`` Jak walczę z depresją i zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym podczas pandemii koronawirusa ''

thumbnail for this post


Późny piątek w zeszły piątek wysłałem SMS-a do mojego psychiatry. To była długa wiadomość, pełna wyjaśnień i przeprosin. „Przepraszam, że przeszkadzam” - napisałem. „Ale nie mogę teraz zadzwonić. Dzieci." To była myląca wiadomość. Moje słowa były sprzeczne. Powiedziałem mu, że to nie jest ważne, ale jednym tchem błagałem, żeby przełożył moje spotkanie. Nie mogłem czekać do wtorku. Przeżycie popołudnia było uciążliwe. A to dlatego, że sedno mojego przesłania sprowadziło się do trzech małych słów.

„Nie jest ze mną w porządku” - dodałem. Nie. W porządku.

Nie wiem, dlaczego mam problemy. Znaczy się. Mam zaburzenia lękowe i chorobę afektywną dwubiegunową. Podczas gdy to pierwsze wywołuje we mnie panikę - poci się i trzęsę - to drugie charakteryzuje się maniakalnymi wzlotami i paraliżującymi upadkami. Według National Institute of Mental Health, choroba afektywna dwubiegunowa (kiedyś nazywana chorobą maniakalno-depresyjną lub depresją maniakalną) '' to zaburzenie psychiczne, które powoduje niezwykłe zmiany nastroju, energii, poziomu aktywności, koncentracji i zdolności do codzienne zadania ”. NIMH szacuje, że 4,4% dorosłych w USA doświadczy tego zaburzenia w którymś momencie swojego życia.

Dziś jestem smutny i przygnębiony. Świat jest w chaosie. Załamuje się sytuacja finansowa mojej rodziny. Mój mąż otrzymał (znaczną) obniżkę wynagrodzenia. Moja praca jako niezależny pisarz zaczęła wysychać. Nie wiem, czy i kiedy zachorujemy. Martwię się o zdrowie moich bliskich i świata.

Nie wiem, kiedy straciłem kontrolę. Śmiałem się, tańczyłem, śpiewałem karaoke i piłem tequilę kilka miesięcy temu, aw tym miesiącu walczę o wstanie z łóżka. Ale bez względu na to, kiedy się zaczęło - ani dlaczego - jedno jest jasne: życie z depresją w czasie niepewności związanej z globalną pandemią jest trudne. A niech to: to prawie niemożliwe.

Widzisz, izolacja społeczna zaostrza moje objawy. "Izolacja społeczna zwiększa poziom stresu i samotności oraz zmniejsza wsparcie społeczne - z których oba zdecydowanie pogarszają problemy ze zdrowiem psychicznym i wcześniejsze choroby psychiczne we wszystkich przypadkach" - mówi dr Gail Saltz, profesor psychiatrii w New York-Presbyterian Hospital Weill-Cornell School of Medicine i gospodarz podcastu Personology, mówi Health.

Pandemia koronawirusa zwiększyła moją izolację społeczną. Żaden alarm nie sygnalizuje początku mojego dnia. Nie mam dokąd iść ani nie mam powodu, żeby się ubierać, więc nie. Od trzech dni mam na sobie tę samą parę czerwonych piżam bożonarodzeniowych. Nie ma harmonogramu, więc śpię. Zasnąłem o ósmej rano i o trzeciej po południu i poszedłem spać o 18:00.

I chociaż moje dzieci mnie podtrzymują - nadal muszę uczyć najstarszych, karmić i dbać o moje najmłodsi - nawet te obowiązki spadają. Praca domowa mojej córki jest (prawie) zawsze spóźniona. Minęły dni, odkąd brałem prysznic, myłem zęby lub zjadałem jedzenie z talerza, a czas jest niewyraźny. Słońce wschodzi i zachodzi, ale dni są takie same. Moje życie kręci się wokół talk show, programów nocnych i dwutygodniowych kolekcji śmieci. Mój umysł pędzi szybko, szybko.

Myśli wirują jak zupa alfabetyczna. Trudno mi się płakać. Chcę. Moje oczy płoną, a moja twarz jest zarumieniona, ale nic nie wychodzi. Chociaż strach i ból są trwałe i obecne, jestem również odrętwiały.

