Walka o jedzenie: Anthony Bourdain i sławy szefowie kuchni spierają się o zdrowie, smak

Bad boy Gwiazda bez rezerwacji Anthony Bourdain oskarżył sławną szefową kuchni Paulę Deen o przyczynianie się do epidemii otyłości w całym kraju.
Autor: Alyssa Sparacino
Znany z otwartego słowa zły chłopiec na scenie kulinarnej jest na to jeszcze raz.
W zeszłym tygodniu Anthony Bourdain, gwiazda No Reservations, powiedział TV Guide, co naprawdę myśli o niektórych z największych szefów kuchni Food Network, w tym Rachael Ray, Guy Fieri, a przede wszystkim Paula Deen, nazwał „najgorszą, najbardziej niebezpieczną osobą w Ameryce”.
Profesjonalny szef kuchni, autor i restaurator zaczął bić kucharkę z Południa za jej niezdrowe przepisy i wpływ na już otyłą Amerykę. (Zakończył przejmująco, mówiąc, że jedzenie Deen jest „do bani”.)
Bourdain nie jest pierwszą osobą, która oskarża Deen o tuczenie jej fanów. Inne osoby publiczne, takie jak Barbara Walters, skarciły ją za wartości odżywcze jej przepisów, szczególnie tych przeznaczonych dla dzieci.
Nikt w Food Network ani sama Deen nie zaprzeczają, że jej posiłki są maślane, tłusty, zatykający tętnice, kremowo-serowy i po prostu zły dla ciebie. Ale czy naprawdę urzeka naród do tego stopnia, że w rezultacie stajemy się grubsi?
Amerykańskiej klęski związanej z otyłością oczywiście nie można przypiąć do jednego sławnego szefa kuchni. Rzeczywistość jest bardziej złożona. To prawda, że wiele przepisów Deen nie jest dobrych dla twojej talii, ale możesz nawet nie jeść jej jedzenia, aby mieć na to wpływ. Coraz więcej badań sugeruje, że nasza narodowa obsesja na punkcie rozrywki kulinarnej może nieświadomie wpływać na nasz apetyt.
Wcześniej w tym roku rozmawiałem z dietetykami i ekspertami, którzy badali, co dokładnie skłania nas do jedzenia rzeczy takich jak głębokie smażone kulki maślane (tak, to prawdziwy przepis Deen). Powiedzieli mi, że oglądanie „pożądanego” jedzenia - czy to w czasopiśmie, w telewizji czy osobiście - może doprowadzić nas do uczucia głodu, nawet jeśli nie jesteśmy.
Badania sugerują, że nawet samo obserwowanie, jak Paula Deen przygotowuje potrawy, takie jak smażone kulki masła, może wysłać Cię biegiem do lodówki.
Food Network
Co więcej, wysokotłuszczowe jedzenie ma zwykle większy wpływ na nas pod tym względem niż zdrowsze opcje. W jednym z badań obrazy pizzy i hamburgerów pobudzały aktywność mózgu kobiet w obszarach związanych z apetytem, bardziej niż owoce i sałatki. To zła wiadomość dla fanów Deen.
Deen nie była zbyt zadowolona z zastraszania Bourdaina i w prawdziwie południowym stylu oddała strzał, broniąc siebie i innych osobowości z Food Network.
' Ja i moi przyjaciele gotujemy dla zwykłych rodzin, które martwią się o karmienie swoich dzieci i opłacanie rachunków ”- powiedziała New York Post.
Zachęcając rodziny do gotowania, gwiazdy Food Network - nawet Deen - mogą być pomagając w jakiś sposób. Mogą nie sprawiać, że Bourdain żałuje, że nie ma Smell-o-Vision, ale jeśli półgodzinne posiłki Rachael Ray pozwalają pracującym rodzicom zasiąść do rodzinnego obiadu z dziećmi, to świetnie: badania powiązały rodzinne posiłki z lepszym odżywianiem dla całej rodziny.
Jedzenie, odżywianie i otyłość wymagają poważnych rozmów, a jeśli do wywołania dyskusji potrzebny jest ostry język Bourdaina, niech tak będzie. Jednocześnie pełna pasji reakcja Deena - i ogromna uwaga mediów, jaką przyciągnęła - jest przypomnieniem, że Bourdain i Deen pojedynkują się aż do banku.
Ich opinie na temat smaku i jakości nie mogą być bardziej różni, ale niezależnie od tego, czy się do tego przyznają, czy nie, grają dla tego samego zespołu zajmującego się kulturą jedzenia, mediami żywieniowymi i szaleństwem kulinarnym. I na swój sposób oboje nadal karmią się - i czerpią korzyści - z manii naszego kraju związanej z jedzeniem.
Jako świadkowie powinniśmy być świadomi, że cała ta rozmowa o jedzeniu może pobudzać nasz apetyt. Nasze ciała i mózgi będą próbowały nakłonić nas do jedzenia, więc siła woli i wiedza dietetyczna będą musiały zwyciężyć surową pokusę - przynajmniej przez większość czasu.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!