Życie z nowym partnerem po molestowaniu

thumbnail for this post


Duch mojej byłej wciąż żył w moim ciele, wywołując panikę i strach przy najmniejszej prowokacji.

We wrześniu 2019 roku mój chłopak od 3 lat zapchał mnie w kąt i krzyczał mi prosto w twarz i uderzył mnie głową. Upadłem na ziemię, szlochając.

Szybko ukląkł, błagając o przebaczenie.

Wcześniej zdarzyło się to niezliczoną ilość razy. Tym razem było inaczej.

W tym momencie wiedziałem, że nie będę go więcej usprawiedliwiać. Wyrzuciłem go tego dnia z naszego mieszkania.

Nie wiem, dlaczego w końcu to się stało. Może dlatego, że uderzenie głową było nowe: zwykle zaciskał się na pięści.

Może dlatego, że potajemnie zacząłem czytać o agresywnych związkach, próbując dowiedzieć się, czy to właśnie się ze mną dzieje. Patrząc wstecz, myślę, że budowałem się do tego momentu przez długi czas, a ten dzień po prostu zepchnął mnie z krawędzi.

Zajęło mi wiele miesięcy ciężkiej pracy w terapii, aby uzyskać jakąś perspektywę. Zdałem sobie sprawę, że żyję w ciągłym strachu przez prawie 2 lata, odkąd zaczęliśmy mieszkać razem.

Terapia pomogła mi zrozumieć wzorce, w które wpadłem. Widziałem, że bezpośrednio w swoim życiu szukałem ludzi, którzy „potrzebowali pomocy”. Ci ludzie następnie wykorzystali moją bezinteresowną naturę. Czasami ludzie używają tego w najgorszy możliwy sposób.

Zasadniczo traktowano mnie jak wycieraczkę.

Nie byłem odpowiedzialny za to, jak jestem traktowany, ale terapia pomogła mi przyznać, że miałem niezdrowe postrzeganie tego, jak powinien wyglądać związek.

Z czasem przeniosłem się i zacząłem znowu spotykać się. Chciałem sobie przypomnieć, że są ludzie, którzy nie są tacy jak on. Ćwiczyłem podejmowanie zdrowych decyzji i identyfikowanie ludzi, z którymi chciałem się znajdować, a nie ludzi, którzy mnie „potrzebowali”.

Nigdy nie zamierzałem wchodzić w inny związek, ale jak to często bywa, spotkałem kogoś niesamowitego, kiedy nawet nie patrzyłem.

Sprawy potoczyły się szybko, chociaż upewniłem się, że przyjrzałem się sobie poważnie, czy popełniam te same błędy, co wcześniej. Ciągle odkrywałem, że nie.

Dałem mu do zrozumienia moją przeszłość na naszej pierwszej randce, która trwała ponad 24 godziny.

Moja najlepsza przyjaciółka od czasu do czasu wysyłała SMS-y, aby upewnić się, że nic mi nie jest, i zapewniałem ją, że czuję się bezpiecznie. Moja randka zapytała mnie żartobliwie, czy mój znajomy mnie sprawdza. Odpowiedziałem tak i wyjaśniłem, że jest trochę bardziej opiekuńcza niż większość z powodu mojego ostatniego związku.

Było wcześnie, aby powiedzieć mu o moim agresywnym byłym, ale czułem, że dobrze znam jego charakter. Poprosił mnie, abym dał mu znać, jeśli kiedykolwiek zrobił coś nieumyślnie, co sprawiłoby, że poczułam się nieswojo.

Kiedy zaczęła się blokada, przeprowadziliśmy się razem. Alternatywą było pozostanie w samotności przez nieznany czas.

Na szczęście poszło dobrze. Nie spodziewałem się, że moja przeszła trauma podniesie głowę.

Jeśli martwisz się o członka rodziny lub przyjaciela, zwróć uwagę na kilka ważnych oznak, które mogą wskazywać, że są w związku i potrzebuję pomocy. Należą do nich:

  • wycofywanie się i wymówki, aby nie widywać się z przyjaciółmi lub rodziną lub nie wykonywać czynności, które kiedyś robili (może to być coś, co sprawca kontroluje)
  • wydawanie się zaniepokojone swoimi partner lub boi się partnera
  • częste siniaki lub kontuzje, o których kłamią lub których nie potrafią wyjaśnić
  • mając ograniczony dostęp do pieniędzy, kart kredytowych lub samochodu
  • wykazanie skrajnej różnicy w osobowości
  • otrzymywanie częstych telefonów od bliskiej osoby, zwłaszcza takich, które wymagają od nich zameldowania się lub wywołują u nich niepokój
  • posiadanie partnera, który ma temperamentu, łatwo zazdrosny lub bardzo zaborczy.
  • odzież, która może skrywać siniaki, jak na przykład koszule z długim rękawem latem

Więcej informacji można znaleźć w naszym artykule Przemoc domowa Przewodnik po zasobach lub skontaktuj się z National Domestic Violence Hotline.

