Przewodnik po sprzęcie: Bezprzewodowy osobisty trener Fitbit

Autor: Su Reid-St. John
Nie jestem gadżetem. Zamiast Blackberry mam książkę z datami. Przekręcam klamkę, aby otworzyć okno samochodu. Mój telefon komórkowy nie ma aparatu ani klawiatury. Jasne, recenzuję wiele produktów technicznych na tym blogu, ale rzadko ich dotykam po zakończeniu testów. Dlatego jestem tak zaintrygowany bezprzewodowym trenerem osobistym Fitbit. Zacząłem go używać dwa tygodnie temu i nie miałem jeszcze dnia bez noszenia go.
Bez wątpienia jednym z powodów jest to, że jest tak cholernie łatwy w użyciu. Pomimo tego, że jest rozliczany jako „osobisty trener”, Fitbit wielkości domina jest raczej monitorem aktywności / jedzenia / snu, który ładuje się automatycznie, gdy jesteś w zasięgu bazy (którą zawsze podłączam do dysku twardego). Wszystko, co muszę zrobić, to go nosić (przypinam do kieszeni lub paska) i rejestruje kilka fajnych rzeczy, takich jak liczba kroków, które wykonałem i pokonany dystans - wszystko to widać w jasnoniebieskim kolorze za każdym razem, gdy naciskam przycisk. Jest nawet zabawny kwiatuszek, który ku radości mojej córki Zoe „rośnie” wyżej, im bardziej jestem aktywna.
Jednak najfajniejszą rzeczą jest funkcja monitorowania snu. Każdej nocy wkładam Fitbit do wygodnej opaski, wciskam przycisk start i zamykam oczy. Kiedy rano odwiedzam witrynę, widzę, jak długo trwało zasypianie, ile razy się budziłem i ile godzin i minut faktycznie mam.
Mój pulpit nawigacyjny jest włączony witryna Fitbit - która nawiasem mówiąc, jest naprawdę łatwa w nawigacji - nie tylko ujawnia moje nocne sekrety. Gdybym był tak skłonny, mógłbym sprawdzić szacunkowe spalone kalorie, zarejestrować jedzenie (i kalorie), które zjadłem, wprowadzić aktywność niezwiązaną z krokiem (jak jazda na łyżwach lub spinning), aby zwiększyć swój aktywny wynik, zapisać swoją wagę, ustalaj cele dotyczące kroków i przebiegu, a nawet porównuj moje statystyki z wynikami innych użytkowników Fitbit.
Nawet redaktorzy fitness, tacy jak ja, potrzebują motywacji, a Fitbit sprostał temu wyzwaniu. Podczas rozmów telefonicznych wstaję z krzesła, żeby chodzić po schodach i robię dodatkowe schody, żeby zwiększyć liczbę stopni. Pospiesznie wykonuję rutynę przed snem, więc mogę spróbować jeszcze przez kilka minut przymknąć oczy. Przez większość popołudnia odchodzę od biurka na 15-minutowe burze mózgów, żeby zobaczyć, jak mój neonowoniebieski kwiat rośnie trochę.
Ten gadżet ma oczywiście pewne wady. Podczas gdy bateria wystarcza na dość długi czas (prawie dwa tygodnie), ładowanie trwa kilka godzin. Również klips w pasie jest trochę luźny; Nigdy nie czuję, że jest bezpiecznie zakotwiczony i mam nawyk sięgania w dół, aby go ponownie zabezpieczyć za każdym razem, gdy wstaję.
Nie jest też całkowicie dokładne. Liczba kroków czasami rośnie zbyt entuzjastycznie, a monitorowanie snu zależy od czujnika ruchu; jeśli nie śpię, ale się nie ruszam, wydaje mi się, że śpię. Kiedy zapytałem ludzi Fitbit o te rzeczy, wyjaśnili, że celem monitora jest uzyskanie ogólnego obrazu Twojej aktywności i wzorców snu - i czerpanie motywacji, wiedząc, że takie rzeczy mogą zapewnić.
A ty wiecie co, do tego powinien służyć taki monitor. Pod koniec dnia, czy to naprawdę ma znaczenie, czy zrobiłem 9500 czy 9700 kroków? Jeśli spałem 6 godzin i 25 minut, czy 6 godzin i 30 minut? Nie, jeśli ogólnie rzecz biorąc, to sprawia, że więcej się ruszam i śpię dłużej - i tak jest.
Teraz, jeśli wybaczycie, muszę się wspiąć po schodach.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!