Jak nowa neutralna pod względem płci Barbie całkowicie zmieniłaby moje dzieciństwo

W środę firma stojąca za Barbie, Mattel, ogłosiła wprowadzenie nowej linii lalek neutralnych płciowo. Kiedy przeczytałem nagłówki, pomyślałem, że te lalki całkowicie odmienią moje dzieciństwo. Ale potem odetchnąłem z ulgą dla wszystkich dzieci, które pojawiają się teraz na świecie, w nadziei, że mogą mieć o jedną chwilę dyskomfortu mniej, ponieważ nie pasują do binarnej formy płci.
Nowe lalki, które są dostępne w różnych odcieniach skóry, mają opcje z krótkimi i długimi włosami, a także różne ubrania, buty i akcesoria, które prezentują zarówno kobiety, jak i mężczyzn, zgodnie z komunikatem prasowym Mattel. Film promocyjny mówi, że linia, która nazywa się Creatable World, została zaprojektowana, aby „trzymać etykiety z daleka i zapraszać wszystkich do środka”.
W komunikacie stwierdzono, że firma współpracowała z ekspertami, rodzicami, lekarzami i Oczywiście dzieci do tworzenia lalek. „Dzięki badaniom dowiedzieliśmy się, że dzieci nie chcą, aby ich zabawki były podyktowane normami płci” - powiedziała w komunikacie Kim Culmone, starszy wiceprezes ds. Projektowania lalek Mattel.
„Zabawki są odzwierciedleniem kulturę i ponieważ świat nadal świętuje pozytywny wpływ inkluzywności, uznaliśmy, że nadszedł czas, aby stworzyć linię lalek wolną od etykiet ”- dodał Culmone.
To duży krok w kierunku zmiany sposobu, w jaki dzieci postrzegają normy płci. Chciałbym tylko, żeby stało się to wcześniej.
Kiedyś byłam małą dziewczynką, która chciała założyć chłopięce ciuchy. Byłam jedyną dziewczyną w męskiej drużynie piłkarskiej. Lubiłem uprawiać sport, jeździć na rowerze i wspinać się po drzewach. Zawsze miałem zdarte kolana i brud pod paznokciami.
Nie jestem transpłciowa i nie chciałem być chłopcem. Po prostu nigdy nie byłam kobiecą dziewczyną.
Jako dziecko mama zabierała mnie na zakupy, ciągałam ją przez sklep do działu dla chłopców, żeby wybrać ubrania. W wieku 13 lat mama nalegała, żebym założyła sukienkę do mojej bat micwy, ale odmówiłam pójścia na zakupy - musiała ją kupić beze mnie. Później płakałem na krześle w salonie, kiedy zobaczyłem swoją gotową fryzurę na wielkie żydowskie wydarzenie dojrzewania. Był to kobiecy fason, moje włosy uczesane i opadały pod brodę. Nienawidziłam tego.
Pomimo mojej niechęci do kobiecości, dorastając miałam mnóstwo lalek Barbie. Czułem, że Barbie miała reprezentować dorosłego, jakim mógłbym się kiedyś stać. Ale nie czuła się dobrze. A raczej nie czułem się dobrze, patrząc na nią. Utrzymywanie się na poziomie chudości i kobiecości było czymś, o czym wiedziałem, że nigdy nie mógłbym zrobić.
Barbie była powodem, dla którego doświadczyłem jednej z pierwszych chwil samotności jako osoba, której ekspresja płciowa nie pasuje do standardów społecznych . Widząc jej wysokie obcasy, różowe sukienki z kamieniami szlachetnymi i długie, karbowane włosy, poczułem, że coś jest ze mną nie tak. Nie mogłem też odnosić się do Kena. Chociaż podobał mi się jego wyluzowany styl, wiedziałem, że nie jestem chłopcem.
Zawsze będę nosić poczucie braku przynależności, które wywołały we mnie moje lalki Barbie. Czuję to, kiedy wchodzę na imprezę i jestem jedyną kobietą w męskim garniturze i krawacie. Czuję to, kiedy idę na spotkanie w pracy jako jedyna kobieta z krótkimi włosami i męskimi butami. Czuję to, gdy patrzę w damskiej łazience, ponieważ inne kobiety nie są do końca przekonane, czy tam pasuję.
Ale ta izolacja nigdy nie przestraszyła mnie przed zaakceptowaniem tego, kim jestem, nawet jako dziecko. Kiedy miałem dziewięć lat, zdjąłem z moich Barbie błyszczące sukienki i kwieciste dodatki i zamieniłem je na zapinane na guziki i spodnie khaki Kena. Chwyciłam nożyczki i odrąbałam im włosy, zgarniając blond loki do kosza. Pozbyłam się Barbie z jej hiper-kobiecej tożsamości i od razu poczułam się lepiej.
Barbie mogła być kobietą, ale nie musiała być kobieca. Teraz widzę, że pomagając moim lalkom znaleźć swoje miejsce na świecie, znajdowałem własne.
Więc tak, Mattel, nadszedł czas, aby „stworzyć linię lalek wolną od etykiet”. Właściwie minął czas odkąd pamiętam.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!