Próbowałem „oczyszczenia umysłu” i był to tylko emocjonalny detoks, którego potrzebowałem

thumbnail for this post


W noc poprzedzającą spotkanie z Fioną Arrigo mogłeś znaleźć mnie szukającego w Google „Jakie pytania zadaje Ci terapeuta?” Byłem niespokojny i czułem, że muszę przygotować się na „oczyszczenie umysłu” następnego dnia, 90-minutową sesję jeden na jeden z Arrigo, psychoterapeutą i „intuicyjnym uzdrowicielem”. Nie miałem pojęcia, czego się spodziewać po oczyszczeniu, które zostało opisane jako alternatywa dla tradycyjnej terapii - dłuższa sesja i zdolność Arrigo do skupienia się na przeszłych traumach najwyraźniej sprawiły, że było ono szybsze i bardziej proaktywne. Moja lektura: bardziej emocjonalna i intensywna.

Kiedy kilka tygodni wcześniej otrzymałem zaproszenie od mediów, oczyszczenie umysłu brzmiało fantastycznie. Byłem podekscytowany możliwością wyrzucenia wszystkich moich myśli i uporządkowania wszelkich stresorów i pomyślałem, że może to posłużyć jako rodzaj zwiększenia wydajności. Ale gdy dzień zbliżał się bliżej, martwiłem się, że może po prostu wyczerpać lub że w jakiś sposób powiem niewłaściwe rzeczy i nie przeżyję swojego „przełomu”.

Pomimo moich nerwów, ciekawości (i dziennikarskiego obowiązki) pokonał mnie i następnego ranka udałem się na poddasze Arrigo w Chelsea. Arrigo jest założycielem programu Arrigo, w którym odbywają się odosobnienia, których głównym elementem jest oczyszczanie umysłu - zwykle trwa to pięć godzin - dostanę skróconą wersję. Celem jest zbadanie wzorców zachowań i doświadczeń z przeszłości, które mogą Cię obciążać i uniemożliwiać robienie postępów. Arrigo ma 30-letnie doświadczenie w tej dziedzinie - i pochlebne recenzje od klientów - tak sceptyczne, jak ja byłem przekonany, że detoks emocjonalny zadziała dla mnie, postanowiłem być otwarty na to doświadczenie.

Kiedy praktykant Arrigo otworzył drzwi na strych, od razu poczułem się spokojniejszy. Pachniało miękką, kojącą lawendą, w pokoju paliły się świece, a na wszystkich stołach leżały ogromne bukiety i rośliny. Z okien sięgających od podłogi do sufitu wpadało światło słoneczne. Usiadłem na pluszowej kanapie i czekając przyniesiono mi gorący kubek jaśminowej herbaty. Otoczenie wydawało się wyjątkowo relaksujące, a kiedy pojawił się Arrigo, tylko dodała atmosferę Zen. Powitała mnie ciepło, owinęła się warstwami miękkiego materiału i usiadła naprzeciwko mnie z notatnikiem w dłoni.

Arrigo zaczęła od wyjaśnienia swojej metody i powodów, dla których stworzyła program. Mówiła o prowadzeniu ludzi z powrotem do ich autentycznego ja poprzez ominięcie codziennych „ran”, które często myjemy. „Kobiety są takie porowate” - powiedziała. Ukłoniłem się. Rozdzielała małe bryłki mądrości, które natychmiast utkwiły mi w głowie. Może to był jej miarowy, swobodny sposób mówienia lub jej brytyjski akcent, ale uwielbiałem jej słuchać. Czasami wydawało się hipnotyczne. Kolejny mądry samorodek: „Zawsze dajemy ludziom dodatkowe punkty za osiągnięcia, kiedy powinniśmy zdobywać punkty za bycie sobą”. Uśmiechnąłem się i zgodziłem się.

Wtedy Arrigo zapytał mnie, dlaczego tam jestem. Zastanawiałem się, co mam nadzieję uzyskać z sesji - jaki był mój blok, który chciałem ominąć? Ogólnie jestem bardzo szczęśliwy i dobrze radzę sobie ze stresem, ale jest kilka rzeczy, nad którymi chciałem popracować. Powiedziałem jej, że zmagam się z wyrażaniem emocji i byciem wrażliwym w moich związkach. Zagłębiliśmy się w to, dlaczego tak jest i moją „historię pochodzenia” (jak wyglądało moje życie, gdy dorastałem). Zapytała o najciemniejsze momenty mojego dzieciństwa i sprawy stały się płaczliwe (tyle z powodu emocjonalnego stłumienia!). Byłem trochę oszołomiony, że mogłem płakać przy niej. Kiedy mówiłem, robiła notatki, a później wracała do części mojej przeszłości i nawiązywała kontakty, kiedy mówiłem o moich obecnych związkach i mechanizmach radzenia sobie.

Rozmawialiśmy o tym, jak radzę sobie ze stresem i kiedy czuję się najlepiej , czyli kiedy biegam. Kiedy o tym mówiłem, rozpromieniłem się - sport nigdy nie zawiódł mi w zapewnieniu spokoju i zawsze byłem dumny, że moje własne ciało może mi pomóc uporządkować wszelkie emocje. „Bieganie jest jak joga” - zauważyła. „To dla ciebie medytacja”. Rozpoznała to dla mnie ważne.

W pewnym momencie Arrigo zapytał, czy trzymanie ludzi na emocjonalnym dystansie działa dla mnie. Roześmiałem się, bo wiedziałem, że tak nie jest, ale bezpośrednie pytanie sprawiło, że wydawało się to takie oczywiste. Powiedziałem jej, że chcę wpuścić ludzi, ale się bałem. Nauczyłem się najpierw radzić sobie z emocjami innych i odpychać moje, aż się rozbudzą. Zaproponowała mi rekomendacje, które miały dla mnie sens; ponieważ trudno mi mówić o swoich emocjach, skupili się na fizycznych sposobach uwolnienia się od rzeczy.

Najpierw zasugerowała, żebym sięgnęła po powody, dla których biegam, zamiast po prostu się wiązać. „Jeśli czujesz się zła lub smutna, porozmawiaj o tym podczas biegu:„ Uciekam z gniewu, uciekam przez ten smutek ”- powiedziała. Następnie zasugerowała, żebym skończył, kładąc się i rozciągając, kładąc dłonie na sercu i brzuchu, sprawdzając, jak się czuję i dziękując ciału za to, że pozwolił mi biegać.

Dowiedziałem się również, czym zajmuje się kinezjolog, jak sugerował Arrigo, że go widzę. Używają Techniki Emocjonalnej Wolności (EFT) lub opukiwania, aby pomóc ludziom uwolnić się od stresu i poradzić sobie z traumą. Jest to tradycyjna wschodnia metoda holistyczna, która polega na stukaniu wzdłuż meridianów ciała (które są również wykorzystywane w akupunkturze), wraz z powtarzanymi mantrami. Istnieją badania potwierdzające EFT w leczeniu zespołu stresu pourazowego.

Brzmi to niewiarygodnie, ponieważ tak jest, ale nadal byłem zainteresowany. Wydawało się, że zalecenia Arrigo były dostosowane do rzeczy, które mnie naprawdę interesują i które mnie interesują. Fascynuje mnie, jak ruch może uzdrowić umysł, a ona wykorzystała to, aby mnie zmotywować. Chętnie spróbuję.

Zakończyliśmy rozmowę kilkoma notatkami na temat książek, które powinienem przeczytać, i metodami prowadzenia dziennika. Kiedy wychodziłem, z pogniecioną chusteczką higieniczną w dłoni, zdecydowanie nie czułem się „oczyszczony”. Jeśli już, czułem, że mam dużo więcej do przemyślenia i potrzebuję długiego spaceru, aby się odprężyć. Wstydziłem się płakać. Mimo to poczułem się trochę lżej i zmotywowany do pracy nad wyrażaniem siebie bardziej.

I chciałem znowu zobaczyć Arrigo. Poczułem się naprawdę wysłuchany, tak jak dawno tego nie robiłem.

Odwiedź www.thearrigoprogramme.com, aby uzyskać więcej informacji na temat zbliżającego się czerwcowego odosobnienia na Wschodnim Wybrzeżu.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image
A thumbnail image

Próbowałem (wreszcie): Zumba

Zawsze zakładałem, że Zumba nie będzie moją rzeczą. Widzisz, uważam, że jestem …

A thumbnail image

Próbowałem przygotowywać posiłki przez tydzień - oto, co się stało, kiedy zrezygnowałem z jedzenia na wynos

Mam wyznanie: uwielbiam jeść poza domem. Moim zdaniem świetne jedzenie smakuje …