Jak trauma z dzieciństwa może powodować przedwczesne starzenie się

Jest wiele rzeczy, których można zazdrościć młodości: czysta skóra, doskonałe włosy, nieograniczona energia. Ale nic nie mówi tak młodo, jak dobry zestaw telomerów. Wszyscy je mamy, ale jeśli przekroczyłeś pewien wiek, nie chcesz zbytnio o nich myśleć.
Telomery to czapki białkowe na końcu chromosomów, które działają jak rodzaj śmiertelnego lontu: im jesteś starszy, tym krócej rosną, proces, który przyczynia się do wszelkiego rodzaju chorób i załamań związanych z wiekiem. Na długość telomerów mogą wpływać czynniki inne niż tylko liczba lat, w tym toksyny środowiskowe i stres oraz to, czy ćwiczysz i medytujesz. Teraz artykuł opublikowany w PNAS Plus przedstawia wpływ stresu o niepokojący krok dalej: według badań przeprowadzonych na 4598 osobach, niekorzystne doświadczenia w dzieciństwie mogą przyspieszyć spalanie telomerów, prowadząc do przedwczesnego starzenia się komórek - i organizmu. całość.
W badaniu - we współpracy między badaczami z USA i Kanady, pod kierunkiem kinezjologa Eli Putermana z University of British Columbia - wybrano grupę próbną spośród 26 000 osób, które już uczestniczą w badaniach US Health and Retirement Study (HRS), odbywające się dwa razy w roku badanie stanu zdrowia osób dorosłych w wieku powyżej 50 lat, które rozpoczęło się w 1992 r. Do pracy z telomerami wolontariusze zostali wybrani z różnych grup wiekowych, płci i ogólnego spektrum zdrowia, z wieloma innymi czynnikami, w tym wykształceniem, wagą i Uwzględniono również historię palenia. Wymazy ze śliny pobierano od wszystkich ochotników i mierzono długość telomerów za pomocą reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR).
To była łatwa część.
Badani zapytano wówczas o stresory życiowe th albo doświadczyli albo nie, ani w dzieciństwie, ani w wieku dorosłym. Doświadczenia podzielono na dwie kategorie: finansową i społeczną. Urazy finansowe obejmowały takie rzeczy, jak utrata pracy lub kupowanie bonów żywnościowych w wieku dorosłym; a rodzic traci pracę lub rodzinę traci dom w dzieciństwie. Do traum społecznych należała śmierć dziecka lub współmałżonka lub udział w walce o dorosłych; i znęcanie się rodziców, uzależnienie rodziców lub kłopoty z policją w dzieciństwie.
Wyniki były uderzające i niepokojące. W żadnym wypadku nie wydawało się, że trudności finansowe miały duży wpływ na długość telomerów - czy to w dzieciństwie, czy w wieku dorosłym. Początkowo wydawało się, że niekorzystne doświadczenia społeczne w wieku dorosłym mają taki wpływ na długość telomerów, przy czym każdy czynnik stresogenny zwiększał prawdopodobieństwo skrócenia telomerów o 8%. Ale kiedy wyniki skorygowano o inne zmienne, takie jak genetyka, edukacja lub historia palenia, efekt zniknął.
Nie było tak w przypadku dzieci. Badanie wykazało, że każde wystąpienie jednego z wymienionych stresorów społecznych w dzieciństwie zwiększało ryzyko skrócenia telomerów w wieku dorosłym o 11%. Liczba ta była uparta i solidna - utrzymywała się nawet po tym, jak badacze skorygowali wszystkie inne zmienne, które mogły mieć wpływ na wyniki. I chociaż każde badanie, które opiera się na zgłaszaniu przez ochotników własnych doświadczeń, może być zabarwione słabą pamięcią lub pamięcią selektywną, większość badań pokazuje, że jeśli już, ludzie mają tendencję do wyolbrzymiania dobra z przeszłości, a nie zła.
„Wcześniejsze badania nad poprawnością raportów retrospektywnych z dzieciństwa” - napisali naukowcy - „sugerują, że ludzie są bardziej skłonni do zaniżania informacji o wczesnych doświadczeniach wykorzystywania niż do ich przesadnego”. Dodatkowe przypadki skróconych telomerów wśród badanych mogły zatem być przypisane stresowi w dzieciństwie, nawet jeśli sami badani o tym nie wspominali.
Mechanizm działania, który przekłada złe doświadczenia na zmiany białek, jest niepewny , ale badacze podejrzewają, że dotyczy to epigenomu, systemu kontroli, który znajduje się na szczycie genomu i reguluje, które geny ulegają ekspresji, a które nie. W przeciwieństwie do genów, które są zasadniczo utrwalone na całe życie, epigenom nieustannie się zmienia. Stresory życiowe, jak napisali naukowcy, „mogą osadzać się epigenetycznie i zmieniać ekspresję genów prawie na stałe”.
Oczywiście starzenie się nigdy nie jest łatwe. Jak podobno powiedziała Bette Davis, „nie jest dla maminsynków”. Ma jednak być dla starych. Urazy wczesnego życia są szczególnie okrutne, tak poważne, że proces przebiega wcześnie - jest to jeszcze jedno przypomnienie dla rodziców, jak ważne jest ostrożne, delikatne i dobre wychowywanie dzieci.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!