Utrzymujący się strach

Zanim zamieszkaliśmy razem, pojawiły się ślady dawnych obaw, ale stało się jasne, co się dzieje g Kiedyś spędzaliśmy razem cały czas.

Wcześniej czułam się trochę zaniepokojona, ale znacznie łatwiej było pozbyć się uczucia niepokoju i paranoi, kiedy nie zdarzały się one codziennie. Kiedy zamieszkaliśmy razem, wiedziałam, że muszę porozmawiać z moim chłopakiem o tym, co się ze mną dzieje.

Strach i defensywność, które były moją normą w stosunku do mojego byłego, były nadal obecne w głębi mojego umysłu i ciała.

Mój nowy chłopak jest wszystkim, czym mój były nie był i nie chciałby mnie dotknąć. Mimo to czasami reaguję tak, jakby mógł.

Nadal jestem uwarunkowany, aby wierzyć, że jakakolwiek frustracja lub irytacja ze strony mojego partnera może przekształcić się w złość i przemoc skierowaną przeciwko mnie. Wyobrażam sobie, że jest to wzmocnione przez fakt, że mieszkamy w mieszkaniu, które kiedyś dzieliłem z prześladowcą, tak samo jak robiłem, co w mojej mocy, aby pokoje wyglądały inaczej.

To głupie rzeczy, które przywracają te uczucia - rzeczy, o które nikt nie powinien się naprawdę gniewać.

Mój były użyłby ich jako wymówki, by zaspokoić w sobie frustrację i wściekłość. Dla mnie oznaczało to, że muszę się bać.

Pewnego dnia, kiedy mój chłopak zapukał do drzwi po pracy, wpadłam w panikę. Mój były złościł się na mnie, gdy nie otwierałam drzwi, kiedy napisał, że jest w drodze do domu.

W kółko przepraszałem, bliski łez. Mój chłopak spędził kilka minut na uspokajaniu mnie i zapewnianiu, że nie jest zły, że nie otworzyłam drzwi.

Kiedy mój nowy chłopak uczył mnie trochę jiu jitsu, przyszpilił mnie za nadgarstki. Śmiałem się i robiłem, co w mojej mocy, żeby go rzucić, ale ta szczególna pozycja sprawiła, że ​​zamarłem.

Zbyt przypominało to bycie przyszpilonym i wrzeszczonym przez mojego byłego, coś, o czym zapomniałem do tej pory. Pamięć może być taka dziwna, tłumiąc traumę.

Mój chłopak spojrzał na moją przerażoną twarz i natychmiast go puścił. Potem trzymał mnie, gdy płakałem.

Innym razem bawiliśmy się walcząc po wypieku, grożąc, że posmarujemy się ciastem pozostawionym na drewnianej łyżce. Śmiałem się i unikałem lepkiej łyżki, aż wpadłem w róg.

Istnieje niezliczona ilość przykładów podobnych wydarzeń - czasów, kiedy moje ciało instynktownie reagowało na coś, co kiedyś oznaczało niebezpieczeństwo. W dzisiejszych czasach nie mam się czego bać, ale moje ciało pamięta, kiedy to się stało.

Uzyskiwanie odpowiedzi

Rozmawiałem z Ammandą Major, doradcą ds. relacji, terapeutką seksualną i szefem Praktyki Klinicznej w Relate, największym brytyjskim dostawcy wsparcia w relacjach, aby spróbować zrozumieć, dlaczego to się działo.

Wyjaśniła, że ​​„dziedzictwo przemocy domowej może być ogromne. Ocaleni często mają problemy z zaufaniem, aw niektórych przypadkach potencjalnie PTSD, ale dzięki terapii specjalistycznej często można go opanować i ludzie mogą przez to przejść. ”

w stanie rozpoznać własne potrzeby i poprosić o ich zaspokojenie, ponieważ w związku z przemocą Twoje potrzeby pozostają całkowicie nierozpoznane ”- mówi Major.

Nawet w przypadku terapii może to stanowić wyzwanie dla osób, które wychodzą z przemocy związek, aby rozpoznać znaki ostrzegawcze, gdy ten sam wzorzec zaczyna się ponownie.

„Można mieć dobry i zdrowy związek, ale wielu ocalałych będzie miało trudności z nawiązaniem zdrowych więzi i komunikowaniem swoich potrzeb. Mogą odkryć, że pociągają ich inne osoby, które okazują się agresywne, ponieważ są do tego przyzwyczajeni ”- mówi Major.

Innym razem osoby, które przeżyły, nie chcą ryzykować, że nadużycie może się powtórzyć.

„Czasami osoby, które przeżyły, nie widzą siebie ponownie w związku. Chodzi o zaufanie, które zostało złamane ”- mówi Major.

Ważne jest, aby dowiedzieć się, kim jesteś, zwłaszcza gdy jesteś sam.

Major mówi:„ Chociaż nowy związek może być niewiarygodnie uzdrawiający dla niektórych ludzi, kluczowym wnioskiem i głównym sposobem na zrobienie postępów jest próba ustalenia, kim jesteś jako jednostka, a nie jako pomocnik dla swojego oprawcy.

