Jak nauczyłem się przestać wstydzić się swojego ciała - dzięki okresowi

Ten esej pochodzi z nowej antologii Period: Twelve Voices Tell the Bloody Truth (16 USD, amazon.com).
Doświadczenie pierwszego dnia w życiu jest zawsze niezapomniane - niezależnie od tego, czy to Twój pierwszy dzień w szkole , pierwszy pocałunek lub pierwsza strata ukochanej osoby. Pierwsze często oznaczają zamknięcie jednych drzwi i otwarcie drugich. Są potężnymi nowymi początkami, które ukształtują nas w sposób, który zostanie nam objawiony tylko dzięki łasce czasu. Tak więc jako osoba, która miesiączkuje od prawie 15 lat, mogę spojrzeć wstecz na niektóre z moich pierwszych miesiączek w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem. Okres, choć czasami denerwujący, frustrujący i bolesny, nauczył mnie wiele o moim ciele i życiu. Oto trzy decydujące, krwawe momenty.
W wieku 15 lat byłam ostatnią osobą w moim kręgu przyjaciół, która miała okres. Udawałem to przez około rok, nie chcąc zostać pominiętym w pytaniu „Czego używasz?” i „Ugh, skurcze są do niczego!” rozmowy. Te pozornie drobne, przyziemne interakcje były ostatecznie momentami szczerej więzi między dziewczynami wokół mnie; coś, co zauważyłem i czułem się wykluczony. Byłem trochę wyrzutkiem społecznym przez prawie wszystkie lata w szkole i postrzegałem to jako jedyną okazję, aby się dopasować. Myślałem, że mój okres jest wspólnym wątkiem, którego potrzebowałem, aby pomóc mi połączyć się z ludźmi, z którymi zawsze czułem tak odłączony od. Dlatego każdego dnia pragnąłem i modliłem się, żebym otrzymał klucze do tego ultraelitarnego królestwa. Myślałem, że ten dzień nigdy nie nadejdzie - aż w końcu nadszedł.
Menarche przyszedł po mnie w sobotę. Obudziłem się spragniony, więc w sennym oszołomieniu zszedłem na dół i nalałem sobie szklankę soku pomarańczowego. Moja bielizna była trochę mokra, co było trochę dziwne, ale otarłam ją jako standardowe wydzieliny z pochwy. Byłem tak czujny i obserwowałem „okres” przez tak długi czas - nie było sposobu, aby to było tamto moment.
Miałem zamiar wróciłem do łóżka, ale poszedłem do łazienki na szybkie siusiu. Był wczesny ranek i słońce właśnie wschodziło nad drzewami na naszym podwórku. Byłem na autopilocie, po prostu próbując znaleźć najszybszą drogę powrotną do snu. Moje oczy były ciężkie i kiedy usiadłem na toalecie, rozejrzałem się po pokoju, żeby nie zasnąć. Po lewej stronie zobaczyłem nową plastikową zasłonę prysznicową, którą właśnie zawiesiła moja mama. Wzór był nieco inną odmianą tego, co zawsze mieliśmy w tej łazience: ryby. Bezpośrednio przede mną był wieszak na ręczniki. Widziałem małe odpryski farby, które były widoczne tylko wtedy, gdy stojak był pusty. Były to dosłowne fragmenty z mojej przeszłości, prawdopodobnie sięgające czasów, gdy miałem około sześciu lub siedmiu lat i nalegałem na umieszczanie wszędzie naklejek, mimo że rodzice mówili mi, żebym tego nie robił.
Potem spuściłem wzrok. Skoczyłem. Byłem tak zaskoczony, kiedy zobaczyłem moją błękitną piżamę Paul Frank pokrytą krwią. Byli przemoczeni. Nie mogłam nawet zobaczyć oryginalnego koloru mojej bielizny. Wszystko było pokryte szkarłatną mazią. Poszedłem się wytrzeć, a na tkance było jeszcze więcej krwi. Myślałem, że zemdleję, ale zamiast tego wybuchłem płaczem i położyłem się do łóżka z mamą - cholerne piżamy i tak dalej.
