Jak zmieniło się nastawienie tej kobiety do utraty wagi po tym, jak zaczęła biegać

Prawdopodobnie widziałeś selfie Kelly Roberts - 28-letniej biegaczki z Brooklynu w Nowym Jorku, która zyskała sławę w mediach społecznościowych po tym, jak opublikowała zdjęcia, na których pozuje z niczego niepodejrzewającymi gorącymi facetami podczas półmaratonu w 2014 roku.
W niedzielę Roberts opublikowała bardziej osobisty i inspirujący obraz dla swoich 60 tys. obserwujących na Instagramie. Mając na sobie legginsy i sportowy stanik na mecie wyścigu, otworzyła się przed odrzuceniem presji, by być szczupłą i nauczyć się doceniać swoje ciało.
„Kiedy zdecydowałem się przebiec maraton, Pamiętam, jak wyobrażałem sobie wagę, którą schudłbym podczas maratonu ”- Roberts, założycielka She Can & amp; Zrobiła, przypomniał sobie. „Nie znałem żadnych biegaczy, a ci, których wybrałem, zawsze byli szczupli i chudzi. Podobnie jak wielu innych, pomyślałam, że muszę być szczupła i chuda, aby być piękną, pożądaną, pewną siebie, silną, szczęśliwą i odnoszącą sukcesy.
Zachęcała także ludzi do identyfikowania ich siły . „Dopiero kiedy dołączyłam do #SportsBraSquad, zaczęłam patrzeć w lustro lub oglądać swoje zdjęcia i NAPRAWDĘ dostrzegać swoją siłę” - napisała.
Chociaż prowadzi popularny blog o swoim związku z biegając, Roberts po raz pierwszy wybrała się cztery lata temu, mówi Health.
„Byłam na tyle zdesperowana, żeby zacząć biegać” - mówi. „Skończyłem college, straciłem właśnie 75 funtów i opłakiwałem stratę brata. Czułem, że nie mam z czego być dumny i nie wiedziałem, w jakim kierunku zmierza moje życie. Bieganie dało mi powód, by rano wstać z łóżka ”.
Stamtąd wzięła udział w wyścigach w Nowym Jorku. To było podczas nowojorskiego półmaratonu w marcu 2014 roku, kiedy jej gorące selfie stały się popularne. Jej hashtag? „#Hotguysofthenychalf”. Nie trzeba dodawać, że ludzie nie mogli się nacieszyć jej relacjami z tego wydarzenia, które są cukierkami na milę.
„Zacząłem udostępniać swoją historię na moim blogu po tym, jak stałam się wirusowa” - mówi. „Cztery lata później przekształciła się w naprawdę inspirującą platformę do opowiadania historii, w której kobiety mogą dołączyć do mnie w mojej misji ponownego zdefiniowania tego, jak wygląda siła”.
Dla niej siła nie jest filtrowana ani przetwarzana w Photoshopie. Jak opisała w swoim poście na Instagramie w zeszłym tygodniu, siła jest surowa i prawdziwa.
„To boli” - wyjaśniła swoją definicję siły. „To nie zawsze jest zabawne. Ale wciąż wybieram walkę i nacisk na siebie, ponieważ to kocham. Ale utrata wagi nie jest moim celem. Siła jest. Nie jest powiązany z czasem ani liczbą na skali. To uczucie, które dostaję, wiedząc, że daję wszystko, co mam, by osiągnąć jak najlepsze wyniki ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!