Próbowałem przygotowywać posiłki przez tydzień - oto, co się stało, kiedy zrezygnowałem z jedzenia na wynos

thumbnail for this post


Mam wyznanie: uwielbiam jeść poza domem. Moim zdaniem świetne jedzenie smakuje tak wspaniale, że ktoś inny, jak profesjonalista, przygotował je dla mnie. Nazywaj mnie leniwym lub snobistycznym, ale posiłek poza domem lub wieczorne zamówienie z mojej ulubionej tajskiej restauracji daje mi nieokiełznaną radość.

Jednocześnie wiem, że jedzenie poza domem i zamawianie jedzenia w domu to drogi i nie zawsze zdrowy nawyk. Dania na wynos i w restauracji zwykle zawierają dużo dodatkowej soli, oleju i ukrytych tłuszczów. Wszystkie te rzeczy można ominąć w jeden prosty sposób: gotowanie własnego jedzenia. Po tym, jak znajomy zamieścił post na Instagramie, w którym wyjaśniła, że ​​jej cotygodniowe przygotowywanie posiłków jest częścią jej rutyny samoopieki, pomyślałem, że warto poświęcić się całotygodniowemu gotowaniu wszystkich moich posiłków.

Przed rozpoczęciem mojej podróży rozmawiałem z Frances Largeman-Roth, RDN, ekspertem ds. Żywienia i autorką książki Eating in Color. Dała mi kilka wskazówek, jak przygotować posiłek bez poczucia, że ​​spędzam cały tydzień w kuchni. Zasugerowała gotowanie w partiach zboża, ponieważ stanowią one doskonałą bazę do wszelkiego rodzaju posiłków.

„Upewnij się, że masz sprzęt” - poradziła mi. „Nie ma nic gorszego niż przygotowanie garści jedzenia tylko po to, by zdać sobie sprawę, że nie masz wystarczająco pojemników, aby je pomieścić”. Mając to na uwadze, zamówiłem kilka dodatkowych plastikowych pojemników w Amazon.

Aby dalej się przygotować, udałem się do lokalnego sklepu Trader Joe's i zaopatrzyłem. Na zboża kupiłem dwie torebki szybko gotującego się farro. Złapałem też dużą paczkę mieszanych ziemniaków, trochę szparagów, gotowany boczek, chleb wieloziarnisty, jajka, mrożone burgery z tuńczyka, awokado, kiełbasę drobiową, jarmuż i masło z orzechów nerkowca. Nie dałem się ponieść emocjom, ponieważ wcześniej zamówiłem zestaw posiłków w Sun Basket, który był pełen świeżych produktów, których mogłem używać do moich posiłków.

W niedzielę upiekłem szparagi i ziemniaki w piekarnik po doprawieniu solą, oliwą i pieprzem. Ugotowałam też jedną torebkę farro i wszystkie jajka ugotowałam na twardo. Potem wyjąłem moje trzy nowe pojemniki do przygotowywania posiłków i napełniłem je łyżką farro, garścią jarmużu i jedną kiełbasą z kurczaka (są one wstępnie ugotowane, więc nie musiałem ich przygotowywać wcześniej).

Largeman-Roth powiedziała, że ​​lubi zamieniać przygotowanie posiłku w dwudniowe wydarzenie, więc nie ma wrażenia, że ​​zmarnowała cały dzień na gotowaniu. Poszedłem za jej przykładem i postanowiłem zrobić posiłek w Sun Basket pierwszego prawdziwego dnia tygodnia, w którym przygotowywałem posiłki.

Ustawiłem budzik około 10 minut wcześniej niż zwykle, więc miałem czas spakować kilka kromek chleba (na tosty) i obrać jajka na twardo na moje śniadanie. Kiedy przyszedłem do pracy, posmarowałem tosty masłem z orzechów nerkowca, a także zjadłem jajka pokryte przyprawą Trader Joe’s Everything but the Bagel. Natychmiast poczułem się usatysfakcjonowany, a śniadanie było przyjemną zmianą od mojej zwykłej filiżanki greckiego jogurtu lub miski płatków śniadaniowych.

Minęły prawie trzy godziny, a ja nadal nie byłem głodny. Byłem zszokowany. Zwykle jest 11:30 i jestem gotowy na lunch. Ale dzisiaj dotarłem do 13:00. zanim nawet rozważyłem wyjście na następny lunch.

W porze kolacji byłem głodny. Na szczęście już wcześniej przygotowałam swoje warzywa, więc podgrzałam burgera z tuńczykiem, posypałam go musztardą Dijon i zjadłam razem ze szparagami i ziemniakami. Jasne, posiłek był mniej niż ekscytujący, ale wypełnił mnie i był super zrównoważony.

Jem praktycznie codziennie to samo śniadanie, więc spożywanie tostów z masłem nerkowca drugi dzień z rzędu to nie -Mózgowiec. Ale w porze lunchu było mi trochę smutno na myśl o ponownym zjedzeniu kiełbasy z kurczaka, jarmużu i farro. Tęskniłem za sałatką Cezar z winiarni po drugiej stronie ulicy i z zazdrością patrzyłem na obiady moich współpracowników. Mimo to zjadłem przygotowany posiłek i przypomniałem sobie o 10 $, które właśnie zaoszczędziłem.