W mózgu wiedziałem, co się dzieje. Wiedziałem, że to mój okres. Widziałem te dziwne, przestarzałe filmy w szkole, a nawet miałem książkę z ciałem, którą potajemnie zamówiłem w sklepie z książkami w szkole podstawowej. Poza tym każda dziewczyna, którą znałem, miała okres. Ale kiedy mi się to przydarzyło, był to szok dla mojego systemu. Nikt mi nie powiedział, że to będzie to. Spodziewałem się może kilku centymetrów krwi, a nie czegoś, co wyglądało na masakrę w moich spodniach! Było lepkie i śluzowate; zupełnie inaczej niż krew, którą widzisz, kiedy się skaleczysz. Byłem taki zdezorientowany. Czy to było normalne? Coś było ze mną nie tak? Po prostu szlochałem do mamy. Pamiętam, jak natychmiast siedziała w łóżku z troską na całej twarzy, ale odprężała się i uśmiechała z ulgą, kiedy powiedziałem, że dostałem okres.
To właściwie jedno z najpiękniejszych wspomnień, jakie mam w mojej mamie Bank pamięci. Nie byliśmy szczególnie blisko, zwłaszcza gdy byłem nastolatkiem, ale pamiętam, jak delikatnie była ze mną tego dnia. Jak mnie uspokoiła i uspokoiła, mówiąc mi, że to wszystko było całkowicie normalne i że nic mi nie będzie. Dała mi podkładkę, żeby mnie przytrzymać, kiedy szliśmy na zakupy, abym mógł wybrać własne podpaski i kupić ciemną bieliznę. Po raz pierwszy jako nastolatka mama pomogła mi poczuć się dobrze ze swoim ciałem i tym, co robi. Jak się okazało, mój okres nie dał mi kluczy do królestwa cool, ale dał mi klucze do czegoś, czego chciałem na głębszym poziomie: połączenia i chwili związania się z moją mamą, kimś, kogo miałem. zawsze czuł się daleko od. Więc chyba spełniłem swoje życzenie - po prostu wyglądało trochę inaczej, niż się spodziewałem. Coś jak mój okres.
Zacząłem uwalniać się od wstydu z epoki w 2010 roku. Trzeba przyznać, że prawdopodobnie czułam się bardziej komfortowo z okresem niż ktokolwiek inny, ale była jedna rzecz, która naprawdę mnie powstrzymywała: podpaski. Jeśli jesteś mężczyzną w okresie menstruacji, prawdopodobnie podsłuchałaś lub uczestniczyłaś w rozmowach o tym, jak „obrzydliwe” są podpaski w pewnym momencie Twojego życia. Nawet jako użytkownik pada zdecydowanie mogę zaznaczyć oba te pola.
Nie jestem dokładnie pewien, gdzie zaczęło się to zawstydzanie padów, ale myślę, że cis mężczyźni mieli z tym coś wspólnego. Widziałem i słyszałem, co wielu mężczyzn myśli ogólnie o miesiączce, a dokładniej o ochraniaczach - mężczyznach, którzy niekoniecznie są złymi ludźmi. Uważają, że okresy są obrzydliwe. Uważają, że tampony są „mniej brudne” i bardziej higieniczne, ponieważ znajdują się wewnątrz ciała i są mniej zauważalne. Czują się niekomfortowo, gdy ich dziewczyna nosi wkładkę, ponieważ czuje się, jakby nosiła pieluchę. Lista jest długa. Więc naturalnie sprawia to, że kobiety czują się okropnie i wstydzą się swojego ciała i swoich wyborów. Uwewnętrzniamy to i staramy się znaleźć sposób, aby być mniej „grubym” i bardziej atrakcyjnym. Niestety, jednym z takich rozwiązań jest zawstydzanie podpasek.
Nie jestem tutaj, aby zagłębiać się w długą analizę naszych kulturowych i społecznych poglądów na miesiączkę (chociaż jest to jeden z moich ulubionych tematów), ale chciałem podać fragment kontekstu przed wejściem do głównego wydarzenia: dwie osoby, które pomogły mi uwolnić się od wstydu, z których jedną jest… Niespodzianka! Mężczyzna.
Mieszkałem w San Francisco w 2010 roku z kilkoma współlokatorami na poddaszu. Dzieliłem mały pokój na dole z jedną dziewczyną. Pomimo ciasnych kwater to był jej wymarzony pokój. Dzieliliśmy łazienkę, wzajemny szacunek i miłość do makijażu MAC, i od pierwszego dnia zgodziliśmy się być komunikatywnym i otwartym, jeśli chodzi o naszą przestrzeń. Co więcej, była przezabawna i niesamowicie miła. Kiedy ktoś mówił, słuchała, a nie tylko kiwając głową, a potem zaczynając mówić o sobie. To znaczy naprawdę słuchałem. Ten rodzaj słuchania, w którym ktoś nic nie mówi, ale patrzy ci w oczy i widzi cię, i to wystarczy.
