Pracownicy służby zdrowia nagrywają swoje uśmiechnięte zdjęcia do swojego sprzętu ochronnego, aby zapewnić pacjentom poczucie komfortu

thumbnail for this post


Poszukiwanie pomocy medycznej w tej chwili jest co najmniej denerwujące: niektórzy szukają diagnozy lub leczenia COVID-19, inni szukają pomocy w innych nagłych sytuacjach medycznych; ale w każdym przypadku pacjenci są spotykani przez lekarzy, pielęgniarki i innych pracowników szpitala noszących środki ochrony indywidualnej, które całkowicie zakrywają ich twarze. Chociaż niezbędne ŚOI chronią zarówno pacjentów, jak i pracowników służby zdrowia, mogą przeszkadzać w innej ważnej części opieki medycznej: uspokajającym spojrzeniu lub prostym uśmiechu, który może uspokajać w tych stresujących sytuacjach.

Kiedy Robertino Rodriguez, terapeuta oddechowy w Scripps Mercy Hospital w San Diego zauważył to, znalazł sposób na obejście tego: przykleił sobie uśmiechnięte zdjęcie do swojego PPE, wraz z nazwiskiem i stanowiskiem, pokazać swoim pacjentom, kto dokładnie się nimi opiekował. Robiąc to, Rodriguez nieumyślnie zapoczątkował inspirujący ruch w społeczności pracowników służby zdrowia, a tak wielu innych podążyło za jego przykładem i udostępniło swoje zdjęcia na swoim sprzęcie ochronnym i mediach społecznościowych.

„W pracy byłem objęty środkami ochrony indywidualnej i moi pacjenci nie widzieli mojego uśmiechu” - mówi Rodriguez firmie Zdrowie . „Uśmiech przestraszonego pacjenta łagodzi jego strach i okazuje współczucie. Było mi przykro z ich powodu, więc następnego dnia przypomniałem sobie, że w naszym pokoju socjalnym mamy laminator. Pomyślałem więc, że zrobię wielką, laminowaną plakietkę, aby pokazać pacjentom moją twarz i uśmiech. W ten sposób wiedzą, że za maską uśmiecham się do nich. ”

Rodriguez był przytłoczony reakcją na swój czyn - ze strony ludzi, których leczył, innych pracowników służby zdrowia, świata mediów społecznościowych i nawet gubernator Kalifornii Gavin Newsom, który napisał na Twitterze z wdzięcznością Rodriguezowi. Do tej pory jego post zebrał ponad 36 000 polubień na Instagramie, a kilku innych lekarzy poszło za jego przykładem, udostępniając swoje zdjęcia i swoje uśmiechnięte twarze.

„Pacjenci zareagowali bardzo pozytywnie” - mówi. „Częścią, której się nie spodziewałem, były pozytywne reakcje innych ludzi na całym świecie. Czasami zapominamy również, że zdrowie psychiczne jest również ważne dla leczenia ”. A laminowana plakietka pomaga nie tylko tym, których leczy, ale także sobie. „Widzę, że cieszą się z tego małego gestu, a moje serce też cieszy się” - dodaje.

Courtney Belot, radioterapeutka w szpitalu Froedtert Hospital w Milwaukee, była jednym z lekarzy zainspirowanych Rodriguezem. „Uwielbiałem to i biegałem z nim” - mówi Belot. Następnie podzieliła się tym pomysłem z innymi radioterapeutami ze swojego oddziału, prosząc ich o przesłanie zdjęcia, wraz z krótką notką o tym, co sprawia, że ​​się uśmiechają lub są szczęśliwi. Belot podjęła się wykonania odznaki dla wszystkich swoich współpracowników.

„Widzimy naszych pacjentów codziennie, od poniedziałku do piątku, czasem nawet do 8,5 tygodnia” - mówi Belot, który podaje radioterapię osobom, u których zdiagnozowano raka. „Często, gdy pacjenci kończą leczenie, otrzymujemy notatki z podziękowaniem za naszą opiekę i współczucie podczas opieki. Najczęściej te notatki wspominają, jak pocieszające jest codzienne widzieć nasze uśmiechy ”.

