Jak przetrwać wakacje, gdy nie rozmawiasz z rodziną

Kiedyś myślałem, że jestem jedyną osobą na świecie, która nienawidzi wakacji. Boże Narodzenie, Chanuka, Święto Dziękczynienia, 4 lipca, trzydniowe weekendy - wszystkie one napełniały mnie niepokojem i pełzającym strachem. Gdyby w miarę zbliżania się wakacji moja matka i ja znajdowaliśmy się w jednym z naszych rzadkich okresów zbliżenia, musiałbym przynajmniej pomyśleć o odwiedzeniu jej i ojca; po kilku dniach wytężonej rozmowy wszystko prawie zawsze pogarszało się, tworząc jeden z przewidywalnych wybuchów mojej matki. Gdybyśmy wtedy nie rozmawiali, byłbym wolny od odwiedzin. Ale oznaczało to również, że nie będę mógł zobaczyć się z ojcem, siostrą ani innymi członkami rodziny. Ceną za to, że nie musiałem zajmować się mamą, było wykluczenie z wycieczek, uroczystości i wypadów z innymi osobami, które kochałem i których tęskniłem.
Tak czy inaczej, była to propozycja przegrana. Kiedy nie widziałem mojej matki, czułem się winny i smutny. Kiedy to robiłem, prawie zawsze wpadałem w bałagan: wibrując z niepokoju, nękany atakami paniki, bezsenny i ogarnięty niepokojem. trudne miejsce. Dla osób z dala od bliskiej rodziny wakacje mogą wydawać się prywatnym kręgiem piekła. Jeśli jesteś całkowicie wyobcowany - nie masz żadnego kontaktu - możesz czuć się wykluczony, jedyna osoba we wszechświecie, która nie śmieje się, nie je, nie pije i nie żyje jak najlepiej z ludźmi, którzy powinni kochać ty najbardziej. Jeśli jesteś w środku tego, co badaczka Kristina Scharp nazywa chaotycznym odłączeniem, co oznacza, że masz niestabilną relację typu `` on-again-off-again '', wakacje stanowią nierozwiązywalny dylemat, który zaostrza się, przewijając posty innych osób w mediach społecznościowych. niesamowite uroczystości.
W okresie świątecznym wielu obcokrajowców czuje się zawstydzonych i napiętnowanych. Victoria, 44-letnia profesor w Tucson w Arizonie, jest oddzielona od swoich rodziców, brata i siostry. Przez lata mówiła ludziom, że ona i jej mąż odwiedzają „przyjaciół i rodzinę” w czasie Świąt Bożego Narodzenia, chociaż w rzeczywistości co roku spędzają dzień z przyjaciółmi. Martwiła się, że ludzie mogą się zastanawiać, jaka osoba nie ma krewnych do odwiedzenia w najbardziej rodzinnym dniu w roku. Mniej o niej pomyśleli. Oni by ją osądzili.
Sandy, 70-letnia emerytowana pielęgniarka w Georgii, jest oddzielona od córki i wnuków, ale nie z własnego wyboru. Odkąd jej córka zerwała kontakt cztery lata temu, Boże Narodzenie stało się dla niej najbardziej bolesnym dniem w roku. Boli, gdy jej przyjaciele publikują na Facebooku zdjęcia swoich rodzin uśmiechających się wokół choinki lub podnoszących kieliszek przy stole. „Nie możemy tego zrobić” - mówi. „I właśnie tego oczekiwałem w tym wieku”.
Nawet jeśli masz absolutną pewność, że wyobcowanie jest właściwym wyborem, wakacje mogą wywołać poczucie winy i wstyd. Tracy, 58-letnia nauczycielka z Ann Arbor w stanie Michigan, nigdy nie żałowała zerwania kontaktu ze swoim agresywnym ojcem. Ale jest też doskonale świadoma piętna, które towarzyszy wyobcowaniu, zwłaszcza w okresie świątecznym. „Nic więcej nie zrobiłam, by poczuć się jak wyjęta spod prawa” - mówi.
Niezależnie od tego, w jakiej sytuacji jesteś wyobcowana, są sposoby, aby jak najlepiej wykorzystać rzeczy podczas wakacji lub o każdej porze roku . Oto kilka strategii, które ja i inne osoby uznaliśmy za pomocne.
Ogranicz ekspozycję. Jeśli nie możesz całkowicie pominąć spotkania rodzinnego lub nie chcesz, pomyśl o pojawieniu się, zamiast pojawiać się na całym wydarzeniu. Jeśli wakacje wymagają noclegu, wybierz pokój w hotelu zamiast łóżka piętrowego z rodziną. Łatwiej jest ograniczyć dramat do minimum, jeśli masz własną przestrzeń, w której możesz się wycofać.
Stwórz rodzinę z wyboru. Przez lata mój mąż, córki i ja obchodziliśmy święta z tą samą grupą znajomych. Niektórzy z nich nie mieli już żyjących rodziców, niektórzy żyli w separacji, a niektórzy mieszkali zbyt daleko od rodzin, by często się spotykać. Staliśmy się wybranymi przez siebie rodzinami, ludźmi, na których spotkanie z niecierpliwością czekaliśmy w Święto Dziękczynienia, Chanukę i Paschę. Sandy, emerytowana pielęgniarka, znalazła swoją ulubioną rodzinę w nieoczekiwanym miejscu. Zaczęła pracować jako wolontariuszka w organizacji hospicyjnej - częściowo po to, by odwrócić uwagę od tęsknoty za wnukami - i zbliżyła się do rodziny, której najmłodsze dziecko ma guza mózgu. Teraz Sandy i jej mąż zabierają starsze dzieci do zbierania jabłek, goszczą je na nocowanie i zapraszają wszystkich na Boże Narodzenie. Nieoficjalnie adoptowali całą rodzinę. „Wypełniło pustkę” - mówi.
Całkowicie pomiń wakacje. Kiedy moja mama jeszcze żyła, mój mąż, córki i ja czasami omijaliśmy kwestię wakacji, podróżując, najlepiej w miejsce, w którym nie obchodzono tego święta. Na przykład Montreal na Święto Dziękczynienia. Przez inne lata siedzieliśmy w domu, ale zgodziliśmy się po prostu zignorować ten szum i spędzić razem zwykły dzień. Tak czy inaczej uniknęliśmy konfliktu i dramatu podczas rodzinnych wakacji - i czasami właśnie tego potrzebowaliśmy.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!