Porozmawiajmy o wyłącznym pompowaniu mam więcej, dobrze?

Porozmawiajmy o tym, jak więcej mam odciągać pokarmy, dobrze?
Nie należysz do tajnego stowarzyszenia, ale czasami tak się czujesz, gdy jesteś rodzicem wyłącznie odciągającym pokarm.
Dziesięć miesięcy.
Dziesięć miesięcy mechanicznego pompowania do plastiku tam, gdzie powinno być moje dziecko. Dziesięć miesięcy czyszczenia części pompy. Dziesięć miesięcy potykania się w kuchni, aby przechowywać mleko, gdy chciałem po prostu iść spać. Dziesięć miesięcy zastanawiania się, czy wszystkie moje wysiłki w ogóle coś zmieniają.
Od 10 miesięcy karmię piersią, a od 10 miesięcy borykam się z poczuciem dumy. Ale wiesz co? W końcu nadszedł czas, abyśmy zaczęli mówić o wyłącznych rodzicach odciągających pokarm, ponieważ istniejemy - i zasługujemy na dumę z naszych wysiłków.
Moja podróż od pompowania
Moje najwcześniejsze wspomnienia z karmienia mojego dziecko na zawsze pozostanie w mojej pamięci z wirującymi dźwiękami pompy szpitalnej w tle, tak zmęczone między wyjazdami na OIOM-ie, że miły student pielęgniarstwa przykleił taśmę „Nie przeszkadzać” na drzwiach mojego szpitala, abym mógł spróbować zasnąć .
Przez tydzień, który moje dziecko spędziło na OIOM-ie, odciągałam pokarm w szpitalu, kiedy byłam jeszcze pacjentką, a później w hotelu, który wynajęliśmy w pobliżu, aby pozostać blisko niej.
Większość mojego czasu w tym tygodniu sprowadzała się do godzinnych przyrostów, w których pędziłem z powrotem do hotelu, aby wziąć prysznic, odciągnąć i włożyć łopatą miskę burrito firmy Chipotle do ust tak szybko, jak to możliwe. wracam do szpitala z moją chłodną torbą pełną mleka. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy kiedykolwiek będę mógł poczuć zapach guacamole i nie będę od razu przenoszony z powrotem do tego malutkiego pokoju hotelowego.
Kiedy w końcu wróciliśmy do domu ze szpitala, ustawiałem budzik na co 3 godziny, aby odciągać pokarm. Moje życie stało się przytłaczającą plamą, kiedy próbowałem pielęgnować moją córkę, przekazywałem ją mężowi do karmienia butelką, potem odciągałem pokarm przez 20 do 30 minut, myłem i sterylizowałem wszystkie części pompy, a potem powtarzałem ten proces w ciągu kolejnej godziny.
Trudno jest wyrazić słowami, jak wyglądał ten czas - wyczerpanie tak naprawdę nawet nie zaczyna go zakrywać, ponieważ było w nim tak wiele innych emocji.
Frustracja z powodu niekończących się prób nakłonienia mojej córki do piersi. Mam nadzieję, że za każdym razem będzie to odpowiedni moment, kiedy będzie „rozumieć”, tylko po to, by poczuć się osłabiona i rozczarowana, kiedy to znowu nie zadziałało. Przytłaczające poczucie porażki, że to moja wina. Poczucie winy, że zasadniczo stworzyłem podwójną pracę dla nas wszystkich.
Wydawało mi się, że przez 15 minut karmienia dziecka z powrotem do snu wykonałem to, co „powinno” trwać półtorej godziny męki za każdym razem.
Szczerze mówiąc, ten wczesny okres życia mojego dziecka był okropny. I czułem się tak okropnie samotny. Kierowała mną silna potrzeba dostarczania dziecku mleka z piersi, ale poczułam się też trochę szalona z powodu tego, przez co nas wszystkich przechodziłam.
Skończyło się na tym, że pożegnałem się z inną mamą, którą znałem, która miała problemy z karmieniem piersią, bełkocząc, wyjaśniając, jak wygląda każde karmienie.
„Och, to?” - powiedziała lekko. „Tak, jestem mamą w EP od lat. To takie trudne. ”
Jej zwykła rzeczowość na temat tego, przez co przechodziłem, wprawiła mnie w osłupienie. Chcesz mi powiedzieć, że to, co robiłem, było tak naprawdę nazwane? Na przykład to była prawdziwa rzecz, a nie tylko ja zmyślałam to po drodze? I mówisz mi, że inne mamy też to robią ?!
Okazało się, że właśnie to powiedziała - wyłączne odciąganie pokarmu, czyli EP, rodzice, to cała społeczność rodziców, którzy wyłącznie odciągają pokarm z piersi ich dzieci.
W jakiś sposób przez wszystkie lata pracy jako pielęgniarka położnicza, w ciągu prawie dziesięciu lat bycia mamą i podczas mojej kariery jako profesjonalnego pisarza dla rodziców nie miałam pojęcia, że społeczność EP istnieje. To tak, jakby zostały całkowicie zapomniane w świecie karmienia piersią.
Ze wstydem przyznaję, że do czasu, gdy stałam się matką karmiącą piersią, przeoczyłam wyłącznie matki odciągające pokarm. Ale teraz, kiedy zostałam mamą w EP, moje oczy na zawsze otworzyły się na tę niesamowitą społeczność oddanych rodziców.
Dlaczego jestem dumna z bycia mamą w EP
Minęło dużo czasu, zanim mogłem zobaczyć EP tak, czym naprawdę jest: wcale nie jest porażką, ale samo w sobie osiągnięcie. Ekskluzywne odciąganie pokarmu to ogromne poświęcenie, poświęcenie i ostatecznie dar z siebie dla mojego dziecka.
To naprawdę wyjątkowa podróż, z której każdy rodzic powinien słusznie być dumny.
Alarm co 3 godziny, niekończąca się sterylizacja i mycie oraz butelki rozrzucone po całym domu, pomysłowość i kreatywność w zabawianiu dziecka podczas odciągania pokarmu, godziny spędzone w połączeniu i czując się jak prawdziwa krowa (z boku uwaga: jeśli jesteś również rodzicem EP, zdobądź Elvie, zmieniło to moje życie i na zawsze będę go wychwalać) - wszystkie są częścią poświęcenia, które poświęciłeś, próbując zrobić to, co uważasz za najlepsze dla Twoje dziecko.
Desperacko chciałem pielęgnować moją córkę i tak się nie stało w naszym przypadku, ale nadal mogłem dać jej w prezencie mleko matki, ponieważ było to dla mnie ważne. Wytrwałam przez obolałe sutki i zapalenie sutka, brakowało mi czasu z rodziną i skrócenia czasu, żeby odciągnąć pokarm, i zrobiłam to wszystko dla mojej córki.
I po 10 miesiącach wreszcie mogę powiedzieć, że jestem dumną mamą EP, nie dlatego, że zawiodłam w karmieniu, ale dlatego, że udało mi się karmić moje dziecko w sposób, który był dla nas odpowiedni.
- Rodzicielstwo
- Opieka poporodowa
- Dostawa pocztą
powiązane historie
- Jak korzystać wyłącznie z laktatora
- Wszystko, co musisz wiedzieć o odciąganiu pokarmu w pracy
- 7 najlepszych (i najgorszych) naturalnych suplementów zapewniających podaż mleka
- Co Jeśli Twoje dziecko nienawidzi karmienia piersią? (Albo tak myślisz)
- Nigdy nie rozumiałem presji karmienia piersią, dopóki nie mogłem karmić mojego dziecka
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!