Wszystko, co musisz wiedzieć o cholesterolu, według lekarza

Wiemy, że dieta może mieć duży wpływ na poziom cholesterolu. Na początek ogranicz tłuszcze nasycone (takie jak czerwone mięso) i unikaj tłuszczów trans najlepiej, jak potrafisz. Pamiętaj, że każda żywność, która na liście składników ma słowa częściowo uwodornione, zawiera tłuszcze trans. (Od 18 czerwca 2018 r. Producenci nie mogą już używać tłuszczów trans. Jednak żywność wyprodukowana przed tą datą jest nadal dozwolona na półkach sklepowych do stycznia 2020 r.).
Spożywanie większej ilości białka serwatkowego, w mleku krowim, a rozpuszczalny błonnik również pomoże twoim liczbom. Rozpuszczalny błonnik - znajdujący się w produktach takich jak owies, brukselka i czarna fasola - w rzeczywistości zmniejsza wchłanianie cholesterolu do krwiobiegu. Strzelaj, aby uzyskać od 5 do 10 gramów dziennie.
Kwasy tłuszczowe Omega-3 również mogą być korzystne. Nie mają bezpośredniego wpływu na cholesterol LDL (czyli „zły”), ale mają inne zalety dla zdrowia serca.
Jeśli chodzi o zmiany w stylu życia, utrata wagi, nawet o kilka kilogramów, może obniżyć poziom LDL, podczas gdy konsekwentna rutyna ćwiczeń (30 minut, pięć dni w tygodniu) może podnieść poziom cholesterolu HDL (czyli „dobrego”).
Jednak czasami same zmiany diety i stylu życia nie są wystarczy, żeby załatwić sprawę. Porozmawiaj ze swoim lekarzem, który pomoże Ci określić, czy potrzebujesz leków.
Oto kwestia testów cholesterolu: zwykle odzwierciedlają to, co jadłeś przez ostatnie dwa tygodnie. Chociaż naturalna jest chęć uporządkowania swojego postępowania przed wizytą u lekarza, należy trzymać się swoich regularnych nawyków żywieniowych. Bycie dodatkowym „dobrym” przez kilka tygodni przed testem nie przyniesie ci żadnych korzyści. Zamiast tego może prowadzić do fałszywie uspokajającego profilu lipidowego, a nie takiego, który pokazuje efekty Twojej prawdziwej diety, co oznacza, że możesz przegapić porady lub leczenie, które jest dla Ciebie odpowiednie. Więc chodź taki, jaki jesteś. To jest jedyny test, którego nie powinieneś próbować łowić.
Chociaż jajka były niegdyś głównym źródłem cholesterolu w diecie, eksperci nie przejmują się już rodzajem cholesterolu znajdującym się w żywności. Wiemy teraz, że większość cholesterolu we krwi jest wytwarzana przez wątrobę i że pokarmy bogate w tłuszcze nasycone i tłuszcze trