Dzieci jedzą zdrowiej, ale wciąż jest miejsce na poprawę

Po pierwsze, dobra wiadomość: dzieci w Stanach Zjednoczonych jedzą dziś lepiej niż dwie dekady temu. A teraz niezbyt świetna część: jeszcze długa droga, zanim ich dieta jako całość będzie mogła być uznana za zdrową.
Oto wyniki badania opublikowanego w zeszłym tygodniu w American Journal of Clinical Nutrition, w którym porównano nawyki żywieniowe ponad 38 000 amerykańskich dzieci w latach 1999-2012.
Aby śledzić zmiany w diecie w tym okresie, naukowcy przebadali reprezentatywną w kraju grupę kilku tysięcy dzieci ( w wieku od 2 do 18 lat) każdego roku, prosząc ich lub ich opiekunów, aby przypomnieli sobie, co jedli w ciągu ostatnich 24 godzin. Na podstawie tych odpowiedzi ustalono średni wynik Indeksu Zdrowego Odżywiania dla każdego roku badania.
Te wyniki stale rosły z 42,5 w 1999 r. Do 50,9 w 2012 r. Ale to poza 100 możliwych - a nawet wyniki z 2012 r. stanowią ogólną ocenę „słabą”.
„Zachęcają mnie te korzyści” - powiedział główny autor badania Xiao Gu, magistrant epidemiologii w Brown University School of Public Health w informacja prasowa. „Nasz artykuł dostarcza dowodów, że jesteśmy na dobrej drodze”.
Dzisiejsze dzieci jedzą i piją mniej pustych kalorii (definiowanych jako tłuszcze stałe, dodane cukry i alkohol), które stanowią około jednej trzeciej całkowitej poprawy wyniku. Naukowcy twierdzą, że pewną rolę odegrała zwiększona świadomość społeczna na temat niezdrowej żywności i słodkich napojów. Pomocne mogą być również przepisy stanowe i lokalne, takie jak podatki od napojów gazowanych i zakaz używania automatów do sprzedaży w szkołach.
Wyższe spożycie owoców, produktów pełnoziarnistych, owoców morza i białek roślinnych oraz zieleni i fasoli również poprawiło wyniki w ostatnich latach.
Współautorka dr Katherine Tucker, profesor epidemiologii żywieniowej na University of Massachusetts Lowell, mówi, że była lekko zaskoczona - i bardzo optymistyczna - co do poprawy spożycia produktów pełnoziarnistych.
„Wiele osób uważa, że dzieci nie lubią produktów pełnoziarnistych i nie będą ich jeść” - powiedział Tucker w rozmowie z Real Simple. „Ale to pokazuje, że wysiłki mające na celu przedstawienie ich dzieciom przynoszą efekty”.
Jest również zadowolona, że dzieci jedzą więcej owoców i piją mniej słodkich napojów. „Chociaż odrobina soku owocowego jest w porządku, wszyscy wiemy, że cały owoc jest bardziej pożywny i mniej przyczynia się do przybierania na wadze” - mówi.
Jednak w tych kategoriach spożycie może być znacznie wyższe. Dzieci w 2012 roku uzyskały średni wynik zaledwie 2 na 10 możliwych dla produktów pełnoziarnistych i 2,1 na 5 dla całych owoców. „Myślę, że trend wzrostowy jest zachęcający, ale obecny poziom jakości diety jest rozczarowujący” - powiedział Gu.
I nie wszystkie kategorie wykazały poprawę: nie odnotowano żadnych znaczących zmian w spożyciu warzyw w latach 1999–2012, pomimo konsekwentny nacisk na owoce i warzywa w wytycznych żywieniowych w tym czasie.
A spożycie sodu przez dzieci - które było powiązane z chorobami serca i wysokim ciśnieniem krwi w późniejszym życiu - faktycznie wzrosło. „Sód jest smakiem nabytym, więc jeśli przyzwyczaisz się do jedzenia dużej ilości słonych przekąsek, trudno będzie go później ograniczyć” - mówi Tucker. „Dlatego tak ważne jest, aby dzieci poznały smak prawdziwego jedzenia, bez całej soli i cukru”.
Kiedy Gu i Tucker podzielili swoje odkrycia na podstawie danych demograficznych, odkryli, że odżywianie poprawiło się w całym rady i luki między grupami etnicznymi zmniejszyły się. Jednak nadal istnieją różnice: wyniki dla nielatynoskich białych dzieci wzrosły z 42,1 do 50,2, a dla nielatynoskich dzieci czarnych z 39,6 do 48,4. Najwyższe ogólne wyniki osiągnęły dzieci meksykańsko-amerykańskie, od 44,1 do 51,9
Dzieci z rodzin o wysokich dochodach osiągnęły największy wzrost w trakcie badania. Wyniki wśród najbogatszej jednej trzeciej uczestników wzrosły o 23,8 procent, w porównaniu z zaledwie 18,2 procent w najniższej trzeciej.
Naukowcy odkryli również, że dzieci otrzymujące federalne świadczenia z programu Supplemental Nutrition Assistance Program (SNAP, wcześniej znany jako Food Znaczki) odnotowały mniejszą poprawę niż w przypadku rządowego programu dotyczącego kobiet, niemowląt i dzieci (WIC). Oboje zapewniają pomoc finansową, ale ta ostatnia ogranicza zakupy do żywności zgodnej z wytycznymi żywieniowymi, mówi Gu.
We wszystkich grupach demograficznych dzieci poniżej 6 roku życia mają zdrowszą dietę niż starsze dzieci. Sugeruje to, że niezdrowe nawyki mogą się rozwinąć, gdy dzieci rozpoczynają szkołę i spędzają więcej czasu poza domem.
Ogólnie rzecz biorąc, naukowcy twierdzą, że ich odkrycia są zachęcające, ale nadal powinny one być sygnałem ostrzegawczym dla rodziców, którzy mogą nie traktować odżywiania się priorytetem.
„Można odnieść wrażenie, że dobre odżywianie jest drogie, ale jeśli przyjrzeć się bliżej, niektóre z wygodnych przetworzonych produktów kosztują nawet więcej, jeśli weźmie się pod uwagę odpowiednie odżywianie” - mówi Wielkie żarcie. „Powrót do prostszych, pełnowartościowych pokarmów przy minimalnym przygotowaniu może znacznie przyczynić się do zapewnienia dziecku zdrowej diety”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!