Nie trzeba dodawać, że uwielbiałem mieszkać razem, ale był taki moment, kiedy Naprawdę czułem, że postawiłem na szali nasz związek. Widzisz, czasami kiedy biorę prysznic i mam okres, po prostu zdejmuję bieliznę i zostawiam w niej podkładkę. Dzieje się tak, ponieważ: (a) jestem leniwy i (b) zawijam używaną podpaskę w opakowanie nowej podpaski i nie założę nowej podpaski, dopóki nie wyjdę pod prysznic. Logistycznie po prostu nie ma sensu pozbywanie się starego, dopóki nie skończę. A więc zakrwawiona bielizna na podłodze!
Zwykle jest to bezproblemowy proces. Nikt nie wie, że to się dzieje. Z wyjątkiem tego jednego razu, kiedy podczas miesiączki wziąłem prysznic i mój współlokator musiał skorzystać z łazienki. Byłem tak skupiony na szybkim wydostaniu się, żeby mogła wejść do środka, że wybiegłem w ręczniku i zupełnie zapomniałem chwycić bielizny. Teraz możesz pomyśleć, że miałem go w rogu, gdzieś niezbyt zauważalnym, ale NIE! To było uderzenie w środek podłogi i to nie był jasny dzień, więc była cała krew. Zrozumiałem to, gdy tylko weszła i zamknąłem drzwi. Wyszedłem na zewnątrz, czekając, aż zacznie krzyczeć z obrzydzeniem, ale nic nie było. Może była tak obrzydliwa, że została zszokowana milczeniem? Powiedzieć, że byłem przerażony, to mało powiedziane.
Minęło kilka minut (które wydawały się godzinami), a ona wyszła z łazienki. Spojrzałem na nią z niepokojem przepraszającymi oczami, czekając, aż coś powie. Spojrzała na mnie całkowicie zdezorientowana. Natychmiast zacząłem przepraszać i próbować się wytłumaczyć, a ona zatrzymała mnie w połowie mojej wędrówki. Powiedziała: „W porządku. To nic wielkiego. W ogóle mi to nie przeszkadza ”. Byłem zszokowany. Oniemiały. Ona też to miała na myśli. Kontynuowała swój dzień zupełnie niewzruszona.
Kiedy poszedłem do łazienki i podniosłem bieliznę, pamiętam, że pomyślałem, że to była chwila do zapamiętania. Nie wiedziałem dlaczego, ale czułem, że to było znaczące głęboko we mnie i miałem rację. Miałem wstyd z powodu noszenia ochraniaczy i mojego małego nawyku łazienki. Mieć kogoś, kto zobaczy wszystkie te rzeczy, a także to, jak wyglądała moja rzeczywista krew menstruacyjna (której nikt oprócz mnie nie widział), a nie mrugać okiem ani widzieć mnie inaczej - to było ogromne. Mój współlokator sprawił, że zobaczyłem siebie i swoje ciało w innym świetle: ciało wypełnione sercem, umysłem i duszą, które było warte przyjaźni i miłości. Tamtego dnia, kiedy wyrzuciłem zużytą podkładkę, którą zostawiłem na podłodze w łazience, wyrzuciłem wszystkie lata wstydu, który mu towarzyszył.
Co ciekawe, kilka tygodni po nakładce - incydent na podłodze, znalazłem się w innym kłopotliwym położeniu: dostałem okres, gdy byłem z facetem, z którym się wtedy spotykałem, i byłem na to całkowicie nieprzygotowany. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Rozmawialiśmy w jego mieszkaniu; on siedział przy swoim biurku, a ja stałem w nogach jego łóżka. Zwykle mój okres zaczyna się od kilku kropli światła i mam około godziny, zanim zacznie się pełny przepływ. To nie był jeden z tych czasów. Kiedy stałem w jego pokoju, poczułem wilgoć w kroczu. A nie „Ooooch, jestem w tym!” rodzaj wilgoci. To był mój okres i był tutaj z pełną mocą.
