„Nigdy nie miałem orgazmu, ale kocham swoje życie seksualne”

thumbnail for this post


To nie powinno przypominać wyznania, ale tak jest: kiedy uprawiam seks, nie nalegam na orgazm. Ponieważ nie osiągam orgazmu. A przynajmniej nigdy tego nie robiłem.

Nie jestem sam w byciu aktywnym seksualnie, ale nie dochodzę do strefy O. „Anorgazmia lub opóźniony orgazm to coś, na co cierpi 10% do 15% kobiet” - mówi Courtney Cleman, współzałożycielka The V. Club, centrum odnowy seksualnej w Nowym Jorku.

Eksperci twierdzą, że anorgazmia ma wiele możliwych przyczyn. Może to być wynikiem stanu fizycznego, leków obniżających libido, takich jak leki przeciwdepresyjne, słabej komunikacji z partnerami seksualnymi, a nawet po prostu braku umiejętności, mówi Liz Powell, PsyD, pedagog seksualny, trener i licencjonowany psycholog z Portland w stanie Oregon. Nie trafienie tak wysokiego poziomu może wynikać z niemożności odprężenia się z powodu poczucia winy lub wstydu lub może być wywołane traumatycznym doświadczeniem z przeszłości.

„Istnieje również błędne przekonanie, że posiadanie orgazm będzie łatwy ”- dodaje Cleman. „Można uprawiać dużo seksu i naprawdę cieszyć się seksem i nie wiedzieć, jakie przyciski wcisnąć, ponieważ kobieca anatomia jest skomplikowana. W rzeczywistości może to wymagać wielu odkryć. To może wymagać praktyki ”.

Nie wiedziałem o tym, kiedy pierwszy raz uprawiałem seks. Chociaż zacząłem się masturbować, kiedy byłem młodszy i robiłem to dużo, nie miałem orgazmu podczas tych sesji solowych. Zakładałem, że moje pierwsze O wydarzy się podczas seksu partnerskiego. Ale kiedy straciłam dziewictwo, nie czułam żadnego orgazmu; z pewnością nie ogarnęły mnie żadne fale przyjemności. Czułem się zawiedziony i oszukany.

Po tym pierwszym razem martwiłem się, że być może nie jestem wystarczająco aktywnym partnerem. Ślubowałem, że następnym razem, gdy będę uprawiał seks, dam z siebie wszystko. Ale im bardziej uprawiałem seks w partnerstwie i im więcej masturbowałem się, starając się „uchwycić” mój nieuchwytny orgazm, tym bardziej widoczny stawał się mój nieobecny orgazm. To sprawiło, że pomyślałem o tym i starałem się tego doświadczyć jeszcze bardziej.

Problem w tym, że „kiedy zaczynasz skupiać się na orgazmie podczas seksu, w rzeczywistości zmniejsza to prawdopodobieństwo tego orgazmu, ponieważ tak wiele z nich naszego życia seksualnego jest w naszych głowach ”, wyjaśnia Powell. Innymi słowy, lęk przed orgazmem jest bzikiem, który powstrzymuje orgazm.

Mój brak orgazmu powstrzymał mnie przed doświadczeniem tego rodzaju intensywnych doznań, które powinien przynosić seks. Zacząłem kwestionować swoje ciało i poczucie własnej wartości. Czy byłem martwy? Czy moje ciało było mniej zasługujące na przyjemność? Myślałem, że odpowiedzi brzmią tak ... dopóki nie znalazłem mojego obecnego partnera.

Mój partner różni się od wszystkich, których miałem: starszy, wytatuowany, pewna siebie, umięśniona piękność z głosem jak papierosy i kochanie. Kiedy po raz pierwszy uprawialiśmy seks, ufałam jej z natury. Było pocieszenie i pilność, które można opisać jedynie za pomocą zwrotów woo-woo, takich jak bratnia dusza, czy ma być, lub magia. Wiłam się przeciwko niej bez zahamowań.

Ale mój brak orgazmu ciążył na mnie. Więc wyznałem jej, że nigdy wcześniej nie osiągnąłem kulminacji. Zamiast sprawiać, że był to problem, jak to robili byli partnerzy, wyjaśniła, że ​​nie potrzebuje mnie do orgazmu. Pozwoliła mi doświadczyć seksu bez orgazmu.

To było dokładnie to, czego potrzebowałem. „Kiedy zdejmujesz orgazmy ze stołu, może to ujawnić wiele aspektów przyjemności” - mówi Powell. Dodaje, że skupianie się wyłącznie na orgazmie wywiera presję na wszystkich zaangażowanych. Jeden z partnerów czuje presję, aby doprowadzić do orgazmu, a drugi czuje się niewystarczający, jeśli z jakiegokolwiek powodu ten wielki wybuch się nie udaje.

Seks, który uprawiamy, jest niesamowity ze względu na poziom przyjemności, którą oboje odczuwamy. . Okazuje się, że podczas naszego pierwszego wspólnego tygodnia mój partner również nie uzyskał zerowej oceny. Kiedy rozmawialiśmy o tym później, powiedziała: „Nie wiedziałam, jak niesamowity mógłby być seks bez orgazmu któregokolwiek z nas, bez tego celu”.

Uwielbiam swoje życie seksualne, ponieważ tam to miejsce, w którym oboje możemy prosić o to, czego chcemy. Ponieważ się komunikujemy, jesteśmy w stanie odkrywać i rozszerzać odczucia związane z seksem. „Poszerzenie wyobrażenia o tym, co to znaczy czerpać przyjemność z seksu i jak definiujesz seks, może pomóc” - mówi Powell. „Przytulanie może być seksem, wzajemna masturbacja może być seksem. Seks może oznaczać wiele różnych rzeczy ”.

W badaniu opublikowanym w Archives of Sexual Behavior naukowcy zapytali prawie 3000 kobiet, jak często mają orgazm, jak często się angażują w czynnościach seksualnych i jakie rodzaje aktywności w sypialni ostatnio lubili. Naukowcy odkryli, że kobiety, które uczestniczyły w więcej niż seks penis w pochwie, były bardziej narażone na orgazm. Innymi słowy, wykazano, że poszerzenie definicji seksu i nie ograniczanie jej do penetracji przyniosło Os.

Może stracę dziewictwo z orgazmem z moim partnerem, gdy będziemy dalej rozszerzać naszą definicję seksu. Może stracę to dla siebie, gdy patrzy. A może nigdy nie osiągnę kulminacji. Cokolwiek się stanie, jestem pełna pożądania mojego obecnego partnera, który pokazał mi korzyści płynące z odejścia od seksu zorientowanego na cel i umożliwienia mi odczuwania wrażeń, które mnie pożerają. W seksie nie chodzi o nią ani o moją zdolność do orgazmu. Seks polega wyłącznie na intensywnej przyjemności, którą dajemy się nam ogarnąć.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

„Nie zacząłem się masturbować, dopóki nie skończyłem 30 lat - i to całkowicie zmieniło moje życie”

Zanim skończyłem 30 lat, dużo czytałem o tym, czego się spodziewać w …

A thumbnail image
A thumbnail image

„Od lat żyję z przewlekłym bólem - i to wzmocniło mój związek”

Kiedy miałem 11 lat, zdiagnozowano u mnie przewlekłe zapalenie kości i szpiku, …