Używałem tej aplikacji do medytacji przez tydzień i byłem zszokowany wynikami

Pełna informacja: ostatnio czułam się bardziej niespokojna niż kiedykolwiek. Może to media społecznościowe, ciągły cykl wiadomości, firmowe e-maile łatwo dostępne na moim telefonie lub wszystkie powyższe rzeczy - ale cokolwiek to jest, utrudnia mi to zatrzymanie ciągłego strumienia zmartwionych myśli. Chociaż więcej czasu dla siebie (wakacje na plaży, proszę) byłoby oczywistym i skutecznym antidotum, nie mam luksusu ani gotówki, by po prostu zniknąć w imię samoopieki. Tak więc w zeszłym roku postanowiłem spróbować włączyć medytację do mojej porannej rutyny. Słownik Merriam-Webster definiuje medytację jako „ćwiczenie umysłowe (takie jak koncentracja na oddechu lub powtarzanie mantry) w celu osiągnięcia wyższego poziomu świadomości duchowej”. Definiuję medytację jako twardy AF. Jeśli Ty też to zrobisz, pozwól mi przedstawić aplikację MyLife.
Dzięki niedawnemu wzrostowi popularności medytacja nie jest już tylko praktyką dla guru życia i zagorzałych joginów - ale to nie znaczy, że jest łatwiejsza. Kiedy rok temu zacząłem swoją medytacyjną podróż, skupianie się na oddechu, próba oczyszczenia umysłu i siedzenie w bezruchu były koncepcjami, które były tylko łatwe w teorii, ale znacznie trudniejsze w praktyce. W rzeczywistości było to dla mnie tak trudne, że zrezygnowałem z medytacji, dopóki nie znalazłem aplikacji MyLife.
MyLife ma na celu uczynienie medytacji prostszą i bardziej przystępną praktyką dla wszystkich, oferując swoim słuchaczom wskazówki ćwiczenia w oparciu o ich aktualny nastrój. Podczas gdy inne wypróbowane przeze mnie aplikacje do medytacji również oferowały podobne opcje, nic nie wydawało się tak osobiste ani dostosowane do moich emocji, jak ćwiczenia w tej aplikacji.
Pierwszego dnia otworzyłem aplikację i zostałem poproszony o zalogowanie się, co oznaczało poświęcenie 10 sekund na sprawdzenie, jak się czuję. Stamtąd mogłem skalować swój obecny stan psychiczny i fizyczny w skali od „szorstkiego” do „wielkiego”. Przez większość dni znajdowałem się gdzieś pośrodku z „meh” lub „good”. Mógłbym wtedy zarejestrować pewne emocje w oparciu o mój stan psychiczny. Jako pisarz byłem dość zaskoczony, że nie znałem nawet słów, aby dokładnie określić, jak się czuję - dopóki nie przeczytałem listy przydatnych przymiotników w aplikacji, takich jak rozproszony, niespokojny i obojętny. Kiedy wybrałem maksymalnie pięć emocji, moje wyniki zostały obliczone i zaproponowano mi kilka ćwiczeń medytacyjnych, które pomogłyby mi poczuć się bardziej swobodnie. W większości sesji można było nawet wybrać, jak długo ma trwać praktyka i czy wolisz być prowadzony przez męski czy żeński głos.
Kup: MyLife , od 5 $ miesięcznie; my.life
Wcześniej medytacja wydawała mi się czymś, z czym mogłem sobie poradzić tylko wtedy, gdy byłem w pozytywnym stanie umysłu. Nawet z narzędziami prowadzonymi, których używałem, łatwo się rozpraszałem i nie chciałem „zachowywać błogiego spokoju” w dni, w których zdecydowanie nie byłem spokojny. Ale dzięki MyLife, kiedy czułem się niespokojny, moje uważne ćwiczenia na ten dzień były dostosowane do mojego niepokoju - w rzeczywistości obejmowały ruch fizyczny, taki jak ściskanie niektórych mięśni w moim ciele, zamiast wymagać ode mnie siedzenia nieruchomo. W dni, kiedy byłem szczęśliwy, mogłem przejść praktykę medytacyjną, która skłoniła mnie do zeskanowania swojego ciała i wyobrażenia sobie, że moja radość wypełnia świat. Gdybym był zły, praktyka mogłaby być dostosowana do „wspólnoty cierpienia”, dając mi więcej miejsca na empatię i zrozumienie.
Oprócz przydatnych funkcji, aplikacja pozwala Ci odkrywać różne ćwiczenia w zależności od Twoich potrzeb - bez względu na to, czy dobrze śpi, radzi sobie z ADHD, czy po prostu zaczyna. Istnieją również opcje ćwiczeń przeznaczone dla kobiet w ciąży, dzieci, nauczycieli i nastolatków. Jako ktoś, kto jest trochę konkurencyjny, lubiłem śledzić swoje postępy w aplikacji i monitorować moją passę medytacji, moje najważniejsze emocje i całkowity czas medytacji. (I, do pełnego ujawnienia, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że firma, dla której teraz pracuję, jest właścicielem aplikacji Stop, Breathe & amp; Think; Obiecuję, że to nie jest post promocyjny. Aplikacja nie tylko pomogła mi nauczyć się medytować, ale pomogła mi też się nią cieszyć.)
Jeśli zastanawiałeś się nad wypróbowaniem medytacji, ale nie byłeś pewien, jak lub gdzie zacząć, pobierz aplikację MyLife, aby uzyskać spersonalizowane podejście, które da ci trochę więcej spokoju i przejrzystości w swoim codziennym życiu.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!