Julianne Moore, z bliska

James White Jedyną fajniejszą rzeczą niż spędzenie popołudnia z Julianne Moore jest robienie tego na plaży - dokładnie w Montauk w stanie Nowy Jork, gdzie ona i jej rodzina, mąż Bart Freundlich i dzieci Caleb i Liv mają dom.
Wjeżdża do ulubionego miejsca na lunch nad oceanem w pełnym wakacyjnym trybie: dżinsowa koszula, słomkowy kapelusz i Birkenstock. „Kędzierzawe włosy na plaży dzisiaj!” - mówi wesoło, wskazując na swoją słynną ciemnoczerwoną grzywę. Proszę. Szczupła, wysportowana wielbicielka jogi wciąż przyciąga wiele podziwu.
Ale to jej talent sprawia, że nigdy nie chce pracować. Czterokrotnie nominowana do Oscara, 52 lata, jest obecnie postrzegana jako obłąkana matka w horrorze Carrie . Jej druga kariera jako autorki dla dzieci również kwitnie. W sierpniu wydała swoją czwartą książkę, zatytułowaną Moja mama jest obcokrajowcem, ale nie dla mnie , o dorastaniu z mamą z innego kraju. (Jej zmarła matka, psychiatra, pracownik socjalny, pochodzi ze Szkocji.)
Obejrzyj film z naszej sesji zdjęciowej z Julianne Moore!
Julianne jest jak najbardziej błyskotliwy gość na kolacji: zabawny, szczery, ciepły. Pod koniec naszej rozmowy jej mąż i 11-letnia córka Liv wpadają do nas w towarzystwie Cherry, mieszanki Lab i Milly, mieszanki Chihuahua. (15-letni Caleb spędza dzień w Nowym Jorku.) Gdy nad głowami krążą mewy, aw pobliżu rozbijają się fale, Bart i Liv radośnie udzielają odpowiedzi na moje pytania, a Julianne się śmieje. Naprawdę powinna pomyśleć o przyniesieniu ich za każdym razem.
Porozmawiajmy o Twojej roli w Carrie . Swoją postać oparłeś głównie na oryginalnym przedstawieniu w książce, a nie na filmie.
Julianne: Tak, oczywiście. To znaczy, słuchaj - nikt nie pokona Sissy Spacek i Piper Laurie. Więc nie chodziło o próbę powtórzenia tego; po prostu opowiadał historię na nasz sposób. Matka jest oczywiście psychotyczką i fanatykiem religijnym, a ona i Carrie stanowią tę małą, odizolowaną społeczność, w której jedynym światem jest dziecko. To, co było dla mnie tak uderzające, to idea izolacji społecznej i tego, co to robi z człowiekiem. Ta biedna dziewczynka, uwięziona w szalonym świecie swojej matki.
Zabawne - jako jedna z rodziców mogę się odnieść.
Julianne: Tak. Rodzicielstwo to bardzo, bardzo intensywne doświadczenie. Dziś rano z córką przyniosłem jej jedzenie, pokroiłem i położyłem przed nią. Potem poprosiła o koc, a ja dałem jej koc. I jest część mnie, która myśli: Wiem, że powinienem mówić: „Musisz to zrobić sam”. Ale jest też inna część mnie, która myśli: Och, k ... to . Chcę w ten sposób zademonstrować swoją miłość. Więc zawsze istnieje ta dziwna równowaga między niezależnością, którą chcesz, aby uzyskali, a tym, ile opieki musisz im dać. temat dzieci, twoi są zdrowi jedzący. Jak to robisz?
Julianne: Bardzo dobrze jedzą. Jedzą dużo owoców - owoce są łatwe - i niektóre warzywa. Ale moim dzieciom zawsze pozwalano jeść deser. Mój mąż uważa, że jestem zbyt wolny i łatwy w takich sprawach, ale moje dzieci wyrzucą na wpół zjedzony wafelek lodów, jeśli mają dość, czego nigdy w życiu nie byłem w stanie zrobić.
Czy byłeś podobnie wychowany? Zjadłeś dużo dobrego?
Julianne: Dorastając nie mieliśmy dużo pieniędzy, więc moja mama nie kupowała wielu dodatków, na przykład słodyczy. Ale miała takie powiedzenie: „Jeśli to zrobisz, zjesz to”. Więc moja siostra i ja ciągle piec! Myślę, że to całkiem dobra zasada. To nas zajmowało. A właściwie w dzisiejszych czasach, kiedy musisz martwić się dodatkami i takimi rzeczami, przynajmniej wiesz, co jesz, prawda?
Oczywiście. Czy kiedykolwiek myjesz?
Julianne: Przez trzy dni robiłem głupie oczyszczanie sokiem, które rozeszło się po całym Internecie, jakbym był wariatem. Jadłem warzywa, nie jadłem cukru, byłem naprawdę ostrożny. A kiedy w tym tygodniu byłam na jodze, byłam o wiele bardziej elastyczna. Mój nauczyciel powiedział: „Wow, jesteś naprawdę zgięty”. A ja na to „ To ”. To jedzenie! Bo wtedy zdajesz sobie sprawę, jak ważna jest dieta. Nabiał, cukier, alkohol - wszystkie te rzeczy na ciebie wpływają. Więc oto jestem, mam dużo sera na moim opakowaniu. Możesz zobaczyć, jak długo to trwało. Czas na imprezę!
