Jestem lesbijką i kiedy moja była dziewczyna poślubiła mężczyznę, poczułem się wymazany

„Jestem podekscytowany wykonaniem mojej pierwszej pracy na dywanach!” przeczytałem post mojej byłej dziewczyny na Facebooku.
Przykuło to moją uwagę, nie tylko ze względu na podwójne odniesienie do aktu seksualnego, który wywołałby chichot gimnazjum (i mnie najwyraźniej). W rzeczywistości moja była prawdopodobnie uczyła się dokładnie czyścić wykładzinę w swoim domu. Dom, który dzieli z mężem i dwójką dzieci.
„Nie zdawałem sobie sprawy, że byłaś taka ciekawa. Kto jest tą szczęśliwą dziewczyną? ” jedna z jej przyjaciółek skomentowała post. Wiem, że to był żart. Ale to zabolało.
Znajoma, która skomentowała swój post, znała moją byłą tylko w swoim obecnym życiu, kobietę mężatką mężczyzny mieszkającego na przedmieściach. Zakładam, że przyjaciółka wcześniej nie wiedziała o swoim życiu. Nie wiedział, że ona i ja byliśmy kimś.
Moje kciuki przygotowały się do odpowiedzi na post. Najechałem kursorem na komentarz i pomyślałem, jaki zwięzły żart mógłbym wstawić w odpowiedzi. Mógłbym dodać uniesione ręcznie emoji lub uniesioną brew. Mógłbym mrugnąć lub po prostu zostawić wielokropek, który dałby wskazówkę niektórym ludziom, być może tym, którzy znali nas oboje w tamtym czasie, ale nie mogli otworzyć jej przeszłości nikomu i wszystkim. Teraz może wydawać się prosta, ale była więcej niż zaciekawiona, kiedy poznałem ją półtorej dekady temu.
Pomimo mojej silnej chęci wyjaśnienia sprawy (a raczej gejem) położyłem telefon na dół. Poczułem, że w przestrzeni między otwartym komentarzem a mną pojawia się uczucie ciężkości.
„Może ona odpowie” - powiedziałem sobie. Może powie tej przyjaciółce, że zanim wyszła za mąż za mężczyznę, miała intensywny związek z kobietą. Zanim przeprowadziła się na przedmieścia i urodziła dwójkę dzieci i psa, maszerowała ulicami w tęczowych bandanach, aby uczcić dumę, i całowała dziewczyny w barach dla gejów.
Ale nie odpowiedziała na komentarz. Być może powinienem był wiedzieć, że nie opublikuje postów o czymś tak osobistym na tak publicznej platformie, ale z jakiegoś powodu to nadal boli. Prawdopodobnie nie była to dla niej żadna druga myśl. Jednak dla mnie czułem się tak, jakby ktoś wziął tylną część ołówka do mojej historii życia i zaczął wymazywać wszystkie dobre części.
Jednym z powodów, dla których mogło to być osobiste, było to, że mój były i ja nie po prostu spać razem - kochaliśmy się . Przez ponad rok spędzaliśmy razem każdą godzinę na jawie. A kiedy w następnym roku oddaliliśmy się od siebie setki mil, pisaliśmy tam iz powrotem stosy miłosnych listów.
Zanim przeprowadziłem się rok później, ona się wyprowadziła. Nigdy więcej nie zamieszkalibyśmy w tym samym stanie, ale przez kilka następnych lat odwiedzaliśmy się nawzajem i spaliśmy razem, kiedy byliśmy między kochankami (i, co prawda, czasami, kiedy nie byliśmy).
Spotykała się z mężczyznami i wyszła za mąż za jednego. Z radością wybrałem z żoną monogamię. Jesteśmy w kontakcie, ale nie widzieliśmy się od lat. Były chwile, kiedy odwiedzałem, a ona spotykała się z mężczyzną i przedstawiała mnie jako swoją przyjaciółkę, co nie było nieprawdziwe , ale też nie oddawało całej głębi tego, co udostępnialiśmy. To było bolesne doświadczenie, kiedy stałem niezgrabnie na wpół uśmiechnięty do faceta, który, jak czułem, nie mógł zacząć jej rozumieć tak, jak ja.
Nowe życie, które lubi, to świat z dala od dziwnej dziewczyny z miasta który żyje w moich wspomnieniach. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy celowo ukrywa tę część swojego życia, czy po prostu nie przychodzi to domyślnie, ale jej obecne życie i brak dialogu o przeszłości wydaje się być rodzajem wymazania dla mnie. To sprawia, że czuję, że sama trzymam się naszych wspomnień. Jej odniesienia do mnie jako „dobrego przyjaciela” w mediach społecznościowych w rzadkich przypadkach, gdy przecinamy się publicznie w wątku komentarzy, a jej całkowity brak wzmianki o jakichkolwiek kwestiach związanych z LGBTQ, czy to osobistych, czy politycznych, tylko pogłębiają sprawę.
Oczywiście rozumiem, że to jej historia do opowiedzenia, a jej wersja może różnić się od mojej, ale czuję, że jej brak odpowiedzi na ten post jest symbolem większej ciszy, która delegitymizuje moją własną historię związku. To czyni mnie jedyną stroną, która przyznaje, że wydarzyła się nasza wspólna historia. Czasami to wymazanie sprawia, że zastanawiam się, czy wyobraziłam sobie miłość, którą dzieliliśmy, czy mam prawo trzymać te wspomnienia tak drogie.
Niestety, to nie jedyny raz, gdy ktoś, z kim miałem intymny związek ukrył mnie przed wszystkimi i wszystkim innym w ich świecie. Wyszedłem, zanim Ellen DeGeneres została gwiazdą dnia, kiedy Matthew Shepard został pobity i pozostawiony na śmierć, ponieważ był gejem. Wiele moich dziewczyn przyrzekło swoją nieśmiertelną miłość, a potem pozbyło się mnie, gdy się przestraszyły lub zdecydowały, że nadszedł czas, aby przejść do prostego życia, o którym być może zawsze wiedzieli, że wrócą.
nauczyłem się radzić sobie z uczuciem wymazanym, szanując moje zranienie. Pozwoliłem, aby żądło mnie uderzyło, a potem patrzę, jak znika, i kontynuuję swój dzień. Nie pozwalam sobie już na poczucie odrzucenia lub unieważnienia przez czyjeś decyzje.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!