Akceptacja tłuszczu: miłość do ciała czy złe wieści?

Kocham swoje ciało - i zachęcam inne kobiety, by robiły to samo. Dlatego moje uczucia są nieco sprzeczne, jeśli chodzi o ruch akceptacji tłuszczu. Jako zdrowo żyjący bloger całe dnie spędzam na pisaniu o dobrym traktowaniu swojego ciała poprzez dobre jedzenie i regularną aktywność fizyczną. Wiem, jak to jest czuć się jak ciężki przyjaciel - schudłem 30 funtów przed założeniem bloga i nie robię tego od 2006 roku.
Nie piszę tylko o moich codziennych posiłkach i treningach . Piszę o dążeniu do zrównoważonego stylu życia - takiego, który obejmuje dużo zieleni z miejscem na smakołyki. Chcę zjeść talerz nachos bez poczucia winy. Chcę być zdrowym wzorem do naśladowania dla moich czytelników, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Nie znam ani jednej kobiety, która może powiedzieć, że nie odczuwa presji, by być szczupłą. A jeśli nie jest szczupła i piękna, czuje się z tym źle - i zawstydzona. Kiedy pracowałem w Healthworks jako specjalista fitness, spotkałem się z osobą z nadwagą, która przeprosiła za swój wygląd. Czuła, że musi przyznać się do tego, co sobie wyobrażała, że myślałem - tak jakbym już zakładał o niej przypuszczenia ze względu na jej wagę.
Nie jest tajemnicą, że grubi ludzie są traktowani inaczej. Jeśli ktoś jest gruby, wiesz o tym. Może to prowadzić do przypuszczeń dotyczących ich osobowości: są leniwi i nie dbają o swoje zdrowie i wygląd. Gdyby się tym przejmowali, nie byliby tak grubi, prawda?
Ruch akceptacji tłuszczu wydaje się być pozytywną i wspierającą rzeczą dla ludzi, którzy mają dość gwałtownej diety i złośliwie komentują swoją wagę. Jestem za tym, żeby czuć się dobrze ze sobą, ale naprawdę nie rozumiem tego ruchu, to tłusta część. Tłuszcz to tak naładowane słowo z tak wieloma negatywnymi konotacjami. Jak to słowo ma sprawić, że ktoś poczuje się dobrze ze sobą? A co z ruchem samoakceptacji? Dlaczego w ogóle pojawia się słowo „tłuszcz”?
()
Niezależnie od rozmiaru, najważniejszym dla mnie elementem mojego stylu życia jest dokonywanie zdrowych wyborów. Nie wszystkie kobiety mają rozmiar 2 i nie wszystkie osoby z nadwagą są niezdrowe. Nie można powiedzieć, patrząc na kogoś, ile warzyw jedzą lub ile kilometrów mogą przebiec. Jeśli stosujesz zbilansowaną dietę i ćwiczysz w umiarkowanych ilościach, prawdopodobnie Twoja waga jest taka, jak powinno być. Akceptacja rozmiaru nie jest wymówką do dokonywania niezdrowych wyborów. Ale złe samopoczucie każdego dnia też nie jest zdrowe. Więc z mojego punktu widzenia, jeśli jesz dużo marchewki, możesz mieć też swoje ciasto. Jeśli dbasz o siebie, twoje ciało powinno pozostać na poziomie odczuwania wielkiej wagi.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!