Zamarłem. Moje oczy prawdopodobnie wyglądały, jakbym zobaczył ducha i czułem, jak moje serce bije szybciej. W przeszłości faceci, z którymi się spotykałem, nie chcieli mieć nic wspólnego z moim okresem. Niedawno spotykałam się z tym facetem, więc naprawdę nie miałam pojęcia, na czym on to wszystko stoi, ale opierając się na wcześniejszych doświadczeniach, przypuszczałam, że prawdopodobnie wpadłby do tej samej łodzi. Myliłem się. Och, bardzo źle. Kiedy zobaczył, że zamieram, natychmiast zapytał, co się stało. Wyrzuciłem z siebie: „Mój okres właśnie się zaczął”. Czułem się uwięziony. Mogłam przejść tylko do łazienki, żeby wepchnąć chusteczki w spodnie, ponieważ każdy ruch powodował, że wypływało więcej krwi. Wiedziałem, że to tymczasowe rozwiązanie, i on też. Spokojnie zapytał mnie: „Czego potrzebujesz?” i powiedziałem: „Pads”.
Pobiegł do drzwi, z budynku, za róg i ulicą do najbliższego sklepu spożywczego. Wiem o tym, ponieważ stałem przy oknie i widziałem, jak pędził po chodniku. Nigdy nie widziałem, żeby ktokolwiek działał dla mnie tak szybko. Uśmiechnąłem się iw tym momencie wiedziałem, że jest wyjątkowy. Wiedziałem, że ten moment był wyjątkowy. Wcześniej nie miałem najlepszych doświadczeń w związku. Zostałem ranny. Zraniłem ludzi. Zostałem wykorzystany. Zostałem zgwałcony. I zdecydowanie nigdy nie miałam chłopaka, który wychodziłby i kupował mi podpaski. Kiedy wrócił, brakowało mu tchu, ale uśmiechnął się, podając mi plastikową torebkę zawierającą moje podpaski. Poczułem ulgę.
Podczas naszego wspólnego związku ulga była wspólnym tematem. Zburzył moje mury i był żywym dowodem na to, że życzliwość, akceptacja, chęć uczenia się i zdolność współczucia mogą istnieć we wszystkich ludziach. W końcu nasz związek się skończył, ponieważ przeprowadzaliśmy się do różnych miast, ale nigdy nie zapomniałem czasu, który spędziliśmy razem. Był pierwszym mężczyzną, z którym byłam romantycznie związana, który naprawdę mnie zaakceptował. To była moja pierwsza lekcja, jak znaleźć ludzi, którzy pójdą dla Ciebie na odległość.
Aby otrzymać nasze najlepsze porady zdrowotne w swojej skrzynce odbiorczej, zapisz się do newslettera ZDROWIE.
Kiedy siedzę tutaj teraz, prawie osiem lat później, widzę, jak bardzo zmieniło się moje życie. Mam pracę, która pozwala mi wyrazić swoją kreatywność i wprowadzić sensowną pracę w świat. Mam małą grupę najlepszych przyjaciół, dla których zrobiłabym wszystko. Wyszłam jako lesbijka i spotykam się z niegrzeczną kobietą, którą absolutnie uwielbiam. Poza tym moja mama i ja jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek. Doświadczyłem też o wiele więcej pierwszych miesiączek: wypróbowywałem kubeczki i krążki menstruacyjne, uprawiałem seks podczas miesiączki i publicznie pytałem prezydenta Obamę o podatek od luksusu na produkty menstruacyjne (nie miał pojęcia, że w ogóle istnieje!). Przez wszystkie te chwile i okresy życia ciężko pracowałam, zachowywałam wiarę i kontynuowałam miesiączkę. Okres pomógł mi spojrzeć na świat z innej perspektywy. Widzę piękno, historię, naukę i nierówności, które przenikają nasze społeczne interakcje i rząd. Wszystko to tylko dlatego, że 50 procent populacji zrzuca część wyściółki macicy. Nie sądzę, aby ktokolwiek, kto ma miesiączkę, uznałby tę całkowicie naturalną funkcję organizmu za luksus. Dlaczego więc jesteśmy traktowani tak, jakbyśmy byli mniejsi niż, a jednocześnie obciążani jesteśmy bardziej za naszą biologię? Dlaczego panele mężczyzn z cis, którzy nigdy nie mieli okresu w życiu, opowiadają się za reformą, a potem ją zaprzeczają? Kiedy się pokonają, odsuną się na bok i posłuchają?
Tak, to wszystko jest dość zniechęcające, ale pomimo pozornie niemożliwych przeszkód, zmiana zachodzi, jeśli przyjrzysz się uważnie. Nasze głosy rosną i stają się głośniejsze. Historia wie, że niemożliwe staje się rzeczywistością. Jesteśmy w tej walce i szukamy krwi.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!