Mam poważny problem z tą aplikacją randkową Elitist

Do aplikacji randkowych podchodzę tak samo, jak większość ludzi myśli o wtyczkach analnych. Jestem otwarty na ich używanie, mam przyjaciół i członków rodziny, którzy przysięgają na nie, a nawet paruję się nimi od czasu do czasu.
Tak jak na rynku jest wiele wtyczek do butów, tak Pula aplikacji randkowych nie jest płytka - wydaje się, że co miesiąc pojawia się nowa aplikacja randkowa, która twierdzi, że jest „kolejnym Tinderem”. Jako autorka tekstów o seksie i związkach wypróbowałem większość z nich pod pozorem randkowania. Trochę kija (Bumble, Her i Hinge to moje ulubione ulubione). A niektórzy nie.
Zwykle, gdy aplikacja nie odpowiada moim potrzebom związanym z randkami, po prostu wciskam przycisk Usuń i zapominam o tym. Ale jest jedna aplikacja, The League - znana jako Harvard aplikacji randkowych - w stosunku do której nie czuję się neutralnie.
Liga chce, żebyś wiedział, że w porządku jest być wybrednym w kwestii randkowania. „Czy powiedziano ci, że twoje standardy są zbyt wysokie?” aplikacja pyta. „Trzymaj ich w ten sposób. Nie mówimy, że Tinder nie ma swoich zastosowań (witaj Vegas!), Ale dlaczego nie spędzić czasu trochę bardziej… inteligentnie? ” („Data inteligentnie” to slogan aplikacji).
Chociaż nie mogę się powstrzymać od rozbawienia cieniem The League w Tinder, jej slogan jest w pełni reprezentatywny dla ogólnego klimatu aplikacji.
Skanując profil kandydata na Facebooku i stronę LinkedIn (tak, musisz złożyć wniosek), algorytm aplikacji ocenia Cię na podstawie rodowodów, takich jak wykształcenie wyższe i zawodowe. Proces uzyskiwania dostępu do aplikacji przypomina proces aplikacyjny na studia. Po złożeniu wniosku zostajesz umieszczony na liście oczekujących. Tak, naprawdę.
Chociaż listy oczekujących umożliwiają odfiltrowanie tego, kto jest poważny, a kto nie jest zainteresowany takimi rzeczami, jak wprowadzanie produktów na rynek, nie mają takiego samego wpływu na świat randek. „Powrót do randkowania jest zawsze bardzo trudny. Dodaj do tego listę oczekujących, a będziesz mówić ludziom, że nie są wystarczająco dobrzy na randkach na tym konkretnym forum. To może być naprawdę zniechęcające dla niektórych ludzi ”- komentuje Liz Powell, PsyD, edukatorka seksualna, trenerka i psycholog z Portland w stanie Oregon.
Ale lista oczekujących nie jest moim jedynym problemem w The League. Jeśli w końcu zostaniesz przyjęty do aplikacji, będziesz mieć możliwość filtrowania potencjalnych dopasowań nie tylko według wieku, lokalizacji i płci / płci (na co pozwala większość aplikacji randkowych), ale także innych znaczników tożsamości, takich jak rasa, religia i wykształcenie .
Następnie o 17:00 każdego dnia otrzymasz pięć potencjalnych meczów, które pasują do tych preferencji, które możesz zaakceptować lub odrzucić lub wybrać się na grupowe wyjścia ligowe.
Kilka aplikacji randkowych ma funkcję społecznościową, ale najczęściej wymieniane grupy ligowe to „Nantucketers”, „Hamptons Crew”, „Brunch Lovers”, „Golf Buddies” i „Yacht Week”, które, jak sądzę, dobrze odzwierciedlają użytkownika aplikacji.
Jako biały, krzepki, dwudziestokilkulatek z wyższym wykształceniem, przedsiębiorczy, pasuję do standardu piękna i sukcesu naszego społeczeństwa. Jak mój przyjaciel odpowiedział SMS-em, gdy powiedziałem mu o tym artykule, jestem „w zasadzie wymarzonym użytkownikiem aplikacji”. Jeśli to, że byłem na liście oczekujących tylko 24 godziny, jest jakąś wskazówką, to koleżanka ma rację. Więc może to ironia losu, że moja niechęć do tej aplikacji jest tak silna.
A dokładniej, myślę, że League to toksyczna dawka elitaryzmu, której moje (i twoje!) Randkowe życie nie potrzebuje.
