Trenuję do maratonu. Dlaczego więc tyję?

thumbnail for this post


Przebiegłem 6 mil dziś rano, jutro 5, aw sobotę rano biegam 20. W przyszłym miesiącu biegnę w maratonie nowojorskim, a ten harmonogram treningów tak chłodny, jak kiedykolwiek w harmonogramie maratonów. Mimo to to dużo kilometrów. A więc można by pomyśleć, że całe to bieganie musi wiązać się z szczęśliwym efektem ubocznym znacznej utraty wagi, prawda?

Ja też bym tak zrobił, a jednak wcale tak się nie stało. Wydaje mi się, że albo utrzymywałem dokładnie taką samą wagę, jaką miałem, zanim zacząłem tę rzecz, albo, jeśli już, przytyłem kilka funtów. To drugi maraton, który przebiegłem, i to też się zdarzyło ostatnim razem. Jaki rodzaj okrutnego fizjologicznego dziwactwa się tu dzieje? Odpowiedź, jak się okazuje, ma implikacje daleko idące niż maratony i wskazuje na fakt, że sposób, w jaki Amerykanie obecnie myślą o ćwiczeniach, nie jest ostatecznie zbyt dokładny ani pomocny.

Kiedy Mary Kennedy trenowała charytatywną drużynę maratończyków w 2009 roku, regularnie słyszała pytanie o wagę maratońską. „Kilku z nich przyszło do mnie i powiedzieliby dokładnie:„ Ćwiczę więcej niż kiedykolwiek w całym moim życiu. Robię to z wielu powodów, ale naprawdę pomyślałem, że będę wyglądać lepiej w swoich ubraniach ”- powiedział Kennedy, fizjolog ćwiczeń w Institute of Lifestyle Medicine, ośrodku badawczym non-profit założonym w 2007 roku przez Harvard. Szkoła Medyczna i Szpital Rehabilitacyjny Spaulding. Przeprowadziła małe, proste badanie pilotażowe, ograniczone do swojej grupy 64 biegaczy charytatywnych, porównując ich wagę przed rozpoczęciem programu treningowego z wagą po jego ukończeniu. Około 11 procent z nich straciło na wadze, ale równie wielu z nich przybrało na wadze (a spośród tych, które przybrały, 86 procent stanowiły kobiety). Ale dla pozostałych 78 procent ich waga pozostała prawie taka sama, nawet po trzech miesiącach biegania cztery dni w tygodniu.

Jej wyniki nie zostały jeszcze opublikowane, ale są zgodne z badaniami z 1989 roku w którym duńskim naukowcom zajęło 18 miesięcy, aby wyszkolić małą grupę osiadłych osób - 18 mężczyzn i dziewięć kobiet - do przeprowadzenia maratonu. W dniu wyścigu mężczyźni stracili średnio pięć funtów. Z drugiej strony w przypadku kobiet „nie zaobserwowano zmian w składzie ciała” - piszą naukowcy. „Pomysł, że masz zamiar przebiec maraton, a kilogramy znikną, nie jest realistyczny” - powiedział Kennedy. Obecnie trenuje grupę biegaczy z liceum, a ona i jej współreżyser opowiadają smutny mały żart: „Trenujesz do maratonu, a potem przechodzisz program utraty wagi”.

Niestety, przyrost masy ciała podczas maratonu nie jest prawdopodobnie wynikiem zwiększonej masy mięśniowej, powiedział Kennedy. Zamiast tego powód, dla którego tak się dzieje, ma więcej wspólnego z psychologią niż fizjologią, a większość z nich wynika z niezrozumienia celu ćwiczeń. Po pierwsze, badania sugerują, że większość ludzi zakłada, że ​​ćwiczą ciężej niż w rzeczywistości. W zeszłym roku zespół kanadyjskich naukowców opublikował badanie, w którym poprosili ochotników, aby biegali na bieżni w tempie, które uważali za łatwe, a następnie przyspieszali do energicznego - z energią definiowaną jako zwiększanie tętna w jakimś miejscu. od 77 do 93 procent pełnej pojemności. Większość uczestników dobrze sobie radziła z oceną łatwego tempa, ale nie w przypadku energicznego; większość z nich nawet nie zwiększyła tętna do 75 procent.

