierdzenia nie sprawdzają się dowody, napisali autorzy; mleko matki nie zawiera nawet tyle białka, co inne rodzaje mleka, takie jak mleko krowie, a żadne badania nie wykazały, że jego picie zapewnia dorosłym korzyści poza placebo. (To tyle, jeśli chodzi o uwagę mamy z Facebooka na temat zapewnienia dzieciom bardzo potrzebnego odżywiania!) Autorzy cytują również badania, które wykazały wykrywalne bakterie w 93% próbek zakupionych online.
Keim zbadał również sprzedaż mleka kobiecego w Internecie. , aw 2015 r. opublikował artykuł w Pediatrics , w którym stwierdzono, że 11 ze 102 próbek sprzedanych online z wynikiem pozytywnym na obecność DNA ludzkiego i krowiego w mleku matki - co sugeruje, że uzupełniono je mlekiem krowim. Keim i jej koledzy napisali, że jest to nie tylko nieuczciwe, ale może być niebezpieczne dla niemowląt z alergią lub nietolerancją na produkty mleczne.
Food and Drug Administration odradza również karmienie niemowląt mlekiem pozyskanym bezpośrednio od innych osób. niż matka dziecka. Jeśli rodzice zdecydują się karmić swoje dziecko mlekiem kobiecym z innego źródła, powinni „używać wyłącznie mleka ze źródła, które przeprowadziło kontrolę dawców mleka i zastosowało inne środki ostrożności, aby zapewnić bezpieczeństwo mleka”. Jednym z tych źródeł jest Human Milk Banking Association of America, które pasteryzuje i bada wszystkie mleko dawców pod kątem wirusów i bakterii.
Ale wracając do scenariusza wypieków, który - jeśli tak się naprawdę wydarzyło - najwyraźniej wystraszyło innych rodziców w szkole. Na szczęście ogólne ryzyko zdrowotne wynikające z zjedzenia małego gotowanego ciastka z mlekiem „prawdopodobnie nie jest zbyt wysokie” - mówi Keim. „Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek chciał jeść jedzenie, które zawiera płyny ustrojowe innej osoby”, dodaje, „tak jakbyś nie chciał jeść jedzenia, do którego wpluł ktoś inny”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!