Minęły 2 lata niewyjaśnionych objawów, zanim lekarze w końcu zdiagnozowali u mnie cukrzycę typu 1

Katelyn Prominski, lat 36, zawsze wiedziała, że zostanie tancerką. Dorastając w Waszyngtonie, zaczęła tańczyć w Dziadku do orzechów w Kennedy Center w czwartej klasie.
„Balet to wszystko, co chciałem zrobić” - mówi Health.
W liceum pół dnia spędziła na zajęciach, a drugą połowę na treningu. Jej ciężka praca opłaciła się, a po ukończeniu szkoły zdobyła kontrakt z San Francisco School of Ballet. W 2008 roku, gdy miała 24 lata, wstąpiła do Pennsylvania Ballet.
„To był szczyt mojej kariery baletowej. Jeździłem na haju, grałem solistkę i główne role ”- mówi Prominski.
Jako tancerka była przyzwyczajona do radzenia sobie z skręceniami, łzami i ostrymi kościami. „W balecie masz tak krótki czas, że możesz to robić jako kariera. Dlatego tańczysz przez kontuzje - wyjaśnia. - Idziesz dalej. Ignorujesz wszystko, co się dzieje, ponieważ chcesz po prostu tańczyć ”.
Jednak do 2010 roku doświadczała zagadkowych objawów, których nie mogła już ignorować.
„ Zacząłem cały czas czułem się głodny, a jadłem ogromną ilość jedzenia, prawdopodobnie dwa lub trzy razy więcej niż normalnie - wspomina Promiński. - A ja traciłem na wadze. Schudłem o 25 funtów i na początku byłem chudy. To było naprawdę szorstkie i nie miało sensu ”.
Miała też ogromne pragnienie. „Byłam bardzo spragniona i cały czas piłam mnóstwo wody” - mówi.
Podobnie jak inni młodzi dorośli, nie miała wtedy lekarza pierwszego kontaktu. Ale dzięki zachęcie jej ówczesnego chłopaka, Maxa, tancerza, który jest teraz jej mężem, umówiła się na spotkanie z położną, która odrzuciła jej objawy.
„Kiedy wyjaśniłem moje objawy i że tracę na wadze, mój lekarz powiedział, że powinienem uważać się za szczęściarza ”, wspomina.
Wkrótce zaczęła odczuwać intensywne zmęczenie i dezorientację. „Nie mogłem szybko zejść ze schodów. Mój mózg zwolnił. Nie potrafiłem wydobyć słów z moich ust. Nie mogłem podtrzymać rozmowy. Myślałam, że to moja nowa normalność i po prostu to zaakceptowałam ”- mówi.
Wtedy pojawił się jeszcze bardziej przerażający objaw: jej organizm nie był w stanie zwalczyć infekcji.
„Zawsze miałem infekcję. Z powodu ostróg kostnych często dostawałem miękkie odciski. Miałam taki, który prawie wyprowadził mnie z infekcji gronkowcem, która nie ustępowała przez miesiące ”, mówi.
W maju 2011 roku przeszła operację stopy, ale jej stopa nie goiła się tak szybko, jak była powinien był być. Wtedy podiatra, który ją leczył, wypytywał ją o cukrzycę.
„Podiatra spojrzał na mnie i powiedział:„ Nie masz cukrzycy, prawda? ”A ja na to:„ Oczywiście Nie mam cukrzycy. ”Odrzuciłem to natychmiast. Byłem tak dobrze funkcjonujący. ”
Chociaż nie pragnęła niczego bardziej niż dalszego tańca, już jej to nie cieszyło; straciła miłość do tańca, którą czuła, odkąd była młoda. Poza tym zdała sobie sprawę, że wszystkie jej pogarszające się objawy uniemożliwiają kontynuację. Odeszła na emeryturę w październiku 2011 r. W wieku 28 lat.
Jej plan na kilka następnych miesięcy polegał na wzięciu udziału w zajęciach online, podczas gdy dołączyła do Maxa w trasie; dostał rolę w krajowej trasie koncertowej Billy'ego Elliota. Tydzień przed wyjazdem jej najlepsza przyjaciółka przekonała ją, by ponownie poszła o pomoc lekarską.
„Opowiedziałem już o wszystkich moich objawach” - wspomina Prominski. „Miałem ciągłe infekcje, a nawet infekcja zatok zamieniła się w pełnoobjawową chorobę. Powiedziała: „Myślę, że masz cukrzycę”. Nalegała, żebym poprosiła o pełny panel krwi.
Aby uspokoić przyjaciółkę, umówiła się na wizytę i wyjaśniła swoją sytuację swojemu lekarzowi. „Lekarz spojrzał na mnie, jakbym zwariował, ale zgodził się przeprowadzić pełny panel krwi”, mówi.
Wyniki pojawiły się kilka dni później i wykazały, że ma niedoczynność tarczycy lub niedoczynność tarczyca. Lekarz poprosił ją o wizytę u endokrynologa, lekarza specjalizującego się w chorobach związanych z hormonami.