Dzień wcześniej byłem zbyt leniwy, aby przygotować posiłek z zestawu, więc poszedłem prosto do domu i zacząłem robić danie z łososia i kuskusu z Sun Basket. Wszystko szło świetnie, dopóki nie poczułem tego przejmującego, powściągliwego uczucia. Postanowiłem zrezygnować z dodatkowych 20 minut, które zajęłoby upieczenie filetów z łososia i zamiast tego podgrzałem w mikrofalówce kolejnego burgera z tuńczyka w 3 minuty na płasko. Obiad był pyszny i satysfakcjonujący, ale zniknął w mgnieniu oka. Spędzenie prawie godziny w kuchni, aby moje jedzenie zostało pożarte w ciągu 10 minut, nie wydawało mi się tego warte. Ale ponieważ moja podróż była krótsza niż połowa, poszedłem dalej.

Więcej jajek! Więcej tostów z masłem orzechowym! Żałuję, że nie mam siły i chęci do tworzenia bardziej urozmaiconych posiłków na potrzeby tej historii, ale prawda jest taka, że ​​przygotowanie posiłku może być dość monotonne. Przynajmniej jest pożywne i sycące, prawda?

Z drugiej strony, prostota posiłków sprawiła, że ​​mój poranek wydawał się bryzą, a przez cały dzień mniej podjadałem. Kiedy chciałem coś przekąsić, sięgałem po kawałek owocu z mojej biurowej kuchni lub pokroiłem w plasterki awokado i zjadłem je z dodatkiem soli i pieprzu, głównie jako przekąska przed treningiem.

Na lunch zjadłem resztki mojego zestawu posiłków (ponieważ tworzyło to dwie porcje na posiłek). Byłam bardzo wdzięczna, że ​​nie jadłam ponownie kiełbasy z kurczaka na lunch. Na obiad zjadłem więcej ziemniaków i szparagów oraz awokado. Miło było przejść na całkowicie wegetariański posiłek, ale zanim wczołgałam się do łóżka, mój żołądek zaczął narzekać. Odpłynąłem myśląc o deserach.

Mój poranek był dość spokojny, podobnie jak lunch. (Zgadłeś: więcej farro, jarmużu i kiełbasy z kurczaka!) Ale mój punkt krytyczny w końcu nadszedł w porze kolacji. Po stresie związanym z moim obciążeniem pracą i potrzebą przygotowania się do weekendu, poczułem, że nie mam czasu na myślenie o tym, co zamierzam zrobić na obiad.

Mieszanka wieszaka, niepokoju i presja sprawiła, że ​​zacząłem płakać - tak, płakać. Po kilku minutach użalania się nad sobą, zebrałem to razem, żeby zamówić makaron z mojego ulubionego tajskiego miejsca. Byłem rozczarowany sobą tylko przez sekundę, aż zdałem sobie sprawę, że nie wszystkie wyzwania muszą zakończyć się sukcesem. Poza tym, zamówienie posiłku dało mi dodatkowe 30 minut na wykonanie pracy.

Obudziłem się następnego dnia gotowy do dokończenia reszty posiłku. Zostało mi tylko chleb, bekon, awokado, jajka i trochę wiśni, które kupiłem pod koniec tygodnia, więc stworzyłem różne kombinacje tych składników, aby stworzyć od podstaw posiłki dla leniwej dziewczyny.

Do wieczora , Byłem szczęśliwy, że moje pięć dni przygotowywania posiłków dobiegło końca. W rzeczywistości byłam taka szczęśliwa, że ​​zaplanowałam brunch z przyjacielem na następny dzień.

To wyzwanie nauczyło mnie, że przygotowanie posiłku może być całkowicie warte korzyści zdrowotnych, zarówno psychicznych, jak i fizycznych. Zacząłem tydzień z poczuciem spełnienia, ponieważ dbałem o siebie i swoje ciało, przygotowując zdrowe posiłki. Miło było spędzić dłuższy czas na gotowaniu, zamiast przewijać mój kanał na Instagramie. I prawdopodobnie zaoszczędziłem około 100 $, które poszłyby na wynos.

Jednak bycie tak uzależnionym od przygotowywania posiłków i nie pozwalanie na żadne przerwy lub wpadki okazało się nieco stresujące. To też nie jest zdrowe. „Nie zniechęcaj się, jeśli wykolejesz przez tydzień lub dwa” - zapewnił mnie Largeman-Roth. „To życie!”

Jej sugestia dotycząca początkujących przyrządzania posiłków ma sens: zacznij od przygotowań zaledwie kilka dni w tygodniu, zanim zanurzysz się w mocniejszym zobowiązaniu. (Ups z mojej strony.) Postanowiłem też uznać mój błąd za nic poważnego. W końcu zaoszczędziłem dużo gotówki i odłożyłem plasterki pizzy na cały tydzień.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Próbowałem (wreszcie): Zumba

Zawsze zakładałem, że Zumba nie będzie moją rzeczą. Widzisz, uważam, że jestem …

A thumbnail image

Próbowałem treningu HIIT z trenerem Niny Dobrev i całkowicie go zabiłem, ale nadal jestem obolały

Jeśli chodzi o ćwiczenia, przyznaję, że jestem totalnym ćpunem. Daj mi bieżnię …

A thumbnail image

Próbowaliśmy: Shailene Woodley's Drinkable Clay

W zeszłym miesiącu Woodley powiedział Davidowi Lettermanowi: „Glina wiąże inne …