Zwykle się niepokoję. Dlaczego więc nie obawiam się COVID-19?

„Poczułem spokój. Może pokój to złe słowo? Czułem się… OK? To samo. ”
Jest 2:19 w małym londyńskim mieszkaniu.
Nie śpię w pokoju wspólnym naszego mieszkania, piję śrubokręt, który jest bardziej wódką niż sokiem pomarańczowym i oglądając COVID-19 pożerającego świat. Uczyłem się za granicą w Londynie, śledząc nowy koronawirus i jego wpływ na poszczególne kraje.
Mój program był właśnie anulowany. Nie miałem pojęcia, dokąd się udać ani jak się tam dostać. A jednak… czułam spokój. Może pokój to złe słowo? Czułem się… OK? To samo.
Chaos wywołany przez COVID-19, wybory prezydenckie i implozja w moim życiu osobistym i zawodowym sprawiły, że odczułem mniej więcej taki sam poziom niepokoju jak zwykle. Czemu?
Wiedziałem, że nie jestem osamotniony w odczuwaniu (mniej więcej) otępienia otaczającego mnie świata.
Kiedy zapytałem moich neurotypowych przyjaciół, jak sobie radzą, usłyszałem opowieści o codzienny niepokój i zmartwienie, które nie pozwalały im spać w nocy.
Jednak kiedy zapytałem moich przyjaciół z traumą, uogólnionym lękiem i innymi chorobami w ich DNA zdrowia psychicznego, usłyszałem tę samą odpowiedź: „Jestem mniej więcej to samo ”.
A co z chemią naszego mózgu lub rzeczywistością życiową odizolowało nas od strachu i rozpaczy, które odczuwała reszta świata?
Janet Shortall, menedżer ds. kryzysu na Uniwersytecie Cornell i wyszkolony kapelan, wyjaśniła, dlaczego niektórzy ludzie czują się „niewrażliwi” na COVID-19.
„Osoby z lękiem czują się lepiej ( a przynajmniej nie radzić sobie gorzej), może dlatego, że w przypadku koronawirusa ich obawy są w rzeczywistości uzasadnione ”- wyjaśniła.
Wszystkie moje obawy dotyczące tego, jak niebezpieczny i nieprzewidywalny jest świat, ziściły się.
W obliczu pandemii, wyborów i ciągłego przeciwstawiania się czarności, w którą czułem się usidlony, wszystko szło ... dokładnie tak, jak się spodziewałem.
Doświadczanie intensywnego stresu w ciągu dnia i dzień w dzień może negatywnie kształtować nasz światopogląd, czyniąc problemy częścią naszych oczekiwań co do tego, jak świat funkcjonuje.
Na przykład dla osób, które doświadczają zespołu stresu pourazowego (PTSD), głównym objawem może postrzegać świat przede wszystkim jako negatywny; COVID-19 lub inne stresujące wydarzenia nie zmieniłyby znacząco twoich perspektyw, tylko potwierdzając, jak się czułeś wcześniej.
Dla bardzo niespokojnych ludzi, którzy postrzegają świat jako niebezpieczny, świat zniszczony przez globalną pandemię nie wpływają też na ich światopogląd.
Łatwo jest pomylić chorobę psychiczną jako zbiór objawów lub doświadczeń - należy jednak pamiętać, że choroby psychiczne to zaburzenia i choroby, które wypaczają sposób, w jaki postrzegamy świat.
„Ogólnie rzecz biorąc, odrętwienie jest naturalnym i często wyrażanym uczuciem w odpowiedzi na traumę” - zauważył Shortall.
„Wszyscy, na pewnym poziomie, doznajemy traumy podczas COVID”.
„Wdychanie tego stanu uczucia, aby wiedzieć, co musimy zintegrować / poradzić sobie / z tym wszystkim dzieje się wokół nas, to kluczowe zadanie, przed którym stoimy wszyscy ”- wyjaśnił Shortall.
Nawet poza chorobą psychiczną codzienne doświadczanie intensywnego stresu może sprawić, że pandemia i inne wydarzenia będą mniej zniechęcające.
Osoby, które wykonują stresującą pracę, jak strażacy, lub są stale zalewane przez media, takie jak dziennikarze lub aktywiści, mogą czuć się „normalnie”, ponieważ przez większość czasu są zalewani.
Wspólnym tematem dla tych z nas, którzy nie „panikują” co do stanu świata, jest to, że nasze codzienne życie jest już wypełnione tak wielką lękiem i strachem, że nawet pandemia, wybory powszechne i tygodnie niepokojów społecznych wydają się „normalne” . ”
Na pierwszy rzut oka posiadanie„ tarczy ”- choć źle skonstruowanej - w tym czasie może wydawać się pocieszające.
W artykułach, w których autor jest zazdrosny o osoby z choroba psychiczna - na przykład zaburzenie obsesyjno-kompulsywne (OCD) - argumentacja jest następująca: Osoby z OCD stale zmagają się z lękiem, co oznacza, że są lepiej przygotowane do radzenia sobie z eksplozją problemów. To samo dotyczy tych, którzy doświadczyli traumy.
