Poznaj mamę, która przebiegła maraton o 4:25, pchając potrójny wózek

Mama z Montany okazała się prawdziwą Wonder Woman na początku tego miesiąca, kiedy przekroczyła linię mety maratonu w Missoula z trójką swoich dzieci. 38-letnia Theresa Marie Pitts przejechała 26,2 mil, pchając potrójny wózek w mniej niż 4 godziny i 30 minut, bijąc tym samym rekord Guinnessa. Jej oficjalny czas wyścigu: 4:25:37.
To, co czyni wyczyn Pitts jeszcze bardziej niesamowitym, to fakt, że był to jej pierwszy maraton. Chociaż zawsze uwielbiała biegać, matka ośmiorga dzieci zaczęła regularnie trenować dopiero kilka lat temu, tuż po urodzeniu szóstego dziecka. „Byłam w załamaniu depresyjnym” - wyjaśniła w e-mailu do Health. „Szukała zdrowego sposobu na powrót na właściwą drogę psychicznie, fizycznie i duchowo”.
Jej pierwszym wyścigiem był triathlon sprinterski. Następnie dwa lata temu prowadziła 5K, pchając podwójny wózek. „Spodobał mi się wtedy pomysł, że mogę być w stanie dać pozytywny przykład całego zdrowia i dobrego samopoczucia oraz podzielić się przesłaniem nadziei i uzdrowienia dla tych, którzy zmagają się z chorobami psychicznymi i pokrewnymi zaburzeniami” - mówi.
Pitts zaczęła trenować do maratonu (a także półmaratonu w czerwcu), będąc w ciąży z ósmym dzieckiem. „Była zima, więc większość biegów biegałam na bieżni” - mówi. Ale gdy jej nowo narodzona córka miała pięć tygodni, zaczęła „poważnie trenować” biegi długodystansowe z trójką swoich najmłodszych dzieci w potrójnym wózku, z „dużą ilością wyściółki i podparcia głowy”.
Przyjedź do maratonu dzień, z wózkiem, zapasami i dziećmi (w wieku 4, 2 i 5 miesięcy), Pitts wcisnął 150 funtów. Ale wszystkie jej prace przygotowawcze opłaciły się. Podczas wyścigu musiała zatrzymać się tylko dwa razy: raz na szóstej mili, kiedy pas bezpieczeństwa jej dwuletniego syna został odpięty; i ponownie na mili 8, kiedy dziecko płakało i trzeba było je pocieszyć.
Około mili 20 jej tempo zaczęło zwalniać, mówi Piits. Czuła się chora, wyczerpana i cierpiała. Ale pomyślała sobie: `` Musisz kopać głęboko tutaj '', bo zawodnicy o 4:30 mijają cię! '' Ten sposób myślenia pomógł jej dotrzeć do mety.
Pitts mówi, że z powodów, dla których prowadzi te wyścigi, jest dawanie dzieciom przykładu „wytrzymałości psychicznej” i „pomaganie im rozwinąć nastawienie:„ Bez wymówek, potrafię robić trudne rzeczy! ”.
Ale chce też pokazać, że jest nadzieja dla każdego, kto zmaga się ze swoim zdrowiem psychicznym, tak jak kiedyś. Lub, jak to ujął Pitts, chce „zainspirować kogoś do stworzenia niesamowitego zakończenia swojej własnej historii”.
Co dalej z supermamą? „Już we wrześniu planuję przebiec kolejny półmaraton z moimi maluchami” - mówi. I tak, będzie też popychać swoje troje najmłodszych dzieci przez całe 13,1 mil tego wyścigu.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!