Zostałem zaatakowany seksualnie przez mojego chłopaka - tylko że nie zdawałem sobie z tego sprawy aż do lat później

thumbnail for this post


Wciąż pamiętam, co nosiłem w dniu, w którym zostałem wykorzystany seksualnie. Moje włosy były upięte, związane z tyłu wyblakłą, zgniecioną aksamitną gumką. Nogi okryte były źle dopasowanymi dżinsami MUDD. Ciemne pranie przylegało do moich ud, ale rozwarło się z tyłu, a za duży T-shirt Titanica zakrywał mój tyłek i piersi. Wyglądałem swobodnie i wygodnie. Miałem na sobie normalny strój nastolatka późnych lat 90-tych.

Ale tego dnia nie wybierałem się tylko na spacer z moim Discmanem lub na przejażdżkę rowerową z przyjaciółmi, chodził na randkę. Mój przyjaciel i ja jechaliśmy do Six Flags Great Adventure z naszymi chłopakami: dwie pary w dwóch osobnych samochodach. Powiedzieć, że byłem podekscytowany, to za mało. Moja matka była surowa i kontrolująca; Rzadko spotykałem się z przyjaciółmi lub chodziłem na randki. Ta podróż była wyjątkiem i planowałem jeść smażone jedzenie i jeździć kolejkami górskimi, aż zawróciło mi w głowie.

Ale mój wymarzony dzień nigdy się nie wydarzył. Zostałem napadnięty seksualnie na parkingu Burger King, kilka zjazdów z autostrady przed tą, która miała nas zawieźć do parku. Tylko ja nie zdawałem sobie sprawy, że to, co się stało, było napaścią ... przynajmniej nie wtedy.

Mój oprawca był moim chłopakiem, a atak rozpoczął się od sugestii, którą uznałem za żart. „Powinieneś ssać mojego penisa,” powiedział. Ale kiedy się roześmiałem i powiedziałem nie, jego zachowanie się zmieniło i stał się agresywny. Powiedział mi, że jeśli tego nie zrobię, zostawiłby mnie w tym mieście poza autostradą, obok śmietnika wypełnionego papierowymi kubkami i zwietrzałymi frytkami.

„Ssij mi penisa albo wynoś się” - powiedział zamówione.

Chwile, które potem nastąpiły, były niewyraźne, ale niektóre szczegóły pozostają jasne, na przykład strach, który czułem. Chciałem biec, uciekać, ale nogi miałem jak z ołowiu. Pamiętam zapach jego samochodu i jego wody kolońskiej CK One. Wciąż czuję miejsce, w którym jego drążek wbijał się w mój brzuch, kiedy złożyłem się na jego środkowej konsoli, wciskając głowę między jego kolana i kierownicę. Reszty tak naprawdę nie pamiętam: jego słowa, występy i godziny, które upłynęły w parku rozrywki i naszej wspólnej przejażdżce do domu.

Nie pamiętam też, co powiedziałem przyjacielowi, kiedy spotkaliśmy się w pobliżu bram parku. To był mój pierwszy raz, kiedy uprawiałem seks oralny - lub angażowałem się w jakąkolwiek aktywność seksualną - i byłem sparaliżowany i zawstydzony. Byłem odrętwiały. W końcu zerwałam z moim prześladowcą, który poszedł do innego liceum niż ja. Ale nie pamiętam, kiedy ani jak.

Oczywiście nie byłem (i nie jestem) jedyną osobą, która przez to przeszła. Według RAINN (Rape, Assault, Incest National Network) jedna na sześć kobiet padnie ofiarą napaści seksualnej w ciągu swojego życia, a większość z tych napaści będzie dokonywana przez kogoś, kogo ofiara zna: sąsiada, krewnego, przyjaciela lub chłopaka .

Znajomość sprawcy komplikuje sprawę. Jest to jeden z powodów, dla których większość nie zgłasza napaści i właśnie dlatego nie wiedziałem, że zostałem zaatakowany. Nie mogłem być, pomyślałem wtedy, ponieważ ta osoba była moim chłopakiem. Zamiast tego usprawiedliwiłem jego działania. Byłem złym człowiekiem, nadmiernie emocjonalną i dramatyczną osobą. Po prostu musiałem przestać być taką pruderyjną.

