„Przekierowanie do szpitala” jest całkowicie legalne i naraża ludzi na ryzyko. Oto, co musisz wiedzieć

thumbnail for this post


Kiedy Mike Robinson, mieszkaniec Kalifornii, obudził się na izbie przyjęć pod koniec 2001 roku, od razu wiedział, że dzieje się coś innego. Robinson ma ciężką epilepsję i nie był to pierwszy raz, kiedy trafił do szpitala, nie wiedząc dokładnie, jak się tam dostał.

Jednak w przeszłości otoczenie było znajome. To dlatego, że zawsze był przewożony do tego samego szpitala; jego firma ubezpieczeniowa poprosiła go wówczas o wskazanie preferowanej placówki, a on wybrał tę, z którą powiązani byli jego zwykli pracownicy służby zdrowia. Czuł się tam dobrze - lub przynajmniej tak dobrze, jak można się czuć, wychodząc z poważnego ataku.

Jednak tym razem został zabrany w nowe miejsce. Robinson przypomina sobie, że w karetce tracili przytomność i słyszeli, jak ktoś mówi, że „zmienia trasę”. Później dowiedział się, że kiedy sanitariusze powiadomili go przez radio, że jest w drodze, polecono im zabrać go gdzie indziej. „To była sobotnia noc i byli przeładowani” - mówi Health.

Praktyka zawracania karetek jest znana jako „przekierowanie karetki” lub „przekierowanie do szpitala” i zdarza się w wielu miastach na całym świecie. kraj. Typowy scenariusz: szpital jest tak zatłoczony pacjentami, że nie może już dłużej pomieścić, więc administratorzy decydują się ogłosić, że ostry dyżur jest zasadniczo zamknięty dla nowych pacjentów przychodzących karetką. Sanitariuszom nakazuje się ominięcie placówki na rzecz innej i chociaż nie jest to wymagane, aby spełnić tę prośbę, zwykle to robi.

Czasami ta zmiana przebiega bezproblemowo, ale może to również mieć poważne konsekwencje.

Po przebudzeniu w nieznanym miejscu Robinson mówi, że musiał walczyć z pielęgniarką, która próbowała go cewnikować (bez względu na to, że był w stanie samodzielnie oddawać mocz), a następnie kłócił się z lekarza, który upomniał go o jego stan psychiczny. Mówi, że kluczowy problem polegał na tym, że personel początkowo nie wierzył, że ma epilepsję, mimo że nosił na szyi identyfikator medyczny. Biorąc pod uwagę ich typową populację pacjentów, założyli, że był narkomanem lub miał jakiś epizod psychiatryczny. W międzyczasie nie otrzymywał leczenia, którego potrzebował.

Czując się sfrustrowany i zmartwiony, że jego zdrowie jest zagrożone, Robinson wyrwał kroplówkę z ramienia i sprawdził, czy nie poradził sobie z lekarzem. Wziął lek ratunkowy, który zawsze nosił ze sobą, co uchroniło go przed kolejnym napadem.

Tiffany Tate, mieszkanka Wisconsin, nie miała tyle szczęścia. Kiedy miała udar w 2014 roku, osoby postronne zakładały, że karetka zabierze ją do najbliższego szpitala, który akurat uzyskał certyfikat Comprehensive Stroke Center. Ale tak się nie stało, ponieważ ten szpital był na odwrót.

Karetka Tate przywiozła ją do innego szpitala oddalonego o kilka mil, który nie był odpowiednio wyposażony do jej leczenia, według USA Today. Następnie została przeniesiona do innego szpitala, ale zanim przybyła, minęły godziny. To stworzyło niebezpieczny scenariusz, ponieważ kiedy masz udar, kluczowe znaczenie ma szybkie rozpoczęcie leczenia. („Czas to mózg” to powszechne powiedzenie, jeśli chodzi o udary, ponieważ im dłużej czekasz na przywrócenie prawidłowego przepływu krwi, tym więcej komórek mózgowych jest traconych.)

Tate w końcu umarł.

Przeniesienie karetki pogotowia jest kontrowersyjne, ale całkowicie legalne, przynajmniej w większości stanów. Zgodnie z prawem federalnym, jeśli samodzielnie udasz się do szpitala i poprosisz o pomoc w nagłych wypadkach, szpital ma obowiązek ustabilizować Cię. Jednak nie ma takiej ogólnokrajowej polityki, która mówi, że szpitale nie mogą instruować karetek pogotowia, aby zabrać pacjentów gdzie indziej.

Według badania z 2006 roku w Annals of Emergency Medicine, 45% oddziałów ratunkowych w USA wyjechało o statusie przekierowania przynajmniej raz w poprzednim roku. Niedawno Milwaukee Journal Sentinel, który również donosił o historii Tate, przeprowadził dochodzenie w 25 największych miastach w kraju i stwierdził, że 16 z nich umożliwia pewien poziom przekierowania karetek.

W zeszłym roku, kiedy Mieszkaniec Rhode Island, Bob Kumins, zaczął odczuwać ból w klatce piersiowej, jego karetka została skierowana z dala od dwóch najbliższych szpitali; na szczęście przeżył. W 2017 roku mieszkaniec Las Vegas Lawrence Quintana zmarł po udarze; karetka, która dotarła do jego domu, została skierowana z najbliższego szpitala do placówki oddalonej o 70 mil.

To tylko kilka przykładów pacjentów, których dotknęła zmiana kierunku. Nikt nie wie dokładnie, jak często dochodzi do przekierowania, ponieważ nie ma centralnej organizacji zajmującej się śledzeniem zasad dotyczących przekierowania. „Ale myślę, że można śmiało powiedzieć, że jest to nadal stosunkowo powszechne w całym kraju” - mówi dr David Tan, profesor nadzwyczajny medycyny ratunkowej na Washington University School of Medicine w St. Louis i prezes National Association of EMS Physicians. Zdrowie.

Również wpływ przekierowania na daną społeczność może się znacznie różnić. W niektórych przypadkach szpital może być przekierowany tylko przez krótki okres lub częściowo - powiedzmy, ponieważ skaner CT nie działa. W takiej sytuacji rozsądne może być, aby szpital powiedział EMS, aby nie przyprowadzał pacjentów po urazach ani nikogo z podejrzeniem udaru. Ale jest również możliwe, że szpital w gęsto zaludnionym obszarze będzie pozostawał w stanie pełnego przekierowania przez wiele godzin, a spillover może doprowadzić do efektu domina: jeden ostry dyżur osiągnie maksymalną pojemność, karetki zaczną przewozić pacjentów do następnego, aż się zapełni , to ktoś idzie na dywersję i tak dalej.

Pamela Portnoy-Saitta, lekarz z izby przyjęć z Long Island w stanie Nowy Jork, przyznaje, że dywersja może być problematyczna, ale zauważa, że ​​nie jest to jasne -cięty problem. „Jeśli ktoś po udarze trafi do najbliższego szpitala, czy zostanie zauważony wcześniej? Może - mówi Health. „Mamy system segregacji pacjentów, a pacjenci po udarze powinni być widziani„ najpierw ”… ale z drugiej strony są to również pacjenci po urazach, osoby z bólem w klatce piersiowej i osoby z objawami posocznicy”. (Według American College of Emergency Medicine, pacjenci, którzy powinni być widziani w mniej niż 14 minut zgodnie z wytycznymi, są już często odwiedzani w ciągu 37 minut z powodu przeludnienia szpitala.)

Podobny problem, mówi dr. Tan, jest to, że pracownicy EMS nie mogą po prostu upuścić pacjenta przy drzwiach oddziału ratunkowego i wystartować. Stało się to poważnym problemem na Florydzie, ponieważ tak zwany `` czas na ścianę '' - okres, w którym ratownicy medyczni siedzą na korytarzach szpitalnych z pacjentem na noszach, czekając na przejęcie przez personel szpitala - zwiększył się i doprowadził do niebezpiecznego opóźnienia. Więcej ratowników, którzy utknęli na korytarzach w opiece nad dziećmi, oznacza mniejszą liczbę ratowników, którzy mogą zająć się potrzebami następnej osoby, która zadzwoni pod numer 911.

Niektóre miasta same zdecydowały się pozbyć karetek. „Tam, gdzie mieszkam, w okolicy St. Louis, prezesi szpitali spotkali się wiele lat temu i zgodzili się to wyeliminować” - mówi dr Tan. Ale zauważa, że ​​zakończenie dywersji, czy to z wyboru, czy z oficjalnego mandatu, nie nastąpi, dopóki nie zostaną podjęte jednocześnie inne środki mające na celu rozwiązanie problemu przeludnienia. Jednym z ważnych kluczy jest to, że większość szpitali nie może samodzielnie zakończyć dywersji; skoordynowane strategie, w ramach których centra medyczne w tym samym rejonie współpracują przy rozwiązywaniu problemów z przeludnieniem, wydają się być bardziej skuteczne.

Jak wprawić piłkę w ruch? Nacisk ze strony opinii publicznej jest jednym z możliwych punktów wyjścia. W St. Louis, w szczycie sezonu grypowego, karetki dosłownie jeździłyby po całym mieście w poszukiwaniu szpitala, w którym mógłby zabrać swoich pacjentów - mówi dr Tan. „Kiedy to dotarło do mediów informacyjnych, administratorzy szpitali bardzo się zawstydzili i powiedzieli:„ Nigdy więcej ”.

Oczekiwanie, aż szpitale same wprowadzą zmiany, nie zawsze działa. Departament Zdrowia Publicznego stanu Massachusetts (DPH) spędził dziesięć lat zachęcając szpitale do dobrowolnego ograniczania przekierowań, ale kiedy to się nie powiodło, nie poddawali się: ogłosili oficjalny zakaz. W 2009 roku Massachusetts stało się pierwszym stanem, który zakazał kierowania karetek pogotowia.

Massachusetts DPH ostrzegł szpitale o nowej polityce na 6 miesięcy przed planowanym wejściem w życie, co zapewniło trochę czasu na przygotowania. Agencja udzieliła również porad dotyczących tego, jak szpitale mogą zmienić konfigurację swoich obecnych procesów w świetle zbliżającej się zmiany.

„DPH przekazała szpitalom kilka zaleceń, w tym zbadanie wewnętrznych systemów szpitalnych, aby upewnić się, że są skonfigurowane tak, aby były maksymalnie wydajne. przepływ pacjentów ”- mówi Marita Callahan, dyrektor ds. polityki w Biurze Bezpieczeństwa i Jakości Opieki Zdrowotnej DPH. Szpitale wezwano również, aby „podchodziły do ​​problemu przyjmowania pacjentów na pokład jako do problemu całego szpitala, a nie tylko problemu na oddziale ratunkowym” - mówi.

Bardzo ważne jest, aby pomyśleć o przeludnienie szpitala a przeludnienie oddziałów ratunkowych - dodaje dr Tan. „Kiedy przepustowość szpitala spadła z powodu przepełnionych sal operacyjnych, zbyt wielu planowanych zabiegów itp., Nie możemy wyprowadzać pacjentów z oddziału ratunkowego i przyjmować do szpitala, ponieważ jest już pełny” - wyjaśnia.

Kiedy zakaz Massachusetts wszedł w życie, niektóre zainteresowane strony obawiały się, że doprowadzi to do ogromnego wzrostu przeludnienia i czasu oczekiwania na pogotowiu. Ale tak się nie stało: badanie z 2013 r. Wykazało, że „nie nastąpiło wydłużenie pobytu ani czas oczekiwania na karetkę w 9 okolicach Bostonu”. Według naukowców niektóre szpitale stały się nawet bardziej wydajne w przenoszeniu pacjentów przez system.

Kim Moriarity, RN, dyrektor służb ratunkowych w Lawrence General Hospital w Lawrence w stanie Massachusetts, mówi Healthowi, że poświęcenie czasu na identyfikację „najsłabszych ogniw” znacznie ułatwiło pomyślne zakończenie zajęć w jej ruchliwym szpitalu, niż ktokolwiek przypuszczał. Komunikacja była kluczowa. „Izba przyjęć tonęłaby i nikt inny o tym nie wiedział” - mówi. Teraz, kiedy ostry dyżur oszalał, inne działy są zapętlone; pielęgniarki, które normalnie pracują na wewnętrznych piętrach, są wzywane do pomocy na ostrym dyżurze, a wszelkie dodatkowe łóżka (takie jak na oddziale intensywnej terapii, które według Moriarity rzadko są pełne) są wykorzystywane.

Lawrence General również zatrudnił dodatkowy personel i zmieniono harmonogramy, aby lepiej dopasować się do popytu. „Brzmi to nieprzewidywalnie, a tu i ówdzie mamy nieuczciwy dzień, ale liczba przyjazdów na godzinę dziennie jest dość stała” - mówi Moriarity. W międzyczasie szpital zmienił standardową godzinę wypisu: pacjenci wychodzą teraz przed południem, aby uniknąć wykonywania kopii zapasowych w późnych godzinach, a wszyscy koncentrują się na jak najszybszym dotarciu pacjentów do miejsca, w którym powinni. „Jeśli zostaniesz przyjęty i będziesz mieć operację dziś po południu, odeślemy cię teraz na oddział przedoperacyjny”, mówi, zamiast czekać na ostrym dyżurze.

Podczas gdy szpitale są w inne państwa mogą skorzystać na wdrożeniu podobnych strategii, ważne jest zindywidualizowane podejście. „Nie ma konkretnego przepisu, jak rozwiązać ten problem” - mówi dr Tan, ponieważ poszczególne szpitale i społeczności stoją przed wyjątkowymi wyzwaniami. Uważa jednak, że jest to kwestia, którą można - i należy - zająć się lokalnie: stanowisko grupy, którą przewodzi, Krajowego Stowarzyszenia Lekarzy EMS, wzywa szpitale i agencje EMS w całym kraju do zbadania sposobów „ograniczyć czas, w którym karetki są nieczynne z powodu zmiany kierunku jazdy lub opóźnienia rozładunku”.

W szpitalu dr Tan w St. Louis zakończenie dywersji wiązało się z pewnymi fizycznymi zmianami w placówce: większy nagły wypadek powstała poczekalnia wraz z większą strefą segregacji. Szpital zatrudnił również więcej pracowników. „Uważam, że to model najlepszych praktyk” - mówi. „Karetki pogotowia i szpitale muszą współpracować, aby znaleźć rozwiązania”.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

„Prawda” o zmianie kształtu zębów

Co to jest Idealni kandydaci Wady Proces Opieka posprzedażowa Na wynos Zmiana …

A thumbnail image

„Przewlekła choroba z Lyme” nie jest prawdziwą diagnozą. Dlaczego więc lekarze przepisują ryzykowne leczenie?

Zgodnie z niedawnym raportem Centers for Disease Control and Prevention (CDC), …

A thumbnail image

„Straciłem 40 funtów, więc mogłem oddać moją nerkę przyjacielowi”

Nie słyszałem od mojego przyjaciela Chrisa od ponad trzech lat, kiedy post od …