Mam gruźlicę i spędziłem 20 dni w izolacji

thumbnail for this post


Kiedy mówię ludziom, że mam gruźlicę, większość z nich reaguje tak samo: „Na przykład konsumpcja? Czy to wciąż jest rzecz? ” Potrzeba tylko kilku sekund, zanim pojawi się strach. Nie mogę ich za to winić. Gdyby ktoś powiedział mi, że cierpiał na starą chorobę przenoszoną drogą powietrzną, prawdopodobnie też bym się bał.

Kiedy zdiagnozowano u mnie gruźlicę miesiąc temu, dowiedziałem się, że jako potencjalna opinia publiczna zagrożenie zdrowia, wymagano ode mnie leczenia lub aresztowania twarzy. Tak, to prawdziwe prawo i na szczęście tak. Zarodek rozprzestrzenia się w małych kropelkach, które dostają się do powietrza, gdy zarażona osoba kaszle lub kicha. I zabija około 1,5 miliona ludzi rocznie na całym świecie. Moi lekarze poinformowali mnie, że będę hospitalizowany w izolacji przez co najmniej dwa tygodnie i / lub do czasu, gdy codzienne rozmazy będą stale ujemne dla bakterii TB. Tak zaczęło się moje 20 dni samotności, intensywnych antybiotyków i biurokratycznej biurokracji.

Wszystko zaczęło się, gdy poszedłem do lekarza w sprawie uporczywego kaszlu. Zamówił prześwietlenie klatki piersiowej i powiedział, że skontaktuje się z wynikami. Dwadzieścia minut po tym, jak wyszedłem z biura, zadzwonił i powiedział, żebym natychmiast udał się na ostry dyżur. Zdjęcie rentgenowskie ujawniło `` imponującą '' zmianę w jednym z moich płuc.

W szpitalu zostałem natychmiast przyjęty i przeniesiony do pomieszczenia podciśnieniowego z garstką lekarzy i pielęgniarek w fartuchach ochronnych , rękawiczki i maski. To było jak skromna wersja jednego z tych hollywoodzkich filmów o epidemii. Lekarze i pielęgniarki starali się żartować i uspokoić mnie, ale czułem ich zdenerwowanie. Powiedziano mi, że nie wyjdę, dopóki nie przeprowadzą kilku testów i nie wykluczy gruźlicy.

W międzyczasie moja dziewczyna przyszła dotrzymać mi towarzystwa. Oglądaliśmy Netflix w moim szpitalnym łóżku, nosząc nasze maski i mając nadzieję na najlepsze. Nie było to najbardziej romantyczne miejsce na randkę filmową. Następnego popołudnia lekarze potwierdzili podejrzewaną diagnozę. W przewidywalnej przyszłości utknąłem w tym miejscu, czekając na zmianę wyników codziennych testów.

Nawet biorąc pod uwagę korzyści płynące z życia w 2016 roku - takie jak smartfony i telewizja internetowa - kiedy jesteś zamknięty w pokój, przez wiele tygodni zaczynasz trochę tracić zmysły. Nie możesz pomóc, ale czujesz się jak pacjent zero w jakimś filmie zombie.

Na szczęście nie czułem się zbyt chory. Jedynymi prawdziwymi objawami był lekki kaszel i zmęczenie. Wiele osób chorujących na gruźlicę cierpi na okrutny kaszel, ból w klatce piersiowej, gorączkę, nocne poty i utratę wagi.

Wszystkie ważne decyzje dotyczące mojego leczenia musiały zostać zatwierdzone przez urzędników na wydziale zdrowia i próbowały się porozumieć z nimi miałam ochotę wysłać gołębia pocztowego do Śródziemia. Odpowiedzi na najprostsze pytania zajęłyby dni. Po dwóch tygodniach mojej izolacji poinformowali mnie, że zostanę o tydzień dłużej, ponieważ szpital podał mi niewłaściwą dawkę antybiotyków, kiedy przyjechałam. Runda bonusowa.

Na szczęście szczep gruźlicy, który złapałem, był łatwy do wyleczenia, a antybiotyki były natychmiast skuteczne. Wiele osób nie ma tyle szczęścia.

Miałem dobry pomysł, gdzie złapałem infekcję. Mój przyjaciel był leczony z powodu gruźlicy rok wcześniej. (Podejrzewa, że ​​zaraziła się infekcją podczas podróży za granicę). Wkrótce po jej zdiagnozowaniu uzyskałem negatywny wynik testu skórnego PPD, ale klinika nie poinformowała mnie, że powinienem wrócić na badanie kontrolne za osiem tygodni. Idź do systemu opieki zdrowotnej! Moja infekcja przebiegała bezobjawowo, aż do pojawienia się kaszlu zeszłego lata. Okazuje się, że bakterie gruźlicy mogą pozostawać uśpione przez lata w tak zwanej utajonej gruźlicy. Wyciągnięta lekcja: nie ufaj nikomu i badaj wszystko do diabła.

Zostałem wypisany ze szpitala po trzech tygodniach. Po 30 dniach byłem z powrotem na nogach i ogólnie zdrowy, mogłem znowu pracować i całować moją dziewczynę bez obawy, że ją jeszcze bardziej narażam.

Ona i inni ludzie, z którymi spędzałem dużo czasu, kiedy byłem zaraźliwy mają negatywny wynik testu na gruźlicę. Jeśli podczas wizyty kontrolnej uzyskają pozytywny wynik testu na obecność utajonej gruźlicy, mogą wziąć antybiotyki i pominąć cały scenariusz „filmu o epidemii”, przez który przeszedłem.

Departament zdrowia będzie nadal nadzorował moje leczenie następne sześć miesięcy. Początkowo musiałem codziennie chodzić do gabinetu zdrowia, aby przyjmować leki pod bezpośrednią obserwacją. Ale teraz mogę połknąć tabletki podczas czatu wideo z pracownikiem wydziału zdrowia. Ekskluzywny pokój rozmów na temat gruźlicy.

Pomijając wszystkie skargi, gruźlica jest potencjalnie śmiertelną chorobą, a ja dostałem kartę umożliwiającą wyjście z więzienia. Jeśli uważasz, że mogłeś być narażony na tę chorobę, warto poświęcić trochę czasu na wykonanie testu. Dwa razy.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Mam bielactwo. Oto, jak to jest żyć z tym rzadkim stanem skóry

Czy słyszałeś o bielactwie nabytym? Ja też nie, zanim zdiagnozowano u mnie w …

A thumbnail image

Mam immunosupresję. Pomimo COVID-19 wciąż mam ślub

Pinterest nie przygotował mnie na pandemię. Dla innych partnerów - z obniżoną …

A thumbnail image

Mam obsesję na punkcie tych pościeli z bawełny organicznej - i są one na Amazon

Przeprowadzając się w życiu około osiem razy, odkryłem, że prostym sposobem na …