Leki na serce i suplementy to ryzykowna mieszanka

Ziołowe i suplementy diety znajdują się w przejściach supermarketów i sklepów ze zdrową żywnością, a nie za ladą apteki, ale mogą być niebezpieczne w połączeniu z niewłaściwym lekiem.
Nowe badanie sugeruje, że większość pacjentów z sercem przyjmujących popularny lek rozrzedzający krew warfarynę, naraża się na potencjalnie niebezpieczne komplikacje, łącząc ją z suplementami, takimi jak olej rybny, glukozamina i chondroityna, koenzym Q10 i multiwitaminy.
Badanie, które obejmowało 100 pacjentów z chorobami serca w Utah odkryło, że ponad dwie trzecie przyjmowało suplementy diety oprócz przepisanego im rozrzedzacza krwi, w większości przypadków bez wiedzy lekarza. Prawie połowa pacjentów nie postrzegała suplementów jako leków.
„Coraz więcej pacjentów stosuje samoleczenie za pomocą tych suplementów” - mówi Jennifer Strohecker, farmaceuta kliniczna w Intermountain Medical Center w Salt Lake City . „Wielu z nas szuka czegoś w Google, a potem wychodzi i wypróbowuje, a nasz lekarz nigdy by się o tym nie dowiedział”.
Powiązane linki:
W poprzednim badaniu Strohecker i jej koledzy stwierdzili że 9 z 10 najczęściej sprzedawanych suplementów może powodować konflikt z warfaryną. Wśród przestępców znaleźli się m.in. dziurawiec zwyczajny, melatonina, glukozamina i chondroityna oraz olej rybny.
„Nawet multiwitamina może wchodzić w interakcje z warfaryną” - mówi Strohecker, która zaprezentowała dziś swoje badania na corocznym dorocznym czasopiśmie naukowym American Heart Association. Sesje spotkania w Chicago.
Niektóre suplementy mają zdolność wzmacniania lub negowania działania warfaryny, co może potencjalnie wywołać jedno z dwóch niebezpiecznych powikłań: ciężkie krwawienie lub zakrzepy krwi.
' Ludzie myślą, że suplement jest zawsze naturalny i bezpieczny ”- mówi Strohecker. „Nie zdają sobie sprawy, że organizm postrzega go jako substancję chemiczną”. (Jak lubi mówić swoim pacjentom, próbując ich wyprostować, sama warfaryna pierwotnie pochodziła z rośliny zwanej słodką koniczyną.)
Być może najbardziej niepokojącym odkryciem z badania była widoczna luka komunikacyjna między lekarze i pacjenci. Mniej niż jedna trzecia ankietowanych stwierdziła, że ich lekarze specjalnie zapytali ich o stosowanie suplementów, chociaż prawie wszyscy powiedzieli, że omówiliby to, gdyby zostali zapytani. (Pacjenci zwykle nie zgłaszają stosowania suplementów na standardowych dokumentach biurowych, mówi Strohecker.)
Oprócz zalecenia, aby lekarze pytali pacjentów o stosowanie suplementów, Strohecker sugeruje, aby pacjenci decydujący się na suplementy robili to konsekwentnie.
„Jestem również w pełni przekonany, że na samych suplementach powinno się znaleźć pewne ostrzeżenia lub pewne zmiany w etykietowaniu” - mówi Strohecker. „To kwestia komunikacji”.
Na spotkaniu Sesje naukowe przedstawiono najnowsze badania dotyczące serca i postępy w leczeniu. W przeciwieństwie do badań publikowanych w czasopismach medycznych, badania przedstawione na spotkaniu nie zostały zweryfikowane przez niezależnych ekspertów w tej dziedzinie.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!