Wypróbowałem metodę sprzątania Marie Kondo - i miała ona poważny wpływ na moje szczęście

Czy uporządkowanie domu może naprawdę zmienić Twoje życie? Taka jest obietnica międzynarodowego bestsellera The Life-Changing Magic of Tidying Up (17 USD, amazon.com) japońskiego „konsultanta ds. Organizacji” Marie Kondo. Po raz pierwszy usłyszałem o tej małej książeczce od mojej przyjaciółki Amandy, osobistej organizatorki tutaj w Nowym Jorku, ale od tamtej pory jest ona w zasadzie przejęta przez Internet, od New York Timesa po Huffington Post, po Real Simple - po Netflix.
Kondo obiecuje, że radykalne oczyszczenie Twoich rzeczy nie tylko ułatwi zestawienie porządnego stroju, ale w rzeczywistości zmieni Twoje życie. Usuwając przedmioty, które obciążają Cię psychicznie i emocjonalnie, stworzysz miejsce dla nowych ludzi, rzeczy i doświadczeń. Kondo mówi, że niektórzy z jej klientów nawet schudli lub oczyścili skórę, prawdopodobnie z powodu „odtruwających” efektów oczyszczania Twojego domu.
Brzmi zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe? Sam wypróbowałem jej metody i chociaż nie doświadczyłem (jeszcze!) Żadnych cudownych efektów, to mogę powiedzieć, że o wiele bardziej mnie to uszczęśliwiło w domu. Oto, czego się nauczyłem.
To jest główna zasada przewodnia Kondo. Weź wszystko, co posiadasz - „każdą skarpetę, każdą koszulę, każdą tubkę pasty do zębów, każdą książkę, wszystko” - i zadaj sobie pytanie: Czy to budzi radość? Jeśli tak, zatrzymaj to. Jeśli nie, porzuć to.
To zaskakująco przydatny miernik. Używając miernika radości, pozbyłam się nie tylko znoszonych T-shirtów i spodni, które nie pasowały do mnie od lat, ale także doskonale dobrych swetrów, o których po prostu mi chodzi. To zdumiewające, jak inaczej się czuję, kiedy rano otwieram szafę, wiedząc, że każda jej rzecz jest czymś, co z przyjemnością założyłbym.
Większość z nas sprząta w ściekach i szmatach ”, rzucając kilka części garderoby, kiedy przestawiamy się na garderobę zimową na letnie ”- powiedzmy lub nagle pojawi się potrzeba reorganizacji apteczki raz lub dwa razy w roku. Problem z tym, mówi Kondo, polega na tym, że zbyt łatwo jest się cofnąć.
„Porządkowanie to szczególne wydarzenie” - pisze Kondo. - Nie rób tego codziennie. Zamiast tego, mówi, wyrzucaj wszystkie rzeczy naraz, według kategorii: zacznij od swoich ubrań (najłatwiejsza do oczyszczenia kategorii), układając każdy element garderoby na podłodze i przeglądając go jeden po drugim. Następnie przejdź do książek, potem dokumentów, potem rozmaitych (DVD, kosmetyki, artykuły papiernicze, elektronika itp.), A na końcu pamiątek (najtrudniejsza kategoria).
Gdy skończysz, mówi Kondo, utrzymując ten „stan doskonałego porządku” będzie błyskawiczny i już nigdy nie będziesz musiał się czyścić. W rzeczywistości mówi, że nie miała żadnych powtarzających się klientów.
Jeśli brzmi to zniechęcająco, wiedz, że nie robisz tego wszystkiego w jeden dzień! Kondo mówi, że cały proces zajmuje jej klientom około sześciu miesięcy. Sam musiałem podzielić odzież na wiele podkategorii i robić to w ciągu trzech weekendów. Na koniec miałem dziewięć dużych worków ubrań do przekazania, co prawdopodobnie stanowiło ponad połowę mojej garderoby.
Mam mnóstwo rzeczy, których trzymam się głównie z poczucia winy (wydałem za dużo pieniędzy na to! To był prezent!). Jako córka ocalałych z wojny koreańskiej, którzy zamieniali oszczędność w wysoką formę sztuki, szczególnie mam problem z pozbyciem się rzeczy, które są `` doskonale dobre '' lub `` mogą się kiedyś przydać '', nawet jeśli nic dla mnie nie robią, ale zajmują miejsce .