Interesujesz się jakąkolwiek medycyną alternatywną?
Julianne: Akupunktura. W przypadku bólu pleców jest niesamowity. Po śmierci matki miałem też okres, w którym nie mogłem spać. To znaczy, byłem w szoku przez najdłuższy czas i nie spałem przez jakiś rok. Byłem tylko wrakiem. Miałem naprawdę intensywne zabiegi akupunktury, które w pewnym sensie zresetowały mój układ nerwowy. Myślę, że jest to bardzo pomocne.
Czy zawsze brałeś udział w tego typu terapiach?
Julianne: Kiedy robiłem Safe , właściwie tak chudy, że przestałem mieć miesiączkę, a ciśnienie krwi niebezpiecznie spadło. A jedyną rzeczą, która naprawdę przywróciła mnie do normalności, była medycyna chińska.
Następna strona: Jakie są obecnie twoje ulubione formy ćwiczeń?
James White Jakie są obecnie twoje ulubione formy ćwiczeń?
Julianne: Próbuję ćwiczyć Ashtanga jogę dwa do trzech razy w tygodniu. Zacząłem też ćwiczyć z trenerem, robić lekkie ciężary i dużo skakać. Główny problem polega na tym, że nie mogę nic zrobić przez sześć dni bez przerwy, ponieważ jestem zraniony. Tak właśnie jest ze starością - w końcu biodro zaczyna boleć i musisz zmienić i zrobić coś innego.
Zawsze jest projekt wnętrza. Wiemy, że jesteś fanem. Czy kiedykolwiek myślałeś o karierze w tej dziedzinie?
Julianne: Nie wiedziałem, że taka kariera istnieje! Ale nie sądzę, że wszystko, co robisz, musi być czymś, z czego zarabiasz na życie.
Więc jak myślisz, jaki jest sekret harmonijnej przestrzeni domowej?
Julianne: To dobre pytanie. Musisz mieć wspólną przestrzeń życiową, w której ludzie mogą wygodnie przebywać razem, ponieważ myślę, że ludzie naprawdę chcą być razem. A potem miejsca dla wszystkich. Mam szczęście - mam tylko dwoje dzieci, a one mają własne pokoje. Nie zawsze jest to możliwe. Och, nadchodzi mój mąż i córka. I przynieśli oba psy!
Liv: Mamo, myślisz, że mogłabym dostać koktajl truskawkowo-bananowy?
Julianne: Truskawkowo-bananowy, Bart?
Skoro Święto Dziękczynienia za rogiem, za co jesteś wdzięczna?
Julianne: O mój Boże - jestem wdzięczna za wszystko! Jestem wdzięczny, że żyję. Jestem wdzięczna za moją rodzinę, moje dzieci, ich zdrowie i moje zdrowie, zdrowie mojego męża. Myślę, że im jesteś starszy, tym mniej traktujesz cokolwiek za pewnik.
Jakie masz nawyki, które nie są tak zdrowe?
Liv: Mamo, czy mogę powiedzieć historia o pączku? Właśnie wróciliśmy z przyjęcia urodzinowego mojej babci, a mama zjadła deser i mój deser. A potem poszliśmy do domu, a ja jestem w innym pokoju i słyszę: „Liv, co jest w tej torbie? O! Pączki! Mówię: „Mamo! Nie jedz tego! Rozchorujesz się! ”
Julianne: Więc moja córka przyszła mi na ratunek, zanim udało mi się połknąć pączka po zjedzeniu dwóch deserów.
Bart: A co z twoim ZOK ?
Julianne: Cóż, to nie jest nawyk. To jest utrapienie. Ale tak, nigdy nie przestaję sprzątać domu. Wyrzucam rzeczy, zanim ludzie z nimi skończą, a potem krzyczą na mnie. Wczoraj, zanim mogłem się zrelaksować, musiałem oczyścić szopę i zreorganizować spiżarnię. A także posprzątać pralnię.
Bart: Któregoś dnia wyjąłem z lodówki musztardę i Srirachę i zamierzałem coś z tym zrobić. Położyłem go na blacie i wróciłem do lodówki. Ale potem zatoczyła koło z innego kierunku i odłożyła go z powrotem.
Julianne: Pewnego wieczoru graliśmy w grę planszową i jedno pytanie brzmiało: „Jeśli byłby nagłówek do wiadomości o tobie, co by to było? ”
Bart: Powiedziała:„ Najczystsza kobieta na świecie sprząta całe miasto ”.
Jaka jest twoja niedzielna rutyna?
Julianne: Czytamy gazetę przez długi czas. Czasami Cal ma mecz koszykówki, więc pójdziemy obejrzeć. Liv może mieć randkę. Zamiast brunchu jemy obiad, który jest między lunchem a kolacją, więc mamy lunch o 16:30.
Cóż, wielu dietetyków twierdzi, że powinniśmy zjeść obiad wcześnie, więc to zdrowe myślenie .
Julianne: Ludzie powiedzą mi, że jemy kolację o 7:30, a ja na to: „Żartujesz?”.
Bart: Wejdę i będzie płakać z ich powodu, jak: „Chcą się tam spotkać o 8 rano. Co mam zrobić między 5 a 8? ”
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!