List od redakcji: Breaking the Silence on Mother Mental Health

List od redaktora: Przerwanie ciszy na temat zdrowia psychicznego matki
Wiesz, jak mówią, że każde dziecko jest inne? Cóż, odkryłem, że to prawda. Właściwie to jest częścią sedna rodzicielstwa. Kiedy już myślisz, że już to zrozumiałeś, dzieje się coś nowego, co sprawia, że zdajesz sobie sprawę, że nic nie wiesz.
Ale nie tylko dzieci są inne. Bez względu na to, ile razy rodziłaś, każdy okres poporodowy wiąże się z własnymi wyzwaniami. Wszystkie trzy razy w czwartym trymestrze były zupełnie inne. Właśnie 4 miesiące temu urodziłam swoje trzecie dziecko i jak dotąd to doświadczenie poporodowe nie przypomina mojego ostatniego.
Byłam zaślepiona depresją poporodową
Moje pierwsze dziecko urodziło się drogą pochwową, 7 lat temu. Bez wątpienia był to jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Poród był długi, ale pozytywny. Kiedy pchnąłem ostatni raz i usłyszałem jej pierwszy płacz, przez ułamek sekundy czułem się, jakbym był połączony z boskością. Urodzenie jej było najbardziej wzmacniającym, euforycznym doświadczeniem, ponieważ w tym momencie zdałem sobie sprawę, jak potężny jestem.
Następne tygodnie były przeważnie błogie, tu i ówdzie usiane baby bluesem. Zdecydowanie walczyłam, kiedy uczyliśmy się karmić piersią i kiedy próbowałam wyleczyć swoje ciało, ale ogólnie byłam w siódmym niebie. Byłam wyczerpana, ale rozkoszowałam się nowym poczuciem mocy i celu.
Dwa i pół roku później ponownie urodziłam. Moja druga córka urodziła się przez cesarskie cięcie, ponieważ trzymała się zamka, z jedną stopą wbitą w kanał rodny (tak, to jest tak niewygodne, jak się wydaje). Słyszałem jej pierwszy płacz, gdy zabierali ją na bok, aby udrożnić drogi oddechowe, i byłem ostatnią osobą w pokoju, która spojrzała na nią - coś, na co nie byłem przygotowany.
Znieczulenie, znieczulenie zewnątrzoponowe i leki przeciwbólowe, które mi podano, były koktajlem, z którym nie mogłem sobie poradzić. Niewiele pamiętam z pierwszych 48 godzin życia mojego dziecka. W pewnym momencie zemdlałem z moim maleńkim noworodkiem na piersi w szpitalnym łóżku. Obudziłem się i nie pamiętałem, jak się tam dostała. Moje ramiona nie były owinięte wokół niej. Mogła z łatwością stoczyć się i uderzyć o podłogę - coś, czego wybaczenie zajęło sobie prawie trzy lata.
Następne tygodnie były niewyraźne. Nasze słodkie dziecko miało wiele problemów zdrowotnych, które uniemożliwiały jej jedzenie z piersi lub butelki. Moje mleko przyszło szybko, ale miała cztery krawaty ustne i laryngomalację i schudła przez 2 tygodnie bez przerwy.
Nie spałem przez całą dobę, karmiąc ją trzykrotnie: najpierw karmiła, a potem odciągałam mleko, którego nie mogła odciągnąć. W międzyczasie dajemy jej butelkę mleka matki lub mieszanki mlecznej bezpośrednio po karmieniu jako uzupełnienie. Cały proces trwał około 2 godzin, co oznacza, że spałem tylko 30 minut, zanim zaczął się od nowa. Tak wyglądało nasze życie przez 4 tygodnie, aż wróciła do wagi urodzeniowej.
Kiedy spałem, było niespokojne. Laryngomalacja utrudniała córce oddychanie. Każdej nocy budziła się z trudem łapiąc powietrze. Powiedzieć, że byłam przerażona, to mało powiedziane.
Około piątego tygodnia naszego dziecka w końcu zaczęło stopniowo przybierać na wadze i wtedy zaczęły się krzyki. Dostała refluksu i była HANGRY, jakby nadrabiała stracony czas. Zadowoliłaby się nikim oprócz mnie, a ja czułem, że nie mam już nic do dania.
To były desperackie, ciemne noce. W środku tego, szczerze mówiąc, czułem, że mogę już nigdy nie zasnąć. Nie miałem pojęcia, jak ją uspokoić.
Nie trwało długo, zanim moja głowa zaczęła płatać mi figle. Mój umysł oszalał i wkradły się natrętne myśli o krzywdzie dziecka. Moje zmartwienie i wyczerpanie szybko przekształciły się w lęk poporodowy i depresję. To było tornado, którego nigdy nie widziałem.
Poporodowe zaburzenia nastroju są częstsze niż myślałem.
Pomyśl o 10 twoich najbliższych przyjaciółkach mam. Według Center for Women’s Mental Health w Massachusetts General Hospital istnieje prawdopodobieństwo, że co najmniej 8 z tych przyjaciół doświadczyło dziecięcej bluesa. Według badania przeprowadzonego w 2013 roku, w którym wzięło udział 10 000 matek, prawdopodobnie 2 z 10 Twoich przyjaciółek miało depresję poporodową. Myślę, że jest to częściowo spowodowane tym, że nigdy nie słyszałem, aby ktokolwiek z moich przyjaciółek o tym mówił.
