Model Potężne przesłanie Chantelle Winnie na temat samoakceptacji

Fakt: piękno ma różne kształty, rozmiary i kolory. A jak udowadnia dwudziestoletnia modelka Chantelle Winnie, uroda może występować również w dwóch kolorach na jednym ciele.
Winnie, która cierpi na bielactwo skóry, jest prawdopodobnie najbardziej znana z szóstego miejsca w rankingu. cykl America's Next Top Model z 2014 roku. Jest teraz także ambasadorem marki Desigual i pojawiła się w kampanii reklamowej Diesel wiosna 2015.
Ale nie zawsze była tak wygodna dla swojej skóry ani tak sławna - chociaż prawie zawsze przyciągała uwagę, ona wyjaśnił niedawno w eseju dla Cosmopolitan.
Bielactwo, które powoduje niszczenie melanocytów, komórek dających pigment skóry, dotyka od 0,5% do 1% populacji na całym świecie. Często zaczyna się w wieku 20 lat, ale może pojawić się w każdym wieku. Winnie miała cztery lata, kiedy zaczęły pojawiać się białe plamy na jej skórze.
Na początku koledzy z klasy nie drażnili jej ani nie dręczyli, napisała w swoim eseju, ale zmiana szkoły w trzeciej klasie doprowadziła na nękanie i zastraszanie, które będą się pogarszać, gdy będzie starsza.
Nazywano ją krową, do której muczano i wdawała się w bójki w gimnazjum i liceum. „Pamiętam, jak siedziałem przy oknie, marząc na gwiazdach, żeby moja skóra zniknęła. Zastanawiałem się: „Dlaczego ja?” - napisała Winnie.
Winnie, która dorastała głównie w Toronto w Kanadzie, w końcu przeniosła się do alternatywnej szkoły, zanim rzuciła pracę w centrum obsługi telefonicznej, ponieważ nie mogła weź udział w znęcaniu się.
Mówi, że dopiero gdy została zauważona przez dziennikarkę z Toronto, która nakręciła na YouTube film z jej udziałem, kiedykolwiek rozważała modelowanie jako ścieżkę kariery. Potem Winnie postawiła sobie za cel i nie poddała się: zaczęła sieciować, publikować swoje zdjęcia w mediach społecznościowych i ostatecznie trafiła na konkurs rzeczywistości Tyry Banks.
Jej historia dowodzi wytrwałości i wiary w sobie, bez względu na to, co może zaprowadzić cię daleko, ale naprawdę piękną rzeczą w niej jest ta wiadomość:
„Ludzie czasami pytają, kiedy nauczyłem się kochać siebie. Ale to nie był problem. Nie miałem problemu ze sobą ani ze skórą. Miałem problem ze sposobem traktowania mnie przez ludzi z powodu mojej skóry. Próbowali mnie zdefiniować ”- napisał Harlow. „Musiałem na nowo nauczyć się kochać siebie, zapominając o opiniach innych i skupiając się na mojej opinii o sobie”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!