Byłem szczupły, wysportowany - miałem zawał serca w wieku 28 lat

thumbnail for this post


W 2001 roku, kiedy miałem zaledwie 28 lat, myślałem, że jestem zdrowy. Byłem w rozmiarze sześć i byłem aktywnym tancerzem. Pracowałem w firmie konsultingowej i miałem dwóch synów. Ale któregoś dnia byłem tak wyczerpany, że miałem problemy z wchodzeniem po schodach. Pomyślałem, że po prostu nie mogę być w najlepszej formie - na pewno nie byłem na tyle zaniepokojony, by skontaktować się z lekarzem.

Kilka dni później poczułem mrowienie, które zaczęło się od mojej nogi i przesunęło się w górę moje ciało. Tym razem wiedziałem, że coś jest nie tak i sąsiad zabrał mnie do szpitala. Okazało się, że mam zawał serca.

W szpitalu zdiagnozowano kardiomiopatię przerostową, stan, w którym mięsień sercowy powiększa się i gęstnieje, co utrudnia sercu prawidłowe pompowanie krwi . Może również powodować arytmie lub nieprawidłowy rytm serca, a nawet niewydolność serca. Zwykle jest też dziedziczona.

Moja diagnoza była totalnym szokiem. Zanim to się stało, nie miałam pojęcia, że ​​muszę martwić się chorobą serca. Pamiętam, jak jako dziecko słyszałem, że moja babcia miała zawał serca, ale miała około 90 lat, więc nigdy więcej o tym nie pomyślałem. Moja rodzina też o tym nie rozmawiała.

Po zawale dowiedziałem się, że moja mama ma nadciśnienie i powiększone serce. W rzeczywistości przepisano nam ten sam lek na serce, beta-bloker, który służy wielu celom, w tym pomaga w leczeniu lub zapobieganiu zawałom serca. Zawsze była tak cicha o swoim zdrowiu, że nigdy nie znałam.

Od razu mój kardiolog zasugerował, żebym wziął wszczepiony defibrylator, ponieważ groziło mi kolejny atak serca lub niebezpieczny rytm serca.

Miałem 28 lat, żartujesz? To nie jest słodkie, absolutnie nie. Absolutnie odmówiłem zakupu defibrylatora. Nie ufałem temu, nie chciałem tego ani nie uważałem, że to fajne. Byłem całkowicie przeciw w 100%. Nie podobało mi się to, co według mnie reprezentuje. Dla mnie oznaczało to ułomność.

Doświadczyłem wielu lat zaprzeczania, w którym w ogóle nie chciałem być kojarzony z chorobami serca. Długo zajęło mi nawet powiedzenie moim przyjaciołom o moim stanie - nie chciałem, żeby patrzyli na mnie inaczej.

Jednak przestałem tańczyć współczesnym. Przestałem ćwiczyć ciężary i cardio. Przestałem biec. Przestałem robić cokolwiek, co dałoby mi zastrzyk adrenaliny - nawet seks przez chwilę! Na początku byłem naprawdę przerażony. W miarę upływu miesięcy podejmowałam małe kroki, aby dowiedzieć się, jakie rodzaje aktywności fizycznej mogę nadal wykonywać z umiarem.

Przenieśmy się do 2012 roku, kiedy miałam 40 lat. Szedłem do szkoły w pełnym wymiarze godzin, pracowałem w pełnym wymiarze godzin i byłem rozwiedzionym samotnym rodzicem. Miałem kołatanie serca podczas normalnych czynności, takich jak wędrówki lub ćwiczenia. Zauważyłem, że leki, które brałem od lat, wydawały się mniej skuteczne, ponieważ częściej miałem te kołatanie serca.

Mój kardiolog zasugerował, żebym zrobił testy genetyczne na podstawie historii mojej rodziny. Wspomniałem, że moja siostra zmarła nagle, gdy miała 16 lat (miałem wtedy 12 lat), a on pomyślał, że może tam być jakieś powiązanie genetyczne. To skłoniło mnie do spojrzenia na akt zgonu mojej siostry. Wtedy dowiedziałem się, że zmarła na serce.

