Jak gorąca joga uratowała mi życie

Kiedy siedem miesięcy temu brałem udział w moich pierwszych zajęciach jogi na gorąco, byłem gotów spróbować wszystkiego, aby znaleźć się w lepszym miejscu. Nawet jeśli wymagało to przewrócenia się do góry nogami z kolanami na łokciach i potu kapiącego z głowy.
Miałem ciężkie chwile w 2007 i 2008 roku. Moja mama i dwóch bliskich przyjaciół zmarły, moje małżeństwo się rozpadło. , wszystkie moje dzieci z wyjątkiem jednego były na studiach. Prawie wszystko, co nadało mojemu życiu kształt i rytm, zniknęło. Byłem samotny i załamany. A do tego jeszcze się nudziłem. Więc sprzedałem swój dom na wsi w Pensylwanii i przeniosłem się do Baltimore.
Kiedy moja 8-letnia córka i ja osiedliśmy w przyjaznej okolicy, ostrożnie rozważyłem mój następny projekt: randki. Nie byłem na randce od wczesnych lat 80-tych. Przyjaciele wyjaśnili, że cała akcja jest obecnie online, więc od tego zacząłem. „Sassy, Smart and Sensual” - ogłosił mój profil, próbując nadrobić pół-katastrofalny stan posiadania ponad 50 lat. Kiedy pierwszy facet, którego spotkałem przy kawie, zachowywał się tak, jakby mnie lubił, byłem podekscytowany. Potem nie miałem od niego wiadomości przez 10 dni, kiedy napisał e-mail, że nie „interesuje się mną cielesnie”.
Ała! To było zabawne. Opuściłem Match.com, zdając sobie sprawę, że nie jestem w formie na randki, ani fizycznie, ani emocjonalnie. Mniej więcej wtedy nowa przyjaciółka zaprosiła mnie na swoje gorące zajęcia jogi. Ćwiczyłem jogę z przerwami od lat. Nigdy nie próbowałam gorącej jogi, ale byłam chętna.
Zajęcia - 90 minut energicznych, płynnych ruchów w ogrzewanym pod kątem 90 stopni pokoju - były o wiele trudniejsze, niż się spodziewałam. Nauczycielka była boginią, a zajęcia wyglądały jak casting do filmu o jodze. Nie mogłem nadążyć i spociłem się bardziej niż podczas treningu do maratonu. Ale prysznic, który wziąłem później, sprawił, że poczułem się, jakbym otrząsnął się z przeszłości i wycisnął trucizny. Udało mi się spędzić 90 minut skupionym na teraźniejszości, nie martwiąc się wszystkimi swoimi planami i problemami.
Wkrótce stałem się gorącym fanem jogi, chodząc na trzy lub cztery zajęcia tygodniowo. Po jakimś czasie mogłem robić pozy, których byłem pewien, że nigdy nie osiągną. Ale nie zauważyłem od razu, że moje ciało się zmienia. Siedem miesięcy później musiałem kupić wszystkie nowe spodnie, o trzy rozmiary mniejsze niż te w mojej szafie. W efekcie domina, czując się lepiej o sobie, dostałem pasemka i miałem twarz.
Mniej więcej w tym samym czasie musiało też zadziałać duchowe centrum, ponieważ zdałem sobie sprawę, że będę potrzebować czegoś więcej niż ćwiczeń i zabiegi na skórę, które zmieniają moje życie. Widzę się z terapeutą w czwartki po jodze. Co za ulga, że znalazłem coś, co sprawia, że czuję się dobrze i dobrze wyglądam, a co nie wymaga magii, szczęścia ani operacji plastycznych.
Kiedy byłam na kilku randkach - mężczyzna podszedł do mnie na przyjęciu i zapytał mnie! —Widzę, że znalezienie miłości może być projektem na bardzo długi okres. Ale przynajmniej nie czuję, żebym tam był, z drżącym cellulitem i sercem przypiętym do zewnętrznej części ciała. Namaste, kochanie.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!