Jak naprawdę dobrze rozpocząć rok

Z magazynu Health
Zacząłem prowadzić dziennik, gdy miałem 10 lat i kontynuowałem go do 25. roku życia. Każdego roku, w Nowy Rok lub moje lutowe urodziny, zapisywałem listę cele na nadchodzący rok.
Patrząc na moje postanowienia warte dziesiątki lat, zastanawiam się, czy teraz może być idealny czas, aby wezwać do ponownego rozwiązania i spełnić obietnice z przeszłości? A może raz porażka, zawsze porażka? Kilka rezolucji - zwłaszcza tych, które podjęto w wieku od 10 do 13 lat - wydawało się z pozoru głupich, ale dotyczyło podstawowych osobistych niedociągnięć, którym jestem teraz gotów stawić czoła i je naprawić.
Minęła dekada, odkąd dokonałem oficjalna lista, być może dlatego, że doszedłem do wniosku, że samodoskonalenie jest procesem ciągłym, a nie czymś, co należy rozpoczynać każdego roku. Kiedy poruszyłem temat sporządzania tych list z przyjaciółmi, usłyszałem chór jęków i jestem przesadzony. Oni również przestali zapisywać cele, ponieważ takie listy często kończą się jako daremne ćwiczenia. „Zamiast tego codziennie podejmuję i łamię postanowienia” - powiedziała Genevieve, podsumowując konsensus. „Mówię:„ Będę milszy ”, nie będę krzyczeć na swoje dzieci,„ Będę ćwiczyć każdego dnia… Mógłbym kontynuować ”.
Rezygnacja z wielkich dorocznych postanowień nie oznacza jednak, że sobie radzimy. Raczej przyjmowali bardziej codzienne podejście do samodoskonalenia, nieustannie ewoluując cel (nawet przesuwając słupek bramki) i świętując po drodze małe zwycięstwa. Kiedy dobrze sobie radzę na mikrogolach, takich jak Genevieves (chodzenie na siłownię, wspólne przygotowanie gorącego i zdrowego posiłku), od razu czuję się szczęśliwszy, zdrowszy, lepiej zorganizowany, bardziej związany z rodziną. Natychmiastowa gratyfikacja! Co więcej, ponieważ moje codzienne cele nie są „oficjalne”, nie czuję się tak winny, kiedy się potykam. Więc kiedy mam wolny dzień i łapię się na tym, że krzyczę na syna, opuszczam siłownię i zamawiam jedzenie na wynos, nie czuję się osłabiony porażką. Po prostu akceptuję te uchybienia jako część bycia człowiekiem i idę dalej - zawsze jest okazja, aby zacząć od nowa następnego dnia.
A to oznacza, że w końcu spełniam obietnicę, którą złożyłem sobie rok później. rok do ukończenia 25 lat: wezwanie do życzliwości. To z pewnością godna ambicja dla każdego, w każdym wieku. Ale teraz, zamiast zapisywać to na liście postanowień, zapisuję to przesłanie w moim umyśle i sercu i ufam, że podążę za nim. A jeśli nie, to zawsze będzie jutro.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!