To był niesamowicie smutny dzień. Zabrało mnie to z powrotem do jej śmierci i pomyślałem o tym, jak tęskniła za dorastaniem i dorastaniem jej córki i wnuków. Byłem bardzo zraniony, że moi rodzice postanowili nie rozmawiać o tym, co stało się z moją siostrą, ani nie wdawać się w szczegóły, ale zacząłem zdawać sobie sprawę, że mogli nie mieć siły, aby przeprowadzić rozmowę.

Dwa lata później Poszedłem do chirurga plastycznego, aby zobaczyć „metamorfozę mamusi”. Powiedział mi, że przed jakąkolwiek operacją muszę najpierw uzyskać zgodę mojego kardiologa. Niestety dowiedziałem się, że nie będzie to możliwe podczas testu wysiłkowego, testu wykonanego na bieżni, aby monitorować, jak dobrze pracuje Twoje serce. Prawie zemdlałem po minucie.

To doświadczenie pomogło mi pogodzić się z obciążeniem historii mojej rodziny i własnej historii. Po latach zachęt ze strony lekarzy i kardiologa, w końcu dostałem ten wszczepialny defibrylator. Nigdy nie chciałem tego robić, ale kiedy to zrobiłem, byłem bardzo szczęśliwy. Poczułem, jak ciężar spada z moich ramion i odnalazłem nowe poczucie spokoju.

Przez lata myślałem sobie: „A co jeśli umrę we śnie, bo moje serce się zatrzyma?” W takim przypadku defibrylator „wstrząśnie” moim sercem. To ubezpieczenie, którego zawsze potrzebowałem, ale nigdy nie miałem. Wraz z wiarą w Boga daje mi to nadzieję, że zostało mi trochę więcej czasu, aby pomagać innym.

Wiem, że miałem dużo szczęścia. Przeżycie zawału serca było moim ostrzeżeniem i dzięki temu bardziej pamiętam o utrzymaniu zdrowego stylu życia. Nie jestem szczurem na siłowni, ale staram się dostać 30 minut dziennie i dobrze się odżywiać. Myślę o ciele, które kiedyś miałem, i wiem, że teraz chodzi mi o to, żeby dać z siebie wszystko.

To była podróż, aby dowiedzieć się, co mogę zrobić z umiarem i wciąż się o tym uczę. Czasami mogę wykonywać „za dużo” ćwiczeń i późno w nocy mam kołatanie serca. Aby zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby utrzymać moje serce w zdrowiu, regularnie przechodzę kontrole i wiem, co mój BMI, cholesterol, ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi oznaczają w kontekście obniżania mojego ryzyka.

Mogę masz chorobę serca, ale każdy jest podatny na zawał serca. Jedną z głównych rzeczy, które ludzie muszą zrozumieć, jest potrzeba poznania historii własnej rodziny poprzez rozmowę z członkami rodziny. Teraz, jako rzeczniczka narodowa Go Red for Women, chcę być mistrzynią swojej siostry, siebie i innych kobiet. Mam zamiar nadal dzielić się swoją historią z każdym, kto zechce ją usłyszeć!




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Byłem sprawny, jadłem zdrowy i nadal miałem udar w wieku 41 lat. Oto, co chciałbym wiedzieć

Była wigilia i odwiedzałem rodziców w Kentucky, kiedy mama zauważyła, że ​​moje …

A thumbnail image

Byłem zdenerwowany potrzebą insuliny

Zdiagnozowano u mnie cukrzycę typu 2, gdy miałem 50 lat. Niedawno wyszedłem z …

A thumbnail image

Były senator z Karoliny Północnej, Kay Hagan, zmarł na wirusa Powassan w wieku 66 lat

Były senator Karoliny Północnej, Kay Hagan, zmarł w poniedziałek w wieku 66 lat, …