Pacjenci z niedoborem witaminy D są bardziej narażeni na depresję

Według badań przedstawionych na dorocznym spotkaniu American Heart, osoby z chorobami serca i podobnymi schorzeniami, które nie mają wystarczającej ilości witaminy D, są bardziej narażone na depresję niż ich koledzy z odpowiednim poziomem „witaminy słonecznej” Stowarzyszenie w Orlando. Ten związek wydaje się być jeszcze silniejszy zimą.
Witamina D nazywana jest witaminą słoneczną, ponieważ organizm ludzki wytwarza ją tylko wtedy, gdy jest wystawiony na działanie promieni słonecznych - chociaż wytwarzanie jej zajmuje tylko 10-15 minut dziennie. odpowiednia ilość. Witamina D, która pomaga kościom lepiej wchłaniać wapń, jest również dodawana do multiwitamin i mleka i występuje naturalnie u ryb.
Drugie badanie przeprowadzone przez ten sam zespół naukowców wykazało, że osoby w wieku 50 lat i starsze, którym brakuje witamina D jest bardziej narażona na choroby serca i udar i jest bardziej prawdopodobne, że umrą wcześniej niż osoby w tym samym wieku, które otrzymają odpowiednią ilość witaminy.
Badania te dodają do coraz większej liczby dowodów na temat zagrożeń niedoboru witaminy D i może również rzucić światło na związek między depresją a chorobami układu krążenia (w tym jakąkolwiek chorobę spowodowaną przez zatkane tętnice, w tym choroby serca).
Depresja i choroby tętnic - oba są powiązane z niedoborem witaminy D w przeszłości - zwykle występują razem, mówi dr Heidi May, epidemiolog z Centrum Medycznego Intermountain na Uniwersytecie Utah w Murray, który uczestniczył w obu badaniach.
„To Wiadomo, że w ciągu ostatniego stulecia rozpowszechnienie depresji sesja wzrosła, a ostatnio zwiększył się niedobór witaminy D ”- mówi May. „Powszechnie wiadomo, że depresja jest związana z chorobami i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi”. Dodaje, że te badania mają na celu wyjaśnienie, czy niedobór witaminy D jest powiązany z depresją i może przyczyniać się do wzrostu liczby chorób i zdarzeń sercowo-naczyniowych ”.
W pierwszym badaniu May i jej koledzy zmierzyli poziomy witaminy D we krwi u 8680 osób w wieku 50 lat lub starszych, u których zdiagnozowano chorobę serca, udar lub inny rodzaj choroby układu krążenia. Poziomy witaminy D powyżej 30 nanogramów na mililitr krwi (ng / ml) uznano za normalne, poziomy między 15 a 30 ng / ml były niskie, a te 15 ng / ml i poniżej uznano za bardzo niskie.
Wśród osób z bardzo niskim poziomem witaminy D 32% miało depresję, podobnie jak 25% osób z niskim poziomem i 21% osób z normalnym poziomem. Tendencja ta była widoczna nawet wśród osób bez historii depresji.
Wydawało się, że zima sprawiła, że skojarzenie było jeszcze wyraźniejsze. Depresja sezonowa, która zwykle występuje zimą, może być związana z brakiem słońca.
W drugim badaniu, które obejmowało 27686 osób w wieku 50 lat lub starszych bez historii chorób układu krążenia, May i jej współpracownicy stwierdzili że w porównaniu z osobami z normalnym poziomem witaminy D, osoby z bardzo niskim poziomem witaminy D były o 77% bardziej narażone na śmierć, 45% bardziej narażone na choroby serca i 78% bardziej narażone na udar podczas badania, który trwał ponad rok. Mieli również dwukrotnie większe ryzyko niewydolności serca.
Następna strona: Wyniki badań nie są zaskoczeniem
Te wyniki nie zaskoczyły dr n. Med. Michaela F. Holicka, profesora medycyny, fizjologii i biofizyka z Boston University School of Medicine, która od lat badała niebezpieczeństwa związane z niskim poziomem witaminy D.
„Szacuje się, że wiele genów regulujących zdrowie układu sercowo-naczyniowego jest bezpośrednio lub pośrednio regulowanych przez witaminę D”. mówi dr Holick, autor przyszłej książki The Vitamin D Solution. „Wiemy, że witamina D reguluje ciśnienie krwi i jest bardzo ważna dla utrzymania dobrego zdrowia serca”.
Witamina D jest również niezbędna dla mózgu, który zawiera receptory witaminy, mówi dr Holick. „Nowe badania potwierdzają wcześniejsze obserwacje, że niedobór witaminy D zwiększa ryzyko depresji” - wyjaśnia.
Oprócz chorób serca i depresji niedobór witaminy D jest powiązany z wieloma chorobami przewlekłymi, w tym niektóre rodzaje raka, osteoporozy, cukrzycy, choroby Alzheimera, schizofrenii i niektórych zaburzeń autoimmunologicznych.
Chociaż potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić, że niedobór witaminy D w rzeczywistości łączy depresję z chorobami serca i udarem, May mówi, że bardziej rygorystyczne monitorowanie poziomu witaminy D mogłoby w międzyczasie pomóc poprawić wyniki choroby.
„Nawet umiarkowany niedobór witaminy D wiąże się z chorobami układu krążenia i śmiercią; dlatego badania przesiewowe i leczenie są bardzo ważne ”- mówi May. „Ponieważ oba są proste i stosunkowo niedrogie, zapobieganie niedoborowi witaminy D powinno być opłacalne i może ostatecznie pozwolić na uratowanie większej liczby istnień”.
Podobnie, dodaje, „pacjenci z depresją mogą wymagać bardziej agresywnie przebadani i leczeni pod kątem niedoboru witaminy D, ponieważ są bardziej narażeni na incydenty sercowo-naczyniowe.
Te badania są prowadzone w czasie, gdy Institute of Medicine (IOM), niezależna organizacja doradzająca rządowi Stanów Zjednoczonych w kwestiach zdrowotnych i medycznych, rozważa nowe zalecenia dotyczące spożycia witaminy D. Obecnie referencyjne dzienne spożycie witaminy D wynosi 200 jednostek międzynarodowych (IU / dzień) dla dorosłych w wieku od 14 do 50 lat, 400 IU / dzień dla dorosłych w wieku od 50 do 71 lat i 600 IU / dzień dla osób powyżej 71 roku życia.
Dr. Holick mówi, że IOM powinien podnieść limit ilości witaminy D obecnie uważanej za bezpieczną lub tolerowaną, która obecnie wynosi 2000 IU dziennie dla dorosłych.
„Jeśli go podniesiemy, można wzmocnić więcej żywności z witaminą D i wzmocniony na wyższym poziomie ”- mówi. „Uważamy, że jest to podstawa tego, co musimy przyjąć, a nie górny bezpieczny limit”.
Dr. Holick opowiada się za podniesieniem dziennego limitu do 10 000 IU. Wielu badaczy zgadza się z tym i sugeruje, że toksyczny poziom witaminy D jest bliski 10 000 IU / dzień.
Jednak w przeciwieństwie do maja dr Holick nie uważa, że badania przesiewowe w kierunku niedoboru witaminy D są konieczne.
„Wszyscy powinniśmy przyjmować suplementy witaminy D” - mówi. „Zwiększenie spożycia witaminy D nie ma żadnych wad, a jeśli okaże się, że przynosi to korzyści, jesteś o krok dalej”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!