Przygotowałem się na poród, oglądając YouTube

thumbnail for this post


Przygotowałam się na narodziny dziecka, oglądając YouTube

Dzięki COVID-19 i odwołanym zajęciom rodzenia wszystkie moje przygotowania do porodu były majsterkowiczami.

Dowiedziałem się, że jestem w ciąży zaledwie 2 tygodnie po przeprowadzce z mężem z Kalifornii do Nowego Jorku. Byłem podekscytowany - a także przerażony.

Jak mogłem przygotować się na noworodka, skoro nawet nie skończyłem rozpakowywać mojej walizki lub nie wymyśliłem, jak ponownie doładować moją kartę MetroCard, lub zdecydowałem, które miejsce na bajgiel jest „ dobre miejsce na bajgle ”w mojej okolicy?

Co gorsza, mój mąż i ja nie mieliśmy żadnego doświadczenia z dziećmi. Żadne z nas nie miało młodszego rodzeństwa, ani też nie zajmowaliśmy się dziećmi z sąsiedztwa. Kilku naszych przyjaciół i krewnych zaczęło mieć dzieci kilka lat temu, ale poza tym, że poza tym, że dowiedziałem się, że wybuchy pieluch są „rzeczą” z historii kuzyna na Instagramie, nie miałem pojęcia.

Chciałem wszystkich wskazówek

Wiedziałem, że muszę szybko nadrobić zaległości, więc zapisałem się na wszystkie najlepsze i najwyżej oceniane zajęcia na Yelp, jakie Nowy Jork miał do zaoferowania: pięciogwiazdkowe zajęcia „Baby 101” tutaj, prowadzone w szpitalu tam poradnik RKO dla niemowląt, mała lekcja Lamaze na wierzchu, a nawet seminarium z porodu bez narkotyków, które - bądźmy szczerzy - wiedziałem, że prawdopodobnie zapomnę, kiedy zaproponowano mi znieczulenie zewnątrzoponowe.

Mimo to chciałem nauczyć się wszystkiego, co mogłem i nie bez powodu. Według badania przeprowadzonego w 2020 roku, obejmującego 318 kobiet, uczestnictwo w zajęciach rodzenia wiązało się z prawie trzykrotnie większym prawdopodobieństwem udanego porodu drogami natury.

Wyobraziłam sobie, jak wchodzę do szpitala w wieku 40 tygodni, grzechotając „Grey's Anatomia ”w żargonie lekarskim na temat pozycji dziecka i liczby CC czegoś, czego potrzebowałem, zanim wypchnę tego arbuza z mojego hoo-ha jak mistrz.

Ale nie chodziło tylko o to, że chciałem być ekspertem od dzieci. Wiedziałem, że przyjęcie na te zajęcia nastąpi wraz z bezpłatną garstką nowych rodziców, którzy próbują dowiedzieć się, jak mieć dziecko w mieście.

Pomyślałem, że skorzystam z okazji, aby znaleźć moją fajną nowojorską grupę mam: mój zespół kobiet, aby zamienić rekomendacje marek pieluch i porozmawiać o wózkach. Byłybyśmy jak panie z „Sex and the City”, tyle tylko, że trochę więcej rozmawiałybyśmy o naszych sutkach.

Potem, na początku drugiego trymestru, na kilka tygodni przed pierwszym Miała się rozpocząć lista zajęć w rozmiarze menu delikatesów, COVID-19 uderzył w Nowy Jork. Zaczęliśmy z mężem pracować w domu, odwołałam nasz miesiąc dziecka i otrzymywałam telefony, jeden po drugim, że wszystkie moje nadchodzące kursy zostały odwołane.

Z wyjątkiem kilku wizyt telefonicznych u mojego położnika -GYN i kilka niezbędnych wizyt osobistych (na mój skan anatomiczny i badanie glukozy), byłem sam.

Jasne, mogłem zadzwonić do mamy po poradę, ale jej jedyny poród historia była niejasna po 29 długich latach. Zadzwoniłem do moich kilku przyjaciół, którzy wrócili do domu, którzy mieli dzieci, ale głównie usłyszałem: „Masz szczęście, że nie urodziłaś dziecka przed zamknięciem”, zanim pobiegli z powrotem do swojej szkoły domowej wywołanej przez COVID-19.

Nie mając innych opcji, wybrałem YouTube.

Zrobiłem własną edukację porodową

Nigdy nie myślałem, że będę jednym z tych majsterkowiczów YouTube, ale najwyraźniej jeśli chodzi o posiadanie dziecka, nie byłam lepsza od tych, którzy próbują budować własne werandy. Mimo to, połknąłem te filmy jak małe dziecko z Cheerios.

Może wszystkie mamusie vlogerki i fajni rodzice YouTube nie są licencjonowanymi ekspertami. Szybko jednak wciągnęłam się w kanał Jessiki Hover, na którym znajdowały się wskazówki dla noworodków. Wiele się nauczyłem z książki RnB Fam „Opieka poporodowa: rzeczy, których nikt ci nie powiedział! My TMI Experience ”. Znalazłem nawet prawdziwe (przed koronawirusem) osobiste zajęcia z porodu, które ktoś musiał sfilmować na swoim telefonie.

Każdego ranka przed pracą siadałem przy drinku owocowym, którego nauczyłem się robić na „5 zdrowych koktajlach ciążowych” i zgub się na YouTube. Zacząłem od czegoś prostego, na przykład „10 wskazówek dla kobiet w ciąży”, a potem klikam film, na przykład „JAK UNIKAĆ CELLULITU & amp; ROZSTĘPY W CIĄŻY ”.