Doświadczanie PMADów jest bardzo wstydliwe. Mamy nigdy nie chcą przyznać się przed sobą - nie wspominając o swoich przyjaciołach, rodzinie czy lekarzach - że doświadczają wyniszczającego lęku, paraliżującej wściekłości, paraliżującej depresji lub obsesyjnych kompulsji.
Uważamy, że musimy być okropnymi mamami, jeśli nie cieszymy się każdą sekundą z naszym ukochanym dzieckiem. Albo boimy się, że ktoś zabierze nasze dziecko, jeśli usłyszy myśli, które rozdzierają nam głowy w ciemnych godzinach nocy. Uważamy, że musimy być złamani.
Pozwolenie sobie na wstyd
W najgorszym momencie, kiedy wyczerpanie nie pozwalało mi patrzeć prosto w oczy, a strach był moim stałym towarzyszem, pamiętam noc, kiedy dziecko krzyczało godzinami. Kiedy próbowałem ją kołysać i uspokajać, łzy spływały mi po twarzy, najgorsza natrętna myśl przepłynęła mi przez głowę.
Wizja mojego dziecka upadającego na podłogę przerażała mój umysł. Byłem przerażony i zacząłem płakać. Nagle i bez ostrzeżenia stałem się moim największym strachem. Na szczęście w tym momencie inny, bardziej racjonalny głos odparł.
W następnych tygodniach odczuwałem taki wstyd, że nie mogłem nawet zmusić się do mówienia o tamtej nocy. Nikomu nie powiedziałam - ani mojemu mężowi, ani mojemu lekarzowi, ani mojej mamie. Bałem się, że pomyślą, że jestem okropną osobą i najgorszą mamą.
Podczas mojej 6-tygodniowej kontroli lekarz zauważył, że walczę i pomógł mi opracować plan powrotu do zdrowia. Nigdy nie musiałem przyjmować leków, ale wiedziałem, że są one dla mnie, jeśli ich potrzebuję.
Z czasem, gdy moje dziecko odzyskało zdrowie, więcej spałem i mogłem dokonywać wyborów dotyczących stylu życia, aby poprawić moje zdrowie psychiczne. Mimo to 3 lata zajęło mi podzielenie się moją historią.
W Healthline Parenthood mamy nadzieję, że otwierając uczciwą rozmowę na temat zdrowia psychicznego, pomożemy innym, którzy mogą mieć problemy. W tym miesiącu udostępniamy treści dotyczące poporodowych zaburzeń nastroju, dziecięcego bluesa i tego, jak depresja poporodowa wpływa na partnerów.
Ale ponieważ problemy ze zdrowiem psychicznym nie kończą się na depresji poporodowej, mamy dla Ciebie wsparcie poza miesiącami noworodkowymi. Szczególnie podczas tej pandemii wszyscy odczuwamy większe obciążenie naszego zdrowia psychicznego. Mamy dla Ciebie informacje, takie jak najlepsze aplikacje do medytacji, jak przestać się porównywać i strategie radzenia sobie.
Jeśli zbiór artykułów w tym miesiącu pomoże tylko jednemu rodzicowi poczuć się bardziej ugruntowanym, odniesiemy sukces. Potrzeba odwagi, aby naprawdę zrozumieć swoje zdrowie psychiczne, a my jesteśmy tutaj, aby wesprzeć Cię w tej podróży.
- Saralyn Ward, redaktor ds. Rodzicielstwa
Pomoc przy poporodowych zaburzeniach nastroju
- Postpartum Support International (PSI) oferuje telefoniczną linię kryzysową (800-944-4773) i pomoc tekstową (503-894-9453), a także skierowania do lokalnych dostawców.
- National Suicide Prevention Lifeline oferuje bezpłatne całodobowe telefony zaufania dla osób w kryzysie, które mogą rozważać odebranie sobie życia. Zadzwoń pod numer 800-273-8255 lub wyślij SMS o treści „HELLO” pod numer 741741.
- National Alliance on Mental Illness (NAMI) to źródło, które obejmuje zarówno telefoniczną linię kryzysową (800-950-6264), jak i wiadomość SMS line („NAMI” do 741741) dla każdego, kto potrzebuje natychmiastowej pomocy.
- Motherhood Understood to społeczność internetowa założona przez osobę, która przeżyła depresję poporodową, oferująca zasoby elektroniczne i dyskusje grupowe za pośrednictwem aplikacji mobilnej.
- Mom Support Group oferuje bezpłatne wsparcie peer-to-peer w rozmowach Zoom prowadzonych przez przeszkolonych moderatorów.
- Rodzicielstwo
- Zdrowie i Dobre samopoczucie
- Dostawa pocztą
powiązane historie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o depresji poporodowej
- Najlepsze i najgorsze strony bycia mamą chorą psychicznie
- 12 sposobów, w jakie nowi rodzice mogą (i powinni) prosić o pomoc
- Jak to jest mieć depresję prenatalną - tak, ja Said prenatal
- Poporodowy szał: niewypowiedziana emocja nowego macierzyństwa
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!