Proszę Shadeen Francis, terapeutę seksualną, małżeńską i rodzinną z Filadelfii, aby ze mną o tym porozmawiał. „Liga prowadzi marketing dla wybrednych ludzi, a rzeczy, w których ci„ wybredni ludzie ”bywają wybredne, to rzeczy, które zwykle kojarzymy z elitaryzmem: gdzie ktoś poszedł na studia, jaki poziom wykształcenia ukończył i gdzie pracuj teraz ”- mówi Francis.
„ Nie ma nic złego w chęci umawiania się z kimś o podobnym pochodzeniu jak ty ”- kontynuuje. (Dowód: University of Pennsylvania badał trendy małżeńskie w latach 1960-2005 i odkrył, że ludzie coraz częściej wybierają partnera o podobnym poziomie wykształcenia i dochodów).
„Ale problem z tym sposobem wybierania partnerem jest to, że same te znaczniki nie wystarczą, aby określić, czy ktoś będzie dla ciebie odpowiedni, czy nie ”- mówi Francis. „Tam, gdzie chodziłeś do szkoły lub gdzie teraz pracujesz, nie mów z natury rzeczy o swoim poziomie ambicji ani rodzaju wykształcenia, które otrzymałeś, czyli dokładnie w to, w co chce, abyś wierzył.”
Powell dodaje przykład. „Ty i ja mogliśmy oboje pójść do szkoły X, ale jeśli pojawisz się na zajęciach i dostaniesz same piątki, a ja nigdy nie pojawiłem się na zajęciach i nie dostałem piątki, to edukacja, którą oboje mamy, jest zupełnie inna” - mówi. Uważa, że lepszym wskaźnikiem zgodności intelektualnej byłoby to, czy możesz prowadzić rozmowę z tą osobą, jeśli podzielasz zainteresowania i jeśli konsumujesz podobne treści.
Nawet jeśli dajesz The League korzyść z wątpliwości i pochwalasz aplikację za niszowy marketing, nadal jest problem. „Kiedy sprzedajesz coś dla elity i nazywasz to„ Ligą ”, podtekst jest taki, że tylko osoby białe, cispłciowe, heteroseksualne i zamożne finansowo mogą być klasyfikowane w ten sposób” - mówi Powell. Zdjęcia na stronie wzmacniają ten podtekst modelami, które są białe, wydają się być heteronormatywne i wszystkie mają określony typ ciała. „Nie ma zdjęć osób niepełnosprawnych, grubych ani osób, które istnieją poza układem binarnym płci” - zauważa.
Tak, trzeba to powtarzać: ta aplikacja została zaprojektowana tak, aby wykluczyć wiele osób .
Więc co należy zrobić z tymi informacjami? To zależy. Ostatecznie randkowanie jest skomplikowane. „Nawet prawdziwe wydarzenia i kluby są zaprojektowane tak, jak League, z listami oczekujących, listami VIP i naciskiem na postrzegane bogactwo” - mówi Francis. Innymi słowy, The League nie jest jedyną platformą, która zachęca do elitarności we współczesnych randkach.
Jeśli chcesz umawiać się z bardzo ograniczoną pulą „elit”, prawdopodobnie masz już linki do prawdziwego świata ta grupa. Ale jeśli zdefiniujesz swój typ randkowania na podstawie wykształcenia i pracy, Francis i Powell zachęciliby Cię do zastanowienia się, jak postrzegasz ambicję i sukces.
„Dla kobiet randkowanie online może być naprawdę przerażające, biorąc pod uwagę liczba przerażających wiadomości, które możesz otrzymać ”- mówi Powell. W przypadku niektórych kobiet system podwójnej weryfikacji LinkedIn-Facebook, z którego korzysta League, może sprawić, że niektórzy świadomi bezpieczeństwa datowników będą czuli się dobrze, jeśli chodzi o snobistyczną stronę aplikacji. aplikacja została usunięta. Tydzień facetów z finansów i nieruchomości zapytał mnie, gdzie poszedłem na studia i czy byłem w stowarzyszeniu, w przeciwieństwie do zadawania pytań prowokujących do myślenia, wystarczył, aby utrwalić moją negatywną opinię.
Na razie Będę trzymać się innych aplikacji randkowych na mojej stronie głównej. A kto wie, może nawet znajdę kogoś IRL.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!