W końcu po prostu pozwoliłem, by filmy weszły w to, co „będzie następne”, pozwalając, aby wiedza dziecka obmyła mnie jak wszystkie prysznice, które mi powiedziały (od różnych mam z YouTube) po urodzeniu dziecka.

Obserwowałam poród przez pochwę, który sprawił, że chciałam przejść cesarskie cięcie, a potem obejrzałam cesarskie cięcie, które sprawiło, że chciałam mieć poród drogami natury.

Dowiedziałem się o rozstępach, smoczkach i kupkach poporodowych. Dowiedziałem się o skarpetkach kompresyjnych i kremach na sutki oraz o tym, jak używać przyssawki.

W końcu zacząłem czuć, że rodzice z YouTube byli moimi przyjaciółmi: śmiałem się z ich żartów i określałem ich po imieniu.

„Aspyn Ovard mówi, że potrzebujemy dziecięcego aparatu” - powiedziałam do męża pewnego wieczoru, kiedy kupowaliśmy w Internecie artykuły dziecięce.

Podniósł głowę znad ekranu. „Kto?”

Jasne, może wolałabym mamę, grupę innych dziewczyn, które poznałam na zajęciach rodzenia - prawdziwych przyjaciółek, które słyszały, jak sapię, kiedy rozmawiają o ich nacięciu krocza. Bardzo chciałbym nawiązać kontakt z osobami fizycznymi, które mógłbym zaprosić na jakieś świąteczne drinki po urodzeniu.

Ale przynajmniej mój dobry przyjaciel YouTube był zawsze tam, gotowy z krótką reklamą, a potem odpowiedzią na moje pytanie - czy chodzi o to, ile staników ciążowych wybrać lub jaki balsam do brzucha zamówić.

W końcu zacząłem pomijać niektóre z filmów „do następnego”, ponieważ nauczyłem się już wszystkiego „Najważniejsze rzeczy Musisz wiedzieć o ciąży ”, którą wymieniał ten konkretny YouTuber. Albo dlatego, że już zdecydowałem, że będę używał pieluch innej marki niż ta, którą polecał ten vlogger.

Pominąłem nawet jeden film, ponieważ nie podobała mi się technika zawijania, którą przeklinał jeden tato przez. Nie miałam jeszcze dziecka, ale miałam już ulubiony sposób na owijanie.

Znajdę swoich ludzi… w końcu

W miarę upływu tygodni pomijałam więcej i więcej filmów, próbując znaleźć „Ważne rzeczy, których nie mówią ci o noworodkach”, o których w rzeczywistości jeszcze mi nie powiedziano, zdałem sobie sprawę, że uczę się więcej, niż myślałem.

Może nie trafiłam na zgraną grupę mam, o której myślałam, że będę musiała wspierać mnie w Nowym Jorku, ale przynajmniej YouTube dał mi wiedzę, której potrzebowałam.

W dzisiejszych czasach Jestem głęboko w moim trzecim trymestrze. Jestem zmęczony, duży, ale czuję się tak gotowy, jak każdy może się czuć przed pierwszym dzieckiem.

Jestem zajęty pakowaniem torby do szpitala tak, jak mi powiedziano w „Z czego faktycznie WYKORZYSTAŁEM MOJA TORBA DO SZPITALA 2020 ”i dekoruję swój pokój dziecięcy różowym dywanikiem, takim jak ten, który widziałem w„ WYCIECZCE DO POKOJU DZIECKA DZIEWCZYNKI !! ”

Może kurs rodzenia złożony z filmów z YouTube nie jest t najbardziej oficjalna edukacja, ale jak na razie działa.

Za kilka miesięcy, kiedy nie musimy tak uważać na fizyczny dystans, kiedy mogę zabrać moje dziecko do parku, mamusiu- and-me joga lub do sklepu z bajglami, który w końcu zdecydowałem, że jest „dobry” w mojej okolicy, może porozmawiam tam z innymi rodzicami.

Lubię myśleć, że może te rodzice obejrzeli te same filmy na YouTube, co ja. Może połączymy więź na naszych niekonwencjonalnych zajęciach dla rodziców. I może w końcu zdobędę społeczność, o której marzyłem.

Chcesz być na bieżąco z dodatkowymi informacjami dotyczącymi ciąży dostosowanymi do terminu porodu? Zapisz się do naszego newslettera Oczekuję.

  • Rodzicielstwo
  • Zostanie rodzicem
  • Trzeci trymestr
  • COVID-19

powiązane historie

  • Próbujesz przygotować się do porodu? Oto porady, których faktycznie użyjesz
  • Jak stwierdzić, czy woda się zepsuła, czy po prostu sikałaś
  • Do wszystkich mam noworodków: Nie zapomnij, że jesteś nowo narodzona Też
  • Czy możesz jeść sushi w ciąży? Wybór bezpiecznych rolek sushi
  • Śledzenie liczby kopnięć powodowało, że byłem niespokojny. Oto dlaczego przestałem



Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Przeżyłem raka tarczycy - ale radzenie sobie z efektami ubocznymi było trudniejsze niż kiedykolwiek sobie wyobrażałem

Pięć lat temu myślałem, że cierpię na wiosenne alergie. Mój nos był zatkany i …

A thumbnail image

Przygotowanie do wielkiego dnia: pakowanie torby do szpitala

Przygotowanie do wielkiego dnia: pakowanie torby do szpitala Kiedy pakować Co ma …

A thumbnail image