Przewodnik po biegach: PUMA L.I.F.T. Buty do fitnessu Racer

Nowa PUMA L.I.F.T. Racer to najlżejsze buty treningowe, jakie kiedykolwiek nosiłem - i nosiłem ich wiele. Jest wykonana z połączenia siatki i materiału piankowego (L.I.F.T. oznacza `` Lite Injected Foam Technology ''), co przypomina mi jeszcze lżejszą wersję materiału, z którego zrobiono moje Crocs. Zdecydowanie warto przetestować go, jeśli nie ma innego powodu.
Najpierw jednak muszę zaznaczyć, że pomimo swojej szybkiej nazwy, L.I.F.T. Racer jest właściwie częścią kategorii „aktywnych” PUMA, a nie jednym z ich technicznych butów do biegania. Firma twierdzi, że jest przeznaczona do chodzenia, lekkiego biegania, treningu przekrojowego i po prostu włóczęgi w weekendy. I tak właśnie zrobiłem.
Przetestowałem buty podczas treningu siłowego, a następnie zabrałem je na spacer po okolicy. Sprawiały, że moje stopy były naprawdę chłodne, dzięki połączeniu wspomnianej siateczki i licznym otworom wentylacyjnym wokół pięty, a do tego mogły pochwalić się zaskakująco dobrym podparciem łuku. Na dodatek nosiłem je przez cały dzień w biurze, zdobywając mnóstwo „uroczych butów”! gratulacje. (PUMA jest znana ze swoich stylowych kopniaków i to nie jest wyjątek.)
Następnie, ponieważ moje kolana nie pozwalają mi już biegać, pożyczyłem je mojej koleżance i zastępcy redaktora, Susan Hall, sprawdź część dotyczącą „lekkiego biegania”, o której wspominali ludzie z PUMA. Oto, co miała do powiedzenia po kilku kilometrach na bieżni (dzięki, Susan!):
„Byli zaskakująco wygodni podczas mojego biegu - niewiarygodnie lekkie, dobre podparcie łuku, bardzo stabilne. Spody butów wyglądają na zwodniczo śliskie i mało przyczepne, ale nigdy nie byłam bliska utraty równowagi. Wypróbowałem je również na orbitreku i na rowerze i działały świetnie. Ale nie założyłbym ich bez skarpet, dzięki szwom, które łączą piankę z siateczką dokładnie tam, gdzie zaczynają się sznurowadła ... nie są wygodne! '
To, o czym wspomina, to jedyne, co zachowa od zrobienia z tych butów mojej ulubionej pary. Susan ma dość wąską stopę, a szwy trochę ją wkurzyły. Ja natomiast mam dość szeroką przednią część stopy, a szwy (nawet w skarpetkach) zaczęły być niewygodne już po minucie lub dwóch - i były wręcz bolesne po około 30 minutach. (Tego dnia w biurze? Musiałem je zdejmować, żeby odpocząć).
Podsumowanie: wiosna w tych fajnie wyglądających butach, jeśli masz wąskie stopy i chcesz butów o lekkiej jak piórko do lekkich treningów; świetnie nadawałyby się również do podróży. Jeśli szukasz mocnego buta do biegania lub chodzenia, prawdopodobnie będziesz chciał je ominąć. Podobnie, jeśli masz szerszą przednią część stopy. Co, przyznaję, smuci mnie: chcę nosić te buty! Hej, PUMA, co powiesz na szerszą wersję lub przynajmniej gładszy szew?
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!