Inspiracje fitness: bieganie z tatą

thumbnail for this post


Pisarka Kristen Elde biegnie wzdłuż Promenadein Brooklyn Raz w tygodniu mój poranny bieg wzmacnia bardziej niż ścięgna i pojemność płuc. To pielęgnuje moje relacje z człowiekiem, od którego odziedziczyłem gen biegacza - moim tatą.

Odkąd pamiętam, biegamy z kumplami, razem przekraczając linię mety w dzieciaku -przyjazne biegi, a potem maratony dla dorosłych. Mniej więcej dziesięć lat temu, kiedy miałem 20 lat, a tato 48, zapoczątkowaliśmy tradycję: wstawaj wcześnie w niedzielę rano, jedź na szlak znajdujący się w połowie drogi między moim mieszkaniem w Seattle a domem taty w Stanwood (40 mil stąd) i odpocznij. stałe 10 mil.

Tato i ja byliśmy nie do zatrzymania, chociaż nie w takim sensie, jakiego można by się spodziewać. Rozmawialiśmy o wszystkim - od rodziny po politykę - podczas biegania.

Potem, dwa lata temu, przeprowadziłem się, osiedlając się prawie 2500 mil dalej, w Nowym Jorku.

Nic dziwnego, że niektórzy rzeczy się zmieniły. Nauczyłem się poruszać po nowojorskim metrze, rozszyfrować akcent Queens i właściwie rozważać mieszkanie typu studio o powierzchni 250 stóp kwadratowych, w którym można mieszkać. Co się nie zmieniło? Niedzielny poranek biegnie z tatą.

Wschodnie Wybrzeże, 11:00 Zachodnie Wybrzeże, 8:00 Ostatni łyk wody dla mnie. Ostatni łyk Gatorade dla niego. W jednej strefie czasowej zatrzaskują się drzwi samochodu. W innym zamyka się drzwi do mieszkania. I ruszamy, nasze zestawy słuchawkowe do telefonów komórkowych są na miejscu.

Podczas gdy tata przechadza się obok uroczej restauracji i pasących się zwierząt gospodarskich, ja biegam obok kilku bodegów, bloku zatłoczonych kortów tenisowych i Most Brookliński. Biegniemy razem, zjednoczeni bezprzewodową komunikacją.

Następna strona: Po prostu nadrabiamy zaległości „Jak idą zajęcia?” Pytam. (Tata dostaje doktora farmacji.) „Dobrze, dobrze”, odpowiada między oddechami. - Mam sporo do czytania. Jak traktuje cię nowa praca? ”

Tata Kristen wyrusza w drogę ścieżką w pobliżu swojego domu w stanie Waszyngton.

Nasze niestrudzone rozmowy sprawiają, że minuty mijają jak sekundy, a wcześniej Wiem o tym, czas zawrócić. Rozmowa trzeźwieje, gdy dzielę zmagania przyjaciela z rakiem. Tata milczy, kiedy mówię, i mogę sobie wyobrazić, że jego czoło zmarszczyło się w zamyśleniu.

Kiedy się uspokajamy, przychodzi mi do głowy, że przez większość tego biegu naprawdę nie widziałem Nowego Jorku - byłem widząc skupiska pałeczek i przerośnięte krzaki jeżyn ... gdy biegałem z tatą.

„Więc co powiesz? Późne śniadanie?' Pytam go. Kilka minut później to dla niego flapjacks, a dla mnie topiony tuńczyk, zupełnie jak za dawnych czasów. Siedząc w oknie zatłoczonej kawiarni, nie słyszę, jak kelnerka pyta: „Jeszcze kawy dla ciebie?”. I nic dziwnego: jestem prawie 2500 mil stąd.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Inne stany i powikłania zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa

Objawy Powikłania Kiedy iść do lekarza Jeśli zdiagnozowano zesztywniające …

A thumbnail image

Inspirujące spojrzenie wysportowanej mamy czwórki na to, jak NAPRAWDĘ wygląda jej brzuch

Wyskocz z czwórki dzieci i nie spodziewałbyś się, że zostaniesz obsypany …

A thumbnail image