Osoby neurotypowe i osoby, które nie doświadczają intensywnego stresu, pozostają zazdrosne o zdolność przystosowania się dla nas, niezrównoważonych ludzi.
Jednak jako ktoś, kto nie przeraża się bardziej niż zwykle, nie chciałbym podsumować moich uczuć jako ulgi. Jestem nieustannie oblężony z powodu OCD i chronicznych chorób psychicznych.
Chociaż może to oznaczać, że nie odczuwam zwiększonej paniki podczas kwarantanny, mój umysł nie uspokoił się.
Ludzie mają fałszywe założenie, że moje choroby psychiczne czynią ze mnie guru, jeśli chodzi o pozostanie zdrowym i szczęśliwym w tym czasie.
Na nieszczęście dla nich i dla siebie, nie jestem bardziej ekspertem od pozostawania szczęśliwym teraz, niż miałem 4 miesiące, kiedy niespokojnie przeżywałem swoje życie w tej samej mgle traumy.
Co więcej, czasami to, co rozumiemy jako „odrętwiały”, jest w rzeczywistości emocjonalnym zalewem: konfrontacja z tak wieloma uczuciami dotyczącymi bieżących wydarzeń, że „odrętwiałeś” jako mechanizm radzenia sobie.
Chociaż może się wydawać, że dobrze poradziłeś sobie z kryzysem, w rzeczywistości jesteś emocjonalnie wyrejestrowany i po prostu próbujesz przetrwać dzień.
„Tym razem było bardzo jasne, że nie możemy po prostu brnąć przez nasze życie bez poczucia priorytetyzacji tego, co najistotniejsze i najbardziej wartościowe” - zauważył Shortall.
Zatem dla tych z nas, którzy są przytłoczeni kryzysem lub czują się emocjonalnie oderwani, ponieważ kryzys pasuje do naszego postrzegania rzeczywistości, co możemy zrobić, aby znaleźć spokój? Jakie umiejętności radzenia sobie są dostępne, gdy nie czujesz się niespokojny ani przestraszony, ale Twoje ciało - serce, umysł i dusza - są?
Pierwszym krokiem jest uznanie, że nasze odrętwienie to nie to samo, co wellness.
Brak reakcji emocjonalnej nie oznacza, że jesteśmy odporni na uczucie paniki lub zmartwienia. Wręcz przeciwnie, mogliśmy zinternalizować nasz niepokój na inne sposoby.
Kortyzol - hormon związany ze stresem - może powodować ekstremalne zmiany w organizmie, które na początku mogą zostać przeoczone. Przyrost masy ciała, utrata masy ciała, trądzik, zaczerwienienie i inne objawy są skorelowane z wysokim poziomem kortyzolu, ale można je łatwo zinterpretować jako coś innego.
Najbardziej produktywnym sposobem jest radzenie sobie z głęboko zakorzenionym lękiem radzenia sobie z objawami wysokiego kortyzolu.
Po uznaniu naszego „odrętwienia” za to, czym jest, ważne jest, aby użyć odpowiednich umiejętności radzenia sobie, aby odpowiedzieć na to, jak się czujemy.
W porównaniu z intensywnym piciem lub zażywaniem narkotyków podczas kwarantanny, inne umiejętności radzenia sobie są skuteczniejsze i zdrowsze w perspektywie długoterminowej i krótkoterminowej.
Czynności takie jak omawianie naszej rzeczywistości z bliskim przyjacielem, umiarkowane ćwiczenia, tworzenie sztuki i inne umiejętności to sposoby na przetworzenie tego, przez co przechodzimy, nawet jeśli nie wiemy dokładnie, przez co jest jeszcze.
Robienie rzeczy, które aktywnie pomagają innym, może być świetnym sposobem na poczucie własnej siły również w tym czasie.
Zbieranie funduszy na sprzęt ochrony osobistej dla lokalnego szpitala, szerokie rozpowszechnianie petycji i inne wezwania do działania to sposoby na aktywne wprowadzenie zmian, gdy niepokój mówi, że nie możesz.
Oczywiście nie ma idealnego sposobu radzenia sobie ze wszystkim, co rzuca w nas świat.
Jednak możliwość zrozumienia, przez co przechodzisz, i aktywnego reagowania na to, co się dzieje, jest bardziej produktywna niż siedzenie z ciągłym niepokojem, nawet jeśli jest to dla ciebie normalne.
powiązane historie
- Twój przewodnik dotyczący zdrowia psychicznego dotyczący COVID-19 „Wybierz własną przygodę”
- Jak radzić sobie z lękiem o zdrowie podczas Epidemia COVID-19
- Szalona rozmowa: czy mój niepokój związany z COVID-19 jest normalny - czy coś innego?
- Mam OCD. Te 5 wskazówek pomaga mi przetrwać niepokój związany z koronawirusem
- Drodzy sprawni ludzie: Wasz strach przed COVID-19 jest moją całoroczną rzeczywistością
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!