„Umówiłem się na wizytę, a kiedy się pojawiłem, pielęgniarka powiedziała mi:„ Jesteś tutaj z powodu cukrzycy. '' A ja powiedziałem: `` Nie, jestem tu dla mojej tarczycy '', wspomina.
`` Pielęgniarka kazała mi usiąść i powiedziała: `` Weźmy twój poziom cukru we krwi . Jeśli jest ponad 120, masz cukrzycę ”. Wróciło, że mój poziom cukru we krwi wynosił 600. Byłem w szoku. Naprawdę nie miałam pojęcia, czym jest cukrzyca ”.
Pielęgniarka poradziła jej, aby udała się na izbę przyjęć; przy tak wysokim poziomie cukru we krwi może zapaść w śpiączkę, ostrzegła pielęgniarka. „Czekałem na ostrym dyżurze godzinami. Źle zrozumieli, że nigdy nie zdiagnozowano u mnie cukrzycy i nie miałam pojęcia, co się dzieje i co robić ”- mówi.
Ostatecznie opuściła ostry dyżur i skontaktowała się z lekarzem endokrynologiem, który polecił jej pójść do apteki i kupić glukometr. Lekarz poinformował ją, jak sprawdzić poziom cukru we krwi, i została poproszona o śledzenie swoich odczytów. Dwa kolejne odczyty z ponad 250 oznaczały, że będzie musiała natychmiast zacząć robić sobie zastrzyki insuliny. Monitor dokładnie to pokazał i szybko nauczyła się, jak podawać sobie insulinę.
Ostatecznie została oficjalnie rozpoznana cukrzyca typu 1. Ta choroba autoimmunologiczna powoduje, że trzustka przestaje wytwarzać hormon insuliny, który przekształca cukier w organizmie w energię. Bez insuliny komórki przestają działać i pojawiają się objawy, takie jak skrajne pragnienie i niewyjaśniona utrata masy ciała, czego doświadczył Promiński.
„To było bardzo przerażające. Nikt nie wiedział, jak mi się to przytrafiło. Nie miałem historii rodzinnej. Ale miałam wszystkie klasyczne objawy cukrzycy typu 1, mimo że występowałam na tak wysokim poziomie ”- mówi.
Po zdiagnozowaniu jej życie ogromnie się zmieniło. „Robiłam szaloną ilość testów i minimum 4-5 zastrzyków insuliny dziennie”, mówi, aby pomóc kontrolować poziom cukru we krwi.
Kilka lat później kupiła ciągły glukometr to znacznie ułatwiło śledzenie jej poziomu cukru we krwi. „Daje mi odczyty co pięć minut i pokazuje trendy w tym, jak mój poziom cukru we krwi podnosi się lub spada” - mówi.
Świadomość, że jej poziom cukru we krwi jest stale monitorowany, dała jej wolność wrócić do występów. „Znowu zacząłem czuć się sobą. Tak bardzo cierpiałam i miałam tak wiele kontuzji, że straciłam miłość do tańca. Ale kiedy dostałam insulinę, poczułam się o wiele lepiej ”- mówi. 'Uświadomiłem sobie: chcę tańczyć! Ta chmura rozstała się i zostałam uzdrowiona ”.
Mieszkając teraz z Maxem w Nowym Jorku, zaczęła przesłuchania do przedstawień na Broadwayu. W maju 2018 roku urodziła syna. „Na szczęście może mieć dzieci i robić to w zdrowy sposób” - mówi.
Promiński znalazł również pocieszenie i wsparcie w społeczności diabetologicznej typu 1. „Kiedy w końcu dostałam diagnozę, znalazłam innych ludzi, którzy również mieli tę diagnozę” - wspomina. „Znalazłem innych, z którymi mogłem nawiązać kontakt, którzy byli tak wspaniałymi źródłami do omawiania tego, przez co przechodziłem i czy moje objawy były normalne”. Szczególnie jedna grupa, Beyond Type 1, była dużym źródłem wsparcia.
„Dzisiaj, mając cukrzycę, niektórzy ludzie nadal czują się zakłopotani. Ale nie ma powodu ”- mówi Prominski. „Byłem niedawno na placu zabaw z synem i przyszedł tata. Widział mój glukometr i powiedział mi, że jego 2-letnia córka właśnie została zdiagnozowana. Jest tyle solidarności i zrozumienia ”.
Obecnie prowadzi zajęcia baletowe i serce jej podskakuje, gdy jeden z jej uczniów mówi o cukrzycy. „Widzą mnie młodzi tancerze i widzą, że mi się udało i że mam cukrzycę” - mówi.
Patrząc wstecz na swoją podróż - od pierwszych niepokojących objawów po diagnozę i leczenie —Katelyn zdaje sobie sprawę, że jej najważniejszym posunięciem było bycie jej własnym adwokatem. Zachęca innych, by też byli ich własnymi adwokatami.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!