Lekcje z traumy

Moje odpowiedzi nie są aż tak zaskakujące po spędzeniu 2 lat bez przerwy na krawędzi. Jeśli mój były zdenerwowałby się na kogokolwiek lub cokolwiek, to ja wziąłbym winę na siebie.

Mimo że mój nowy partner w niczym nie przypomina starego, przygotowuję się na te same reakcje. Reakcje, których nie zrobiłby żaden kochający, stabilny partner.

Major wyjaśnia: „To jest to, co nazywamy traumą. To mózg mówi ci, że już tego doświadczyłeś, że możesz być w niebezpieczeństwie. To wszystko jest częścią procesu zdrowienia, ponieważ mózg nie wie na początku, że jesteś bezpieczny ”.

Te kroki mogą rozpocząć proces leczenia i pomóc odbudować zaufanie:

  • Znajdź terapeutę, który specjalizuje się w przemocy domowej.
  • Poćwicz techniki oddychania, aby zachować spokój, gdy sprawy stają się trudne.
  • Dowiedz się, jak pozostać uziemionym i obecnym w trudnych sytuacjach.
  • Rozpoznaj i poproś o zaspokojenie swoich potrzeb we wszystkich swoich związkach.
  • Wyjaśnij swojemu partnerowi wyzwalacze, aby mógł być przygotowany.

„ To ogromna różnica, jeśli twój nowy partner jest w stanie wyjaśnić, zrozumieć i wspierać ”- mówi Major. „Odkładając nowe doświadczenia, aby zastąpić stare, traumatyczne, mózg może w końcu nauczyć się, że te sytuacje nie wskazują na niebezpieczeństwo.”

Zaczynając od nowa

Powoli się uczę że znów jestem bezpieczna.

Za każdym razem, gdy mój chłopak denerwuje się drobiazgami i nie wyładowuje na mnie swojej frustracji zastraszaniem, niemiłymi słowami lub przemocą fizyczną, trochę się odprężam.

Chociaż mój umysł zawsze wiedział, że mój chłopak w niczym nie przypomina mojego byłego, moje ciało również powoli uczy się ufać. I za każdym razem, gdy robi coś, co nieumyślnie mnie wyzwala, na przykład cofnąć mnie do kąta lub przygwoździć po szczególnie entuzjastycznej walce z łaskotkami, przeprasza i uczy się z tego.

Albo da mi przestrzeń, jeśli nie chcę być dotykany w tej chwili, albo przytrzyma mnie, aż moje tętno zwolni do normy.

Moje całe życie jest teraz inne. Nie spędzam już każdej chwili na przebudzeniu kogoś innego ze strachu przed wahaniami nastroju. Czasami jednak moje ciało nadal myśli, że wróciło do mojego oprawcy.

Kiedy całkowicie usunąłem mojego byłego z życia, pomyślałem, że jestem uzdrowiony. Wiedziałem, że będę miał coś do zrobienia na sobie, ale nie spodziewałem się, że duch mojego byłego nadal będzie żył w moim ciele, wywołując panikę i strach przy najmniejszej prowokacji.

Może nie spodziewałem się, że moje podświadome lęki wywrócą im głowę, ale jest coraz lepiej.

Podobnie jak terapia, leczenie wymaga pracy. Wsparcie partnera, który jest miły, troskliwy i wyrozumiały, znacznie ułatwia podróż.

Gdzie mogę uzyskać pomoc?

Istnieje wiele zasobów dla osób, które doświadczyły przemocy. Jeśli doświadczasz przemocy, upewnij się, że dostęp do tych zasobów na komputerze lub telefonie jest bezpieczny.

  • Krajowa gorąca linia ds. Przemocy w rodzinie: zasoby dla wszystkich ofiar IPV; Całodobowa infolinia pod numerem 1-800-799-7233, 1-800-787-3224 (TTY)
  • Projekt Przeciw Przemocy: Specjalistyczne zasoby dla ofiar LGBTQ i HIV-pozytywnych; Całodobowa infolinia pod numerem 212-714-1141
  • Gwałt, nadużycia i amp; Incest National Network (RAINN): zasoby dla ofiar wykorzystywania i napaści seksualnych; Całodobowa infolinia pod numerem 1-800-656-HOPE
  • Biuro ds. Zdrowia Kobiet: zasoby według stanu; infolinia pod numerem 1-800-994-9662



Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Życie z niedokrwistością sierpowatokrwinkową to ciągła walka z bólem, według pewnej kobiety, która ją ma

„Nie wyglądasz na chorego”. To coś, co słyszę cały czas. Trudno jest skłonić …

A thumbnail image

Życie z opryszczką: wstydziłem się opryszczki - dopóki nie nauczyłem się, jak ją leczyć

Wiem dokładnie, gdzie dostałem opryszczki. Spałem z tym naprawdę uroczym facetem …

A thumbnail image

Życie ze zwierzętami może chronić niemowlęta przed alergiami

Nowe badanie sugeruje, że dzieci mieszkające z psami i kotami rzadziej zapadają …