A to przeszacowanie może być szczególnie prawdopodobne dla początkujących maratończyków, z których większość jest zachęcana do przyjęcia celu „po prostu skończyć”; chodzi o przejechanie kilometrów i pokonanie linii mety, a nie bieganie w jakimś określonym tempie. Może to oznaczać, że działają znacznie wolniej niż są w stanie. „Nie mam na myśli tego w żaden obraźliwy sposób, ale maraton naprawdę stał się dostępny dla każdego - co jest niesamowite i cudowne” - powiedział Kennedy. „Ale to, że przekroczyłeś linię mety, nie oznacza, że ​​biegałeś w naprawdę energicznym tempie siedem dni w tygodniu… Jesteś tak skupiony na jeździe daleko, więc niekoniecznie wykonujesz energiczny bieg”. Dodatkowo przebieg maratonu brzmi jak naprawdę imponujący, onieśmielający cel - iz jednej strony nim jest. Ale „jeśli naprawdę zaczniesz przyglądać się wielu początkującym programom treningowym, ludzie będą ćwiczyć trzy lub cztery dni w tygodniu - nie jest to zbyt agresywny harmonogram ćwiczeń. Nawet jeśli nie trenujesz do maratonu, chodzisz na siłownię trzy lub cztery razy w tygodniu - to nie jest takie niezwykłe ”. A to, nawiasem mówiąc, zakłada, że ​​faktycznie wykonujesz każdy trening w ramach swojego planu treningowego.

Dodatkowo jest mały fakt, że dużo ćwiczeń powoduje, że jesteś naprawdę głodny. „Jestem głodny po długim biegu” - powiedział Kennedy. Niezwykle łatwo jest przejadać się bez całkowitej świadomości, że to robisz, a wśród początkujących biegaczy może pojawić się błędne przekonanie o znaczeniu ładowania węglowodanów. Węglowodany są ważne, jasne, ale nie oznacza to, że „masz ogromny talerz spaghetti z czterema kawałkami chleba” - kontynuowała.

Poza tym cała idea, że ​​celem ćwiczeń musi być schudnąć - zapłacić pokutę za zużyte śmieci - ostatecznie nie jest zbyt pożyteczna. „To pomaga w zdrowiu psychicznym, pomaga w wielu rzeczach, ale tak bardzo skupiamy się na utracie wagi” - powiedział Kennedy. „Ćwiczenia są niezwykle irytujące. Musisz to zrobić, ale powinieneś czerpać z tego radość, ponieważ, mój Boże, robi dla ciebie tak wiele dobrych rzeczy ”. W rzeczywistości myślenie o aktywności fizycznej w kategoriach utraty wagi i tak ma odwrotny skutek. W jednym z badań opublikowanych w zeszłym roku przez Briana Wansinka z Cornell University osoby, którym powiedziano, że mają wybrać się na dwukilometrowy „spacer z ćwiczeniami”, konsumowały później o 124 procent więcej M & Ms niż osoby, którym powiedziano, że spacerują po „malowniczym spacerze”. Innymi słowy, lepiej byłoby pomyśleć o ćwiczeniach jako o czymś, co sprawia przyjemność, a nie o czymś, przez co należy cierpieć.

Jednym ze sposobów na zrobienie tego może być pamiętanie o wszystkich korzyściach płynących aktywność przynosi: Poprawia nastrój, dodaje energii, pomaga zasnąć i prawdopodobnie poprawia także życie seksualne. Szczególnie w przypadku maratonów trening często wiąże się z nowymi biegaczami, a relacje międzyludzkie należą do najbardziej wiarygodnych czynników prognostycznych dobrego samopoczucia; to samo dotyczy wyznaczania celu i robienia postępów. Poza tym „utrata wagi” będzie wydawać się bardzo słabym motywatorem gdzieś w okolicy 22 mili, kiedy jesteś wyczerpany, znudzony i desperacko szukający wymówki, by przestać biegać. Jest wiele powodów, dla których warto przebiec maraton i jest wiele dobrych powodów do ćwiczeń, ale związek między aktywnością fizyczną a wagą prawdopodobnie nie jest tak wyraźny, jak wielu z nas chciałoby myśleć.

Maraton Biegacze zapominają, jak okropne są maratony

Najgorszy sposób na kibicowanie maratończykowi

Siła woli (lub jej brak) to zły sposób myślenia o wadze

Twoja osobowość może powodować otyłość

Dyskryminacja ze względu na wagę może być śmiertelna

Ćwiczenia mogą pomóc złagodzić skutki znęcania się
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na nymag.com




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Trenuj przed wyścigiem i schudnij - zdrowy sposób

Trenujesz do maratonu, triathlonu lub innego trudnego wydarzenia i chcesz też …

A thumbnail image

Trinov (Brotzu) Lotion na wypadanie włosów

O Jak działa balsam Brotzu Dla kogo jest najlepszy balsam Brotzu? Efekty uboczne …

A thumbnail image

Trudna prawda o zaletach zamrażania jaj

Ambitne młode kobiety na kampusach w Dolinie Krzemowej otrzymają ciężką lekcję …