„Od lat żyję z przewlekłym bólem - i to wzmocniło mój związek”

thumbnail for this post


Kiedy miałem 11 lat, zdiagnozowano u mnie przewlekłe zapalenie kości i szpiku, trwającą i nawracającą infekcję kości. Zwykle uderza w jeden obszar i dla mnie była to moja szczęka. W jakiś sposób rozwinąłem infekcję w kości szczęki, chociaż statystycznie powinno to być niemożliwe.

Dorastając, spotkałem dziesiątki lekarzy; jeśli istniało lekarstwo, nie wiedzieli o tym. Nie byli nawet pewni, jak to się stało, kiedy i dlaczego. Poza tym byłem zdrowy i nigdy nie doświadczyłem żadnych urazów twarzy ani urazów. Jedynym świadomym przypuszczeniem, na jakie każdy mógł wpaść, była wizyta u dentysty i pech.

W wieku 13 lat brałem trzy różne rodzaje antybiotyków i przeszedłem dwie biopsje. Z czystej desperacji moi rodzice zabrali mnie do Los Angeles na spotkanie ze słynną rosyjską mistyczką znaną ze swoich uzdrawiających mocy.

„Masz chorobę” - mistyk natychmiast wyszeptał do mojej mamy po rosyjsku. Przeszliśmy całą drogę z San Diego i godzinami staliśmy w kolejce w hotelowej sali bankietowej zarezerwowanej na wesela i bat micwę.

„I nigdy nie znajdziesz męża”, Rosjanka dodała, wykorzystując swoje uprawnienia, by wywnioskować, że jestem hetero i chcę się ożenić. Oferowała magiczne skały do ​​przechowania w naszym domu, które przeklęła i ostatecznie powód, dla którego spadło na mnie nieszczęście. Kosztują 1000 dolarów.

„Chodźmy”, powiedział nam mój tata.

W szkole średniej chroniczny ból zaostrzył się i rozprzestrzenił się stan zapalny, który umiejętnie ukryłem, prosząc o warstwowe fryzury i boczne grzywki, które zakrywały opuchnięte części mojej twarzy, których się wstydziłem. Nigdy nikomu nie powiedziałem o swojej szczęce ani o bólu, jego żywotności nieskończonej i karzącej. Na zdjęciach zawsze przechylałem głowę w prawo lub robiłem głupkowaty znak pokoju ręką, która zakrywała połowę twarzy. Nigdy nie zapuszczałem włosów.

Nauczyłem się, że zwracanie uwagi było takie, że nikt tak naprawdę tego nie robił. Pomyśl o tym: kiedy ostatnio naprawdę skupiłeś się na czyjejś twarzy i przyjrzałeś się szczegółom? Widzimy, czego mniej lub bardziej oczekujemy, i nikt nie spodziewał się, że nastolatka będzie codziennie miała opuchniętą szczękę.

Po mistyku zobaczyłem ortodoksyjnego żydowskiego uzdrowiciela. Lekarz homeopata powiedział mi, że muszę zacząć jeść jajka bez klatek. Próbowałem arniki i medycyny chińskiej. Zrobiłem akupunkturę. Kiedy miałem dwadzieścia kilka lat, stałem się bardziej powściągliwy i urażony, pesymistyczny i zmęczony. Miałem właśnie skończyć college i ból się nasilił. Obrzęk wznosił się i opadał i wydawało się, że nie ma za tym rymu ani powodu.

Z powodu wielu środków przeciwbólowych, które brałem, nie mogłem pić. Powoli przestałem chodzić na imprezy. Sporadycznie umawiałem się na randki, nie traktowałem żadnego związku zbyt poważnie, ale rozpaczliwie chciałem. Nie mogłem znieść myśli, że facet odkryje, jak bardzo jestem załamany. Ciągle się zastanawiałem, czy to, co powiedziała rosyjska wiedźma, było prawdą.

Nie było. Poznałam mojego obecnego męża, zastępcę szefa kuchni w restauracji, w której oboje pracowaliśmy na ostatnim roku studiów. Flirt doprowadził do randek, a randkowanie doprowadziło do wspólnego zamieszkania, a wspólne zamieszkanie doprowadziło do lęku przed odkryciem. Nigdy nie pozwoliłem nikomu zbliżyć się do mnie, romantycznej czy innej. Bałam się, co by się stało, gdyby ktoś polubił mnie na tyle, by rzeczywiście zwrócić uwagę na moje ciało.