Wiele osób, które przeżyły napaść na tle seksualnym, myśli tak, jak ja. „Wiele osób nie zgłasza wykorzystywania seksualnego i / lub napaści, ponieważ czują się zawstydzeni lub zażenowani z powodu tego, co im się przydarzyło” - mówi Healthowi Melissa Wesner, licencjonowany doradca kliniczny w LifeSpring Counselling Services w Towson w stanie Maryland. „Uważają, że spotkanie było ich winą ... ponieważ pili, z powodu tego, jak się zachowywali lub z powodu tego, co nosili”.

Niektórzy ocaleni po prostu nie chcą przyznać się do napaści. „Po napaści na tle seksualnym trudno jest wiedzieć, jak zareagować” - stwierdza RAINN. „Możesz być fizycznie zraniony, wyczerpany emocjonalnie lub nie być pewien, co robić dalej ... nie zawsze jest oczywiste, że ktoś, na kim ci zależy, został dotknięty przemocą seksualną.”

Również trauma sprawia, że ​​ofiary stłumić niewygodne wspomnienia i szczegóły. „Kiedy ktoś jest maltretowany lub napadany, często czuje się zszokowany lub zdezorientowany” - mówi Rachel Eddins, terapeutka i doradca z Houston. „Mogą mieć trudności z zapamiętaniem szczegółów tego, co się stało, i mogą nie chcieć rozmawiać lub myśleć o samym traumatycznym wydarzeniu i zamiast tego blokować je, co jest częstą reakcją na traumę”.

Podczas gdy ja nie pamiętam wszystkich szczegółów mojej napaści i następstw, nigdy nie mogłem zapomnieć, że to wydarzenie się wydarzyło. Dzięki terapii jako osoba dorosła zrozumiałam, co to jest i że przeżyłam napaść na tle seksualnym. Mój sprawca użył wstydu, zażenowania, manipulacji i strachu, aby milczeć. Ale nie będę milczeć, nie teraz ani nigdy więcej. Chociaż nigdy więcej z nim nie rozmawiałem i nie mam takich planów, dystans dał mi perspektywę i siłę.

Wiem teraz, że napaść na tle seksualnym przybiera różne formy: gwałt, usiłowanie gwałtu, niechciany dotyk seksualny i zmuszanie do aktów seksualnych, żeby wymienić tylko kilka. Ale nie jest łatwo rozpoznać napaść na tle seksualnym, kiedy to się dzieje, a to prowadzi do pytania, czy naprawdę została napadnięta.

Nawet jeśli rozpoznasz, co ci się przydarzyło, jako napaść na tle seksualnym, może być trudniej przyznać, że byłeś ofiarą. Znowu jest ta spirala winy i wstydu. Zadajesz sobie milion pytań i zastanawiasz się, co się wydarzyło: A jeśli inaczej się ubiorę lub będę zachowywał się inaczej? Może to moja wina. Słowo „ofiara” ma negatywne konotacje. Sprawia, że ​​czujesz się źle, zrujnowany, słaby i jak naśladowca lub głupiec. A jeśli zaczniesz mówić głośno lub postawisz zarzuty, prawdopodobnie napotkasz konsekwencje społeczne.

Napaść na tle seksualnym może pozostawić głęboki ślad. Wciąż zmagam się z intymnością i poczuciem własnej wartości, z poczuciem, że nie jestem „wystarczająco dobry”. Mój głos jest cichy, kiedy mówię; trzęsie się i chwieje. Trudno mi powiedzieć „stop” lub „nie”. Zgadzam się na akty seksualne z mężem, gdy nie jestem w nastroju, ponieważ moje ciało marznie. Mimo wieloletniej terapii nadal istnieje szczątkowa trauma. Szybko też złoszczę się na mężczyzn; Zakładam, że nie najlepsze, ale najgorsze.

Co powiedziałbym młodszemu sobie lub innemu ocalałemu, któremu grożono i zmuszano do seksu lub aktu seksualnego? Nie zrobiłeś nic złego. Chcę, żebyś wiedział, że nie jesteś zły, szalony lub zły i czy mówisz to głośno, czy nie - niezależnie od tego, czy nazywasz to napadem, czy nie.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image
A thumbnail image

Zrób sobie ten francuski kucyk typu fishtail przed następnym treningiem cardio

Styczeń jest notorycznie najbardziej pracowitym miesiącem dla bywalców siłowni; …

A thumbnail image

Zrób te 9 rzeczy w swojej kuchni, aby schudnąć

Kuchnia jest sercem domu, ale jest też miejscem, które może wpłynąć na utratę …