Jak zmieniły się moje relacje z jedzeniem po przeprowadzce do mojego chłopaka

thumbnail for this post


W ciągu dwóch lat, które mieszkałem z moim chłopakiem Mikiem, wiele się zmieniło. Nauczyłem go, że sałatka sama w sobie może być posiłkiem. Nauczył mnie, że czasami wystarczy zjeść hot doga lub McNuggets i cieszyć się nim bez odrobiny wyrzutów sumienia. Ale nie było łatwo znaleźć to słodkie miejsce, jeśli chodzi o jedzenie.

Zaraz po studiach Mike i ja przeprowadziliśmy się razem do Nowego Jorku. Byliśmy na długich dystansach od czterech lat i zdecydowaliśmy, że nadszedł czas, aby zakończyć ten rozdział i regularnie się widywać. Przeprowadziliśmy się do przytulnego mieszkania w Astorii w Queens i oficjalnie zostaliśmy współlokatorami.

Podobnie jak w przypadku każdego, z kim mieszkasz po raz pierwszy, przeszliśmy przez okres przystosowawczy. Musieliśmy nauczyć się godzić nasze życie zawodowe z życiem towarzyskim, szanować przestrzeń innych i iść na kompromis w wielu rzeczach: wystroju domu, czystości, a zwłaszcza tym, jak jedliśmy.

Życie z kimś zmusza cię do Rzuć okiem na to, jak jesz, i nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo nawyki żywieniowe mogą wpłynąć na związek, dopóki nie poradziłem sobie z tym na własne oczy. Kiedy przygotowywałyśmy się do przeprowadzki, miałam w głowie ładny obraz: oboje wracaliśmy do domu po długich dniach w pracy i gotowaliśmy razem doskonały posiłek, potem siadaliśmy do stołu, jemy i prowadziliśmy doskonałe rozmowy. Chłopcze, moja wyobraźnia była daleka od prawdy.

Mike pracował do późna i jadł wiele kolacji w jego biurze, podczas gdy ja jadłem sam. Kiedy jedliśmy razem, nie zawsze chcieliśmy tego samego jedzenia. Mike, samozwańczy fan numer jeden McDonalda, cieszył się raz w tygodniu kolacją z dolarowego menu; Wolałem zachować odpusty na weekend. Ciągle byłem sfrustrowany, ponieważ mój scenariusz posiłku idealny jak z obrazka rzadko był rzeczywistością.

Teraz, rok później, dowiedziałem się tak dużo o tym, jak życie i jedzenie z partnerem wpływają na Twój związek. „Dzielenie się posiłkami może być ważnym sposobem nawiązywania więzi między parami, ale nie ma reguły, która mówi, że oboje musicie jeść lub jeść to samo” - zauważa Cynthia Sass, redaktor ds. Zdrowia, odpowiedzialna za żywienie. „Jeden partner może popijać herbatę lub wodę, podczas gdy drugi je, lub możesz jeść zupełnie inne posiłki”.

Komunikowanie się i zwracanie uwagi na siebie nawzajem jest niezbędne w związku, a wspólne jedzenie to tylko jedno sposób na odczuwanie i rozwijanie tego połączenia i intymności. Po kilku zbyt wielu kłótniach na temat naszych niezsynchronizowanych harmonogramów jedzenia, Mike i ja rezerwujemy teraz niedziele jako czas na wspólny obiad. A kiedy jemy razem w ciągu tygodnia, starałam się nie stresować, kiedy on chce hot dogów, a ja sałatkę. Zamiast tego upewniam się, że lubimy nasze posiłki i skupiamy się na dobrej rozmowie.

Mike, czy o tym wie, czy nie, nauczył mnie też wiele o intuicyjnym jedzeniu. Zanim zamieszkaliśmy razem, bezmyślnie dogadzałem, często żałując moich późniejszych wyborów żywieniowych. Ale po obejrzeniu go, gdy je tylko wtedy, gdy jest naprawdę głodny lub bierze deser tylko wtedy, gdy naprawdę ma ochotę na coś słodkiego, polepszyłem się również w słuchaniu tego, czego chce moje ciało.

Praktykowanie intuicyjnego jedzenia ma również ułatwiło mi cieszenie się bardziej pobłażliwymi posiłkami, ponieważ wiem, że w danej chwili naprawdę chcę tych potraw. To takie pyszne i przyjemne do jedzenia , mówię sobie, zamiast karać się powtarzaniem w myślach: Nie mogę uwierzyć, że właśnie to zjadłeś . Choć wydaje się to głupie lub minutowe, nieskruszone podejście Mike'a do jedzenia pozwoliło mi porzucić własne uczucia żalu po jedzeniu.

Co najważniejsze, znaleźliśmy kompromis, jeśli chodzi o jedzenie. „Kiedy przestaniesz narzucać swojemu partnerowi własne preferencje i zgodzisz się na to, jak jeść razem inaczej, może to wnieść dużo szczęścia i harmonii do związku” - wyjaśnia Sass.

Z tym w uwaga, Mike i ja zazwyczaj robimy zakupy spożywcze i gotujemy oddzielnie w ciągu tygodnia. Chociaż na początku wydawało się to dziwne - zwłaszcza w domu, w którym mój tata jadł to, co gotowała mama, bez zadawania pytań - spowodowało to mniejsze napięcie w naszym związku. Zamiast kłócić się o to, że w naszym wspólnym posiłku jest za dużo nabiału lub za mało warzyw, możemy jeść to, co naprawdę chcemy i spędzać ten czas ciesząc się swoim towarzystwem.

Pogodziłem się z faktem że każdy posiłek, który jem z Mikiem, nie sprawia wrażenia, że ​​wyszedł z komedii romantycznej, i to jest w porządku. Kiedy przeżywamy kulinarne przygody, jak na przykład jedzenie ciągniętego ręcznie makaronu w naszym ulubionym lokalu z dziurą w ścianie lub szukanie nowej kawiarni ze świetną kawą, te chwile są wyjątkowo wyjątkowe.

A kiedy on jem zimne hot dogi i jem resztki kurczaka i ryżu na obiad w naszym maleńkim mieszkaniu, te chwile też są przyjemne, ponieważ to my - i są prawdziwe.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Jak zmieniają się spotkania pediatryczne z powodu COVID-19

Czas na wizytę u pediatry lub dentysty, ale czy jest to bezpieczne? Pracownicy …

A thumbnail image

Jak zminimalizować wypadanie włosów podczas chemioterapii

W zależności od rodzaju i dawki chemioterapii, możesz doświadczyć przerzedzenia …

A thumbnail image

Jak zmniejszyć i zapobiec miniaturyzacji mieszków włosowych

Przyczyny Objawy Diagnoza Naturalne leczenie Leczenie kliniczne Kiedy …