Ale najbardziej przerażającym aspektem depresji podczas pandemii jest to, że moja siatka bezpieczeństwa została usunięta. Gabinet mojego terapeuty został zamknięty. Gabinet mojego psychiatry został zamknięty, a rzeczy, którymi zwykle się odwracam, zniknęły. Praca zanika. Siłownia została zamknięta i to mnie przeraża. Bez zbytniego harmonogramu jestem sam ze sobą i swoimi przemyśleniami.

Czy te problemy są trywialne w obliczu COVID-19 i skutków pandemii? Może. Prawdopodobnie. Wstydzę się swojej depresji. Moje marne potrzeby i pragnienia. (Mogę sobie wyobrazić, że niektórzy z was przewracają oczami.) Czuję się także ciężarem dla mojej rodziny, przyjaciół i lekarza. W końcu na co mam narzekać? Moi bliscy są zdrowi i bezpieczni. Jestem pobłogosławiony. Ale nie mogę powiedzieć, czy mój wstyd jest ważny, czy jest symptomem mojej choroby. Poczucie winy i depresja idą w parze.

Więc chociaż nie mam planu, aby „polepszyć się”, mam plan, aby wstać, zacząć iść i powstrzymać ból, a ten plan opiera się na strukturze i rutyna. Zacząłem ustawiać alarmy, które mówią „jedz” i „prysznic”. Mój kalendarz jest teraz wypełniony stałymi spotkaniami nie po to, aby pracować, ale być z sobą (i dbać o siebie). Oddycham w regularnych odstępach czasu. Rano mówię córce, że wybieramy się na przejażdżkę rowerem lub na spacer, ponieważ będzie mnie rozliczać; ona ma sześć lat i nienawidzi słowa „nie”. A od czytania i gotowania po pieczenie i wysyłanie SMS-ów do znajomych, moja lista rzeczy do zrobienia jest pełna.

Mój psychiatra też jest w pętli; mamy cotygodniową sesję telefoniczną. Przyjmuję trzy leki, które mają na celu złagodzenie mojego nastroju i lęku oraz powstrzymanie depresji.

Czy to działa? Czasami. Kiedy mój zegarek Apple wibruje, staram się usiąść i wstać. Wstaję z kanapy lub wstaję z łóżka, ale trzeba przyznać, że przeciągam nogi. Skończenie posiłku zajmuje mi godziny. Czasami myję ręce zamiast myć włosy lub twarz, ponieważ prysznic wydaje się zniechęcający. Ja też straciłem przytomność. Kończę prace domowe, bo muszę, a nie dlatego, że chcę. Ale próbuję.

Noszę dwie bransoletki - jedną z napisem „mimo wszystko nalegała”, a drugą z powiedzeniem „udowodnij, że się mylą” - aby przypomnieć sobie, że się staram. I to wszystko. Zapisuję małe zwycięstwa w sekcji „notatki” mojego iPhone'a.

Jeśli więc dzisiaj zmagasz się z problemami, wiedz, że możesz czuć się niespokojnym i przygnębionym. Uświadom sobie, że nie jesteś sam; Jestem tam z wami. Nie jestem w porządku. Ale będę szedł naprzód, bo jestem tego wart. Jesteśmy tego warci, a ponieważ choroba psychiczna jest i zawsze będzie walką. Podczas tego kryzysu musimy dokonać wyboru: stać. Walczyć. Aby wstać z łóżka.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

`` Jak poznałem różnicę między iskrami a prawdziwą chemią ''

Dwa lata temu byłam na pierwszej randce. Oczekiwania na ten termin były …

A thumbnail image

`` Jesteś ogromny! '' i 7 innych rzeczy, które musisz przestać mówić kobietom w ciąży

Gdy zaczniesz pokazywać, świat wie, że jesteś w ciąży i chce o tym rozmawiać. …

A thumbnail image

`` Kiedy palenie stało się nawykiem codziennej paczki, skupiam się na tym i rzucam zimny indyk ''

Peter, były palacz, który codziennie palił, nie odczuwał apetytu, kiedy rzucał. …