Jeśli zauważył, nigdy nic nie powiedział. W końcu otworzyłem szczękę podczas randki, około sześciu miesięcy naszego związku. Szliśmy na spacer, a pulsowanie nasiliło się tak bardzo, że musiałem położyć się w samochodzie. Po około godzinie leżenia na tylnym siedzeniu, czekając na uruchomienie tylenolu i ibuprofenu, powiedziałem mu o zapaleniu kości i szpiku, lekarzach, rosyjskim mistyku.

„Tak mi przykro” - powiedział , pocierając skronie.

Po około roku nasilonego bólu, który nie mógł się równać z moimi tabletkami dostępnymi bez recepty, moi rodzice i ja znaleźliśmy chirurga jamy ustnej, który zaproponował bardziej agresywną operację. „Jak bomba dywanowa” - wyjaśnił nam. Plan był taki, żeby odpiłował zepsutą kość.

Uzdrowienie zajęło mi całe lato, które na szczęście miałem na studiach magisterskich - i to było piekło. Przez pierwsze kilka tygodni nie mogłem samodzielnie brać prysznica. Moja szczęka była tak spuchnięta, że ​​nie mogłem mówić, nie mogłem jeść stałego pokarmu, nie mogłem (i nie chciałem) wychodzić z domu przez trzy miesiące. Schudłam 15 funtów. Mój mąż przygotowywał dla mnie jedzenie jak dziecko. Każdego dnia on i mój tata na zmianę podrzucali mnie na fizjoterapię, gdzie w zasadzie nauczyłem się znowu mówić.

Minął rok, zanim mogłem spojrzeć w lustro i nie chcieć płakać. Operacja zmniejszyła ból, ale nie całkowicie. Ból wciąż tam był, podobnie jak moje środki przeciwbólowe, które nosiłam w małej buteleczce, która grzechotała w torebce jak przenikliwy maraca.

Przez cały czas, ból, operację, a potem znowu ból, zastanawiałam się, czy powstrzymuję męża. Tak duża część jego życia kręciła się wokół mnie. Mógł rozpoznać, kiedy walczyłem, nazywając moją mieszankę pigułek „koktajlem” i pomagając mi je przyjmować bez pytania. Jeśli zobaczył, jak skulona w łóżku pocieram szczękę, przygasił światło lub napełnił torebkę lodem.

Czasami odwoływaliśmy randkę, ponieważ ból był ogłuszający. Czasami byłem tak smutny i zaabsorbowany swoją głupią szczęką, że zapomniałem o seksie, o okazywaniu uczuć, a nawet o docenieniu.

Moja frustracja zamieniła się w surowość. Czułem się, jakbym był wymagający, ciężar, na który nikt się nie zapisał. Wszystkie powyższe są nadal aktualne. Jak więc ktoś mógłby chcieć spędzić resztę życia z kimś tak oszpeconym, tak zdezerterowanym?

Nadal nad tym pracuję, ale zdałem sobie sprawę, że nie mogę dalej myśleć w ten sposób i traktować siebie tą drogą. Przewlekły ból jest głęboko zakorzeniony w mojej tożsamości i pomógł wyrzeźbić to, kim jestem. Zmiękczyło mnie i utwardziło. Jestem osobą, która cierpi na chroniczny ból, ale jestem też pisarką, redaktorką, menadżerem, córką i żoną kogoś, kto nigdy nie widział, żebym była uszkodzona.

Tak jak ja Pisząc to, mój mąż powiedział coś, co mnie utknęło: „Nie było opcji, nie być z tobą. Kocham cię, a „ty” to nie ból szczęki, „ty” jesteś kobietą, z którą chcę spędzać codziennie, ponieważ jesteś mądra, zabawna i piękna na różne sposoby.

Chociaż nie wierzę całkowicie w mentalność „wszystko dzieje się z jakiegoś powodu”, myślę, że mój mąż i ja jesteśmy tym, kim jesteśmy jako para z powodu mojej walki z bólem. Czy chciałbym to w inny sposób? Duh, zamieniłbym swój ból w mgnieniu oka.

Ale ponieważ nie mogę, uczę się sobie z nim radzić i nie pozwalam, by połknęła moje ambicje i pewność siebie. Mój mąż jest przy mnie na każdym kroku, upewniając się, że nie stracę z oczu moich celów. Jesteśmy zjednoczonym frontem. Nie sądzę, żeby związek był mocniejszy niż to.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image
A thumbnail image

„Peegasms” może nie być prawdziwy - ale te 4 dziwne sposoby na orgazm tak naprawdę są

Nic nie przynosi takiej ulgi jak ta chwila, kiedy siadasz w toalecie, …

A thumbnail image

„Pozycja władzy” może mimo wszystko nie pomóc Twojemu zaufaniu

Jeśli kiedykolwiek potrzebowałeś zwiększenia pewności siebie - powiedz, że masz …