Przewodnik po sprzęcie: buty do chodzenia Reebok Versawalk DMX Max

Autor: Su Reid-St. John
Dużo chodzę, więc jestem wybredna w kwestii butów. Moje ostatnie trzy pary były w tym samym stylu co Rykas: zakochałem się w pierwszej parze, a potem ostatecznie kupiłem dwie kolejne, zanim styl został wycofany. Ostatnio nosiłam ostatnie z nich. Jakby na zawołanie Reebok wysłał mi parę swoich nowych butów do chodzenia Versawalk DMX Max do przetestowania. Świetne wyczucie czasu!
Kiedy poślizgnąłem się je następnego ranka, poczułem się zdecydowanie chwiejnie. Buty mają tak zwany „wydrążony system amortyzacji z dwoma kapsułami”, który umożliwia przepływ powietrza z jednej kapsuły do drugiej, rzekomo zapewniając zindywidualizowaną amortyzację. Jednak to, co mi dostarczało, to zdecydowane uczucie wsuwania się do wewnątrz w kierunku mojego łuku. Dałem mu jednak chwilę i ku mojemu zdziwieniu moje stopy wyrównały się i znów zaczęły być wypoziomowane.
Kiedy przyzwyczaiłem się do butów, szybko odkryłem, jak wygodne są. Czułem się, jakbym prawie podskakiwał z każdym krokiem (fajnie!), A to jakiś wyczyn, gdy idziesz po asfalcie. Jednocześnie moje stopy były dobrze podparte.
To też nie wszystko, co można lubić w tych butach: jest dużo miejsca w obszarze palców (nawet na moje szerokie palce), a pięta dobrze przylega. Poza tym wentylacja, która pozwala utrzymać stopę w chłodnym miejscu, jest doskonała dzięki siateczce w górnej części buta.
Jest jednak jedna duża wada, która dotyka prawie każdego buta do chodzenia. : Wyglądają jak nudne białe buty do karmienia. Dlaczego, dlaczego, dlaczego firmy obuwnicze uważają, że poważne buty do chodzenia muszą być prawie całkowicie białe? Czy my spacerowiczami jesteśmy o wiele mniej fajni niż biegacze, których buty są w każdym błyszczącym, odjazdowym kolorze, jaki możesz wymyślić? Czy mamy myśleć, że kiedy nasze kolana nie wytrzymują już wpływu biegania, czy chcemy spróbować nordic walking, czy też po prostu wolimy chodzić niż biegać, automatycznie stajemy się niezasługiwani na ładne buty?
Przez jakiś czas, kilka lat temu, wydawało się, że buty do chodzenia przyjęły przyjemny zwrot i opuściły Wielką Białą Drogę (te Rykasy, które kochałem, były tego świadectwem: chłodna srebrzysto-szara z odrobiną wody). Niestety, to nie trwało długo i przez całe życie nie mogę zrozumieć, dlaczego.
Dlatego rzucam wyzwanie wszystkim szewcom fitness: wymyślcie trochę fajnie wyglądające buty dla poważnych spacerowiczów!
Pozostaje jedno ważne pytanie dotyczące moich nowych Reeboksów: czy współczynnik komfortu przebije ich zwykły wygląd Jane? Czy treść zwycięży styl? Biorąc pod uwagę obecny brak stylowych opcji, mogę nie mieć wyboru.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!