Walczyłem z POChP dzięki odwykowi płuc i przeszczepowi płuc

Ważnym aspektem poprawy oddychania i stylu życia u osób z POChP (lub z jakimkolwiek typem zaburzeń oddychania) jest rehabilitacja oddechowa i ćwiczenia. Mam POChP / rozedmę i byłem tak wyczerpany tylko oddychaniem; trudno było wykonać jakiekolwiek ćwiczenie.
Ale zapisałem się na rehabilitację płucną i odkryłem, że wysiłek jest po prostu zbyt prosty w stosunku do korzyści, jakie z niego czerpiesz.
Dzięki program Nauczyłem się kontrolować swój oddech. Wykonujesz ćwiczenia górnej części klatki piersiowej oraz ćwiczenia rozciągające i na bieżni. Nie mogłem chodzić na bieżni ponad dwie minuty z prędkością 1 mili na godzinę - moje nogi były słabe, a pojemność płuc słaba. Ale chodziłem dwa razy w tygodniu przez około 40 do 45 minut.
Musiałem być w stanie iść sześć minut, aby zakwalifikować się do przeszczepu i nie mogłem. Po trzech miesiącach mogłem chodzić sześć minut i dłużej. Mimo że nadal byłem dość chory, ćwiczenie to znacznie rozszerzyło moje możliwości funkcjonowania w „normalnym” życiu. Widziałem ludzi, którzy nie mogli chodzić przez dwie minuty, ale po odwyku mogli chodzić przez 20 minut lub dłużej. Widziałem tam cuda.
Miałem przeszczep płuca
Jedną z rad, które mam dla osób z POChP lub jakąkolwiek chorobą płuc, jest aktywne leczenie. Otrzymałem przeszczep płuca z powodu badań i wytrwałości u mojego ubezpieczonego, lekarza pierwszego kontaktu, lekarza pulmonologa i szpitala transplantacyjnego.
Zdiagnozowano u mnie POChP w 2003 roku. Do tego czasu nie mogłem chodzić bieg schodów bez konieczności zatrzymywania się. Podawano mi różne leki, w tym inhalatory Advair, Spiriva i albuterol, a po ataku zapalenia płuc w 2004 roku podawano mi tlen 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Pojemność moich płuc (FEV1) spadła do 11%. (Osoba ze zdrowymi płucami ma FEV1 około 70%.)
Byłem tak chory, że mój pulmonolog powiedział mi, że prawdopodobnie nigdy nie będę w stanie chodzić więcej niż jedną przecznicę.
Po zakwalifikowaniu się do Medicare i wykupieniu dodatkowego ubezpieczenia zacząłem pytać pulmonologa o przeszczepy płuc. Powiedział, że nie sądzi, by Medicare za to zapłaciło. Wciąż dzwoniłem do mojej firmy zajmującej się dodatkowym ubezpieczeniem zdrowotnym i National Jewish Health, co doprowadziło mnie do usług transplantacji w University of Colorado Hospital. Zostałem przebadany i uważam, że skoro przeszedłem już rehabilitację oddechową i zabieg przeztchawiczny, spełniłem wymagania, których większość ludzi nie ma. Cudem byłem na liście oczekujących na płuco tylko przez dziewięć dni.
Przeszedłem operację i wymieniono moje prawe płuco. Mój dawca uratował życie moje i sześciu innym. On i jego rodzina są na zawsze moimi bohaterami. Trzydzieści dni po zabiegu szedłem milę dziennie, aw pewnym momencie szedłem od sześciu do ośmiu mil dziennie. Zanim to się stało, jeśli miałem chodzić, coś musiało się skończyć.
Teraz prowadzę całkiem normalne życie. Przyjmuję leki przeciwodrzutowe rano i wieczorem, a na pokładzie samolotu lub w szpitalu zakładam maskę ochronną. Nie potrzebuję już O2 i utrzymuję poziom nasycenia tlenem od 95% do 97%. Moje FEV1 wynosi teraz 68%.
Zdecydowanie sugeruję, abyś był aktywny w leczeniu - zarówno dla poprawy oddychania, jak i sprawdzenia, czy kwalifikujesz się do przeszczepu. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli nie jesteś na dobrym programie rehabilitacji płucnej lub nie jesteś badany pod kątem przeszczepu, wymiana i dostępność informacji jest ograniczona.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!