Ale Kondo pisze: „Kiedy natkniesz się na coś, z czym nie możesz się rozstać, zastanów się dokładnie nad tym, jaki jest prawdziwy cel twojego życia. Będziesz zaskoczony, jak wiele posiadanych przez ciebie rzeczy spełniło już swoją rolę. Na przykład naszyjnik, który kochałeś w sklepie, ale którego nigdy nie nosiłeś, służył zapewnieniu dreszczyku emocji, kiedy go kupiłeś. Ohydny wazon, który twoja ciotka dała ci jako prezent ślubny, spełnił zadanie, by przekazać ci miłość i dobre życzenia. Teraz już dobrze jest odpuścić.
Prawdopodobnie widziałeś już składane T-shirty Kondo, a nawet skarpetki i bieliznę w idealne małe prostokąty, które mogą stać na krawędzi. Pomysł polega na tym, że ubrania faktycznie stają się mniej pomarszczone, gdy nie są ułożone w stos (pomyśl o tym biednym, zgaszonym swetrze na dole wysokiego, chwiejącego się stosu) i że wszystko jest łatwiej dostępne, gdy jest „wypełnione” pionowo w szufladach.
Kondo mówi również o tym, jak składana odzież prawidłowo przekazuje energię do tkaniny, czyniąc ją „mocniejszą i bardziej ożywioną”. Nie wiem o tym; Po prostu wiem, że jestem tak łaskotany widokiem wszystkich moich T-shirtów ułożonych w idealne rzędy, że czasami otwieram szuflady, aby je podziwiać. Nie jestem jedyny: wyszukaj #KonMari (nazwa metody Kondo) na Twitterze lub Instagramie, aby zobaczyć legiony zdjęć `` po '' z szuflad wykonanych przez dumnych pracowników.
Zdjęcia: Jeannie Kim
Kiedy decydujesz się na zorganizowanie, to pierwszy przystanek w The Container Store, aby zaopatrzyć się w regały, zabawne małe przegródki do szuflad i fajne kosze do gniazdowania? Zatrzymaj się tam.
„Odkładanie rzeczy na bok stwarza iluzję, że problem bałaganu został rozwiązany” - pisze Kondo. Najpierw zapanuj nad swoimi rzeczami, a potem zastanów się, gdzie je wszystkie umieścić. Po uporządkowaniu swoich rzeczy (i wyrzuceniu ich większości) prawdopodobnie okaże się, że masz całą potrzebną przestrzeń. (Nadal musisz podzielić szufladę ze skarpetami? Zmień przeznaczenie starych pudełek na buty, radzi Kondo).
„Bałagan jest spowodowany brakiem możliwości zwrócenia rzeczy tam, gdzie ich miejsce” - pisze Kondo. „Dlatego przechowywanie powinno zmniejszyć wysiłek potrzebny do odłożenia rzeczy, a nie wysiłek potrzebny do ich wyjęcia”. Nie przesadzam, kiedy mówię, że to całkowicie mnie rozwaliło.
Powód, dla którego pozwalam, by moje dokumenty i zestawienia finansowe piętrzyły się w mojej sypialni? Mój system archiwizacji był zbyt skomplikowany, co utrudniało przesyłanie czegokolwiek. Wyrzuć tyle dokumentów, ile możesz, radzi Kondo, a resztę podziel na trzy pliki: wymaga teraz uwagi, jest potrzebna przez ograniczony czas i musi być przechowywana w nieskończoność. W rzadkich przypadkach, gdy potrzebujesz czegoś z jednego z tych plików, nie będziesz miał nic przeciwko sortowaniu, aby go znaleźć. (I oczywiście układaj je pionowo, zamiast układać je w stosy!)
Nie mogę powiedzieć, że osiągnąłem jeszcze perfekcję porządku (daleka od tego, prawdopodobnie powiedziałaby moja rodzina), ale przyjemność, którą już czerpałem z metod Kondo, uczyniła mnie nawróconym. Kilka miesięcy weekendów poświęcam więcej na „sprzątanie” i nie mogę się doczekać całkowitej przemiany, kiedy skończę.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!