Jak medytacja może pomóc w autentycznej randkowaniu

„Chodzi mi o to, że miłość może być prawdziwa i trwała w odpowiednich warunkach… Jednak często, zamiast dawać miłości przestrzeń do rozwoju, dopasowujemy ją do naszych oczekiwań. Oczekiwania uzależniają naszą miłość od tego, co robi lub mówi druga osoba… Aby miłość trwała, najlepiej nie mieć zbyt wielu oczekiwań. Lepiej jest po prostu ofiarować miłość ”. –Karmapa, Ogyen Trinley Dordże
Kiedy usiadłem z moją współautorką Meggan Watterson, aby napisać naszą książkę Jak kochać siebie (i czasami innych ludzi), podzieliliśmy się ze sobą naszymi horrorami randkowymi . Umówiła się z sobowtórem jej ojca, ja z kobietą, która miała tatuaż, który wyglądał podejrzanie jak Hitler. I to nie była ta niewygodna część! Chodziło o to, że kiedy się umawialiśmy, czuliśmy, że jesteśmy oceniani pod kątem długotrwałego związku, jeśli nie małżeństwa, na podstawie listy kontrolnej zinternalizowanej przez drugą osobę zatytułowanej „Cechy idealnego małżonka”. Dzięki tym i innym historiom stało się jasne, że randkowanie często zaczyna się od wielu oczekiwań.
Medytacja może być pomocnym sposobem zrozumienia tego, co dzieje się w Twoim umyśle, w tym wszystkich różnych oczekiwań, które masz . Jednak praktyka medytacji polega na delikatnym uznaniu tych oczekiwań i powrocie do tego, co się naprawdę dzieje, na przykład fizycznego odczuwania oddechu. W kontekście romantycznym twój umysł może dryfować do myśli takich jak: „Dlaczego jeszcze nie wysłał mi SMS-a? Czy on nie jest tak do mnie, jak ja do niego? " Kiedy złapiesz się na myśleniu, celem jest zaakceptowanie myśli, poluzowanie jej w swoim umyśle i delikatnie skierowanie uwagi z powrotem na cykl oddechu. W ten sposób rozpuszczamy moc, jaką mają wobec nas ustalone oczekiwania, i jesteśmy bardziej dostępni do tego, co się dzieje w danej chwili.
Możemy zaangażować się w podobny proces, kiedy siedzimy na randce. Po kilku dobrych randkach pytałem panią o jej rodzinę, a potem rozważałem scenariusze, w ramach których przekonałem jej tatę. Albo może zapytać, czy myślę, że dzieci są w mojej przyszłości, zastanawiając się, czy jestem gotowa ustatkować się i założyć rodzinę. W pewnym momencie ustalone oczekiwania przejęłyby nasz proces randkowy. To właśnie w tych momentach trening medytacji jest pomocny - zamiast zagłębiać się w wątki fabularne dotyczące tego, co może się w końcu wydarzyć, możemy zdecydować się pamiętać o powrocie do tego, co się teraz dzieje. Możemy wrócić do obecności z inną osobą.
Chociaż uważam, że wspaniale jest spotkać kogoś i aspirować do bycia z nim na dłużej, umówienie się na randkę ze szczegółowym planem tego, czego potrzebujesz w partner, aby być szczęśliwym, stwarza wiele miejsca na rozczarowanie. Im bardziej szczegółowe są Twoje oczekiwania, tym bardziej dystansujesz się od tego, z kim jesteś w danej chwili.
Kilka lat temu mówiłem o miłości i związkach w buddyjskim centrum w Bostonie. Kobieta podniosła rękę i powiedziała, że ma około 30 lat, wie, czego chce od partnera, i zapisała wszystkie te cechy w notatniku prawniczym. Lista była niesamowicie szczegółowa. Facet nie musiał tylko lubić psy; musiał lubić duże psy. Nie musiał tylko cieszyć się naturą; musiał lubić wędrówki i biwakowanie. Potem zrobiła to, co wielu z nas robi obecnie: przeszła do internetu.
Nie jestem przeciwnikiem randek online, ale uważam, że ludzie patrzą na to w tym samym duchu, co zakupy online, szukając znajomych, którzy spełniać określone specyfikacje. Często rzeczywiste połączenie nie spełnia oczekiwań. Nasz przyjaciel w Bostonie robił zakupy w ten sposób od dłuższego czasu. W końcu odłożyła notatnik i wpadła na mężczyznę, który, jak to mówi, „rzucił się w oczy wszystkiemu z tej listy” i zakochał się. Trzy lata później są małżeństwem.
To radość z pozostawania otwartym na tych, których spotykasz. Praktyka medytacyjna pomaga nam być z tym, co się teraz dzieje, bez poddawania się ustalonym oczekiwaniom, co ma się wydarzyć. To jest odwrotna strona stałego oczekiwania: „bodhicitta”.
Bodhicitta to słowo sanskryckie. „Bodhi” można przetłumaczyć jako otwarte lub przebudzone, a „citta” jako serce lub umysł. Mówi się, że kiedy porzucimy stały umysł, możemy połączyć się z wrodzoną studnią mocy i radości, przebudzonym sercem. Możemy w pełni kochać, kiedy zawieszamy myśli o przyszłości związku lub czy osoba, z którą jesteśmy, lubi duże psy. Poprzez medytację uczymy się być obecni i otwarci. Kiedy jesteśmy obecni i otwarci, możemy autentycznie umawiać się na randki, oferując w każdej chwili pełne siebie.
Ten artykuł ukazał się pierwotnie na www.sonima.com
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!