Wypróbowałem rutynę Viral 7-Step K-Beauty i całkowicie zmieniła moją skórę

Prawdopodobnie słyszałeś o 10-stopniowej koreańskiej rutynie kosmetycznej - która brzmi przesadnie, jeśli o mnie chodzi. Ale byłem zaintrygowany, gdy niedawno usłyszałem o nowej, siedmiostopniowej metodzie, która obiecuje równie wspaniałe rezultaty w krótszym czasie. Ku mojemu zdziwieniu metoda siedmiostopniowa bardzo różni się od oryginału w 10 krokach, która polega na użyciu 10 różnych produktów: olejek myjący, pianka myjąca, peeling, tonik, esencja, serum, maska, krem pod oczy, krem do twarzy i SPF. Zamiast tego wersja siedmiostopniowa wymaga tylko jednego z tych elementów: tonera. Postanowiłam wypróbować tę nową metodę, aby dowiedzieć się więcej.
Po raz pierwszy usłyszałam o tej nowej metodzie z Glow Recipe, strony internetowej K-Beauty, która ma własną linię naturalnych produktów, a także sprzedaje inne koreańskie kosmetyki marki. Ich metoda polega na siedmiokrotnym nakładaniu toniku i delikatnym wklepywaniu, aż do całkowitego wchłonięcia. Pomysł polega na tym, że wiele warstw tonera dociera do najgłębszych warstw skóry, co powoduje, że wygląda ona na bardziej wypełnioną i nawilżoną. Możesz użyć dowolnej liczby (lub kilku) tonerów, niezależnie od tego, czy jest to siedem różnych produktów, czy ten sam nałożony siedem razy.
Jest kilka rzeczy, o których należy pamiętać przed rozpoczęciem: Przepis na blask Zaleca poszukiwanie toników bezalkoholowych, które obiecują nawilżenie, i rezygnację z toników złuszczających, które zawierają kwasy, takie jak AHA i BHA. Zdecydowałem się użyć tylko dwóch tonerów: Whamisa by Glow Recipe Serum Toner Balance and Deeply Hydrate (22 USD; target.com) jako lekkiej wersji oraz Blithe Pressed Serum Gold Apricot for Radiance and Brightening (49 USD; glowrecipe.com) trochę cięższy z ładną żelową konsystencją. Zanim wypróbowałem je na twarzy, przetestowałem cztery warstwy Whamisa, a następnie trzy warstwy Blithe na dłoni. Był trochę brudny, ale blask, który po sobie pozostawił, był niezaprzeczalny.
Kiedy nałożyłem na twarz niewielką ilość wodnistego Whamisatonera, wchłonął on zaskakująco szybko. Odczekałem tylko kilka sekund między każdą warstwą i wykonałem ruch poklepywania, który był niesamowity. Następnie przeszedłem do produktu Blithe; Odgarnąłem trochę i zrobiłem trzy warstwy, zaczynając od środka twarzy i rozprzestrzeniając się na zewnątrz. Spodziewałem się, że cały ten produkt osiądzie na mojej skórze, ale moja twarz wypiła wszystko w ciągu kilku minut.
Powyżej: przed (po lewej) i po (po prawej) nałożeniu tonerów. Spójrz na ten blask!
Kontynuowałem używanie tej metody przez kilka dni i zauważyłem znaczną różnicę. Moja skóra była gładsza, napięta i wyraźnie promienna. Odkryłam, że nakładanie makijażu również było łatwe. Chcesz wypróbować siedmiostopniową metodę z więcej niż dwoma tonerami? Ostatnio uwielbiałem też inny tonik Blithe, Crystal Iceplant Pressed Serum (49 USD; sephora.com), a także Erborian Yuza Double Lotion (36 USD; sephora.com).
Muszę być szczery: Wcześniej rzadko używałam tonera, ale teraz na pewno będę trzymać się rutyny. Prawdopodobnie nie będę nakładać warstw siedem razy, ale to świetna opcja na te dni, kiedy chcesz się rozpieszczać lub desperacko odczuwasz dodatkową wilgoć (jak po locie).
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!