Hilaria Baldwin ujawnia poronienie po 4 miesiącach ciąży - i to naprawdę niezwykle rzadkie

thumbnail for this post


Hilaria Baldwin ujawniła kilka druzgocących wiadomości na Instagramie w poniedziałek wieczorem: przeżyła kolejne poronienie - drugie w tym roku.

35-letnia instruktorka jogi i żona 61-letniego Aleca Baldwina dowiedziała się tragiczna wiadomość podczas 20-tygodniowego badania w gabinecie lekarskim w poniedziałek po południu. Wkrótce potem udostępniła w mediach społecznościowych ponury film, na którym jej córka Carmen (lat 6) i ona sama omawiają wiadomości.

„Z przykrością informujemy, że dzisiaj dowiedzieliśmy się, że nasze dziecko zmarło w wieku 4 lat. miesięcy. Chcemy również, abyś wiedział, że chociaż nie jest nam teraz dobrze, tak będzie ”- napisał Baldwin. „Mamy szczęście, że mamy czwórkę naszych zdrowych dzieci - i nigdy nie stracimy tego z oczu”.

Ujawniła, że ​​powiedziała o tym Carmen przed mężem i nagrała wideo, aby mogła podzielić się wiadomościami z mu. „Myślę, że to też dobry sposób, aby się tym z wami podzielić” - kontynuowała. „Powiedziałem jej, że to dziecko mimo wszystko nie przyjdzie ... ale postaramy się dać jej młodszą siostrę innym razem.”

Baldwin, który ogłosił ciążę we wrześniu, później ujawniając, że mieli córkę, przyznaje, że to poronienie było dla niej zaskoczeniem. „Jestem teraz naprawdę zdruzgotana… Nie spodziewałam się tego, kiedy poszłam dziś na skan” - napisała. „Nie wiem, co jeszcze powiedzieć ... Nadal jestem w szoku i nie mam tego wszystkiego całkiem jasno”.

Później tego dnia zasugerowała, że ​​będzie poddawana zabiegowi usunąć płód w środę.

„Dzisiaj nie poszło zgodnie z planem. Jestem bardzo smutna ”- podpisała zdjęcie, na którym trzyma swój brzuch na swoich Instagram Stories. „Dzisiaj jest moja ostatnia noc z nią… takie dziwne doświadczenie”.

Niestety ostatnie poronienie Hilarii jest jej drugim - w kwietniu, zaledwie siedem miesięcy temu, przeżyła swoje pierwsze poronienie, dzieląc się szczegółami z jej obserwatorzy w mediach społecznościowych. Później Hilaria wyjaśniła, że ​​postanowiła podzielić się swoimi wiadomościami, aby ujawnić, jak powszechne są poronienia, próbując znormalizować rozmowę wokół nich. „Mam nadzieję, że ta rozmowa będzie się dalej rozwijać i że będziemy trzymać się razem zarówno w pięknych, jak i trudnych chwilach w życiu” - napisała w poście na Instagramie według People.

Według March of Dimes poronienie, nazywane również wczesną utratą ciąży, występuje w około 10 do 15 na 100 ciąż (10 do 15 procent) znanych ciąż. Jednak większość poronień zdarza się w pierwszym trymestrze ciąży przed 12 tygodniem ciąży. Poronienie w drugim trymestrze ciąży, między 13 a 19 tygodniem, jest niezwykle rzadkie. W rzeczywistości zdarza się to tylko w przypadku jednej do pięciu na 100 ciąż lub od jednego do pięciu procent.

Kiedy kobieta ma dwa lub więcej kolejnych poronień, takich jak Hilaria, mówi się o poronieniach powtarzających się. Jest to niezwykle rzadkie, gdyż tylko jeden procent kobiet należy do tej kategorii. W przypadku większości - od połowy do 75 procent - jest to spowodowane nieznaną przyczyną. Większość z nich, około 65 procent, będzie miała udaną ciążę - więc nadal jest możliwe, że tak jak zasugerowała w swoim poście na Instagramie, Hilaria i Alec powitają w przyszłości swoje piąte dziecko.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Herpes Simplex 1 vs. Herpes Simplex 2 - i dlaczego różnica ma znaczenie

Zakażenie wirusem opryszczki pospolitej (HSV) jest jedną z najpowszechniejszych …

A thumbnail image

Hilary Duff ma na sobie najwspanialsze legginsy z nadrukiem gwiazd na tym uroczym zdjęciu z córką

Hilary Duff niedawno udostępniła urocze zdjęcie do swoich historii na …

A thumbnail image

Hillary Scott z Lady Antebellum opowiada o poronieniu, macierzyństwie i karmieniu piersią

Jeśli słyszałeś o zespole country Lady Antebellum, prawdopodobnie znasz Hillary …