Belot dodaje, że chociaż leczenie raka jest przerażające bez względu na wszystko, COVID-19 tylko zaostrzył obawy. „Nasi pacjenci nie mogą przyjmować gości; muszą codziennie przychodzić do szpitala, co naraża ich na ryzyko zarażenia się COVID-19, ale jest również niezbędne z medycznego punktu widzenia do leczenia raka i nie widzą twarzy osób, którymi się opiekują przez.' Tak więc proste zdjęcie dołączone do ŚOI może pomóc zapewnić dodatkowy komfort. „Pomaga nadać ludzki charakter temu, co może wydawać się bardzo sterylne i dehumanizujące” - mówi Belot.

„Jako oddział zauważyliśmy, że pacjenci doceniają ten gest” - dodaje współpracowniczka Belota, Eliza Pautz. „Żaden pacjent nie chce być leczony, ale zawsze byliśmy w stanie dać mu prosty uśmiech i nawiązać kontakt. Wprowadzając zmiany w zasadach dotyczących COVID-19 chcieliśmy pokazać naszym pacjentom, że nadal nam zależy, nadal się uśmiechamy i cieszymy się, że możemy tu leczyć ”.

Peggy Ji, lekarz medycyny ratunkowej z Los Angeles, Kalifornia, również zobaczyła post na Instagramie i chciała dołączyć ze względu na pacjentów, którymi opiekuje się na co dzień na oddziale ratunkowym. `` Widziałem, jak bardzo się boją, kiedy przychodzą do nas z objawami kaszlu, duszności lub gorączki, a pytanie w ich głowach i głowach wszystkich brzmi: `` Czy mam COVID? '' Mogę sobie tylko wyobrazić Strach przed tym, co się z nimi stanie - widok zespołu pielęgniarek, terapeutów oddechowych, lekarzy wchodzących do ich pokoju w pełnym sprzęcie PPE jest jeszcze bardziej onieśmielający ”- mówi Zdrowie .

„W normalnych okolicznościach jestem w stanie potrzymać dłoń, a nawet posłać im uspokajający uśmiech” - mówi. „Teraz, gdy jesteśmy już przykryci ŚOI, pomyślałem, że to świetny pomysł, aby umieścić zdjęcie z przodu, aby pomóc pacjentom połączyć człowieka i uśmiech z chodzącym skafandrem i maskami przed nimi. Miałem nadzieję, że to przywróci odrobinę humanizmu do medycyny w obecnych czasach dystansu i kwarantanny ”.

Dr. Ji zwróciła uwagę, że ten gest jest korzystny nie tylko dla pacjentów, ale także dla całego jej zespołu medycznego. „Myślę, że połączyło to nasz zespół medyczny, ponieważ czasami nie mamy okazji widzieć siebie nawzajem w pracy” - mówi. „Przed zrobieniem zdjęcia zabraliśmy się za zapisywanie naszych imion na zewnętrznej stronie naszych sukni w ostrych kolorach, abyśmy nawet mogli zobaczyć, z kim pracujemy”.

Porusza ją również sposób, w jaki ruch to zjednoczeni pracownicy służby zdrowia walczący z koronawirusem na pierwszej linii frontu. „Muszę powiedzieć, że nawet przed tą pandemią czułem się szczęśliwy, że mogłem być lekarzem, ale to prawdziwy zaszczyt móc robić to, co robię każdego dnia i opiekować się każdym w przypadku każdej choroby, która pojawia się na oddziale ratunkowym” mówi. „Właśnie dlatego wybrałem nasze boisko i widzę, jak zespół zbiera się jak nigdy dotąd, aby walczyć z nową chorobą, o której nikt z nas nie nauczył się w szkole. Wydaje mi się, że ten moment zgromadził również wielu pracowników służby zdrowia z całego kraju. Teraz w mediach społecznościowych łączymy się z innymi dostawcami z pierwszej linii i wspaniale jest rozprzestrzeniać ruch uśmiechu. ”




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Praca na nocną zmianę może zwiększać ryzyko cukrzycy

Kobiety, których praca wymaga zmiany dziennych i nocnych zmian, mogą zwiększać …

A thumbnail image

Pracownicy służby zdrowia są podatni na samobójstwa. COVID-19 może pogorszyć sytuację

Samobójstwo wśród pracowników służby zdrowia nie jest niestety nowym zjawiskiem. …

A thumbnail image

Pracujesz przez długie godziny? Możesz skrzywdzić swoje serce

Jeśli od lat powtarzasz, że długie godziny w pracy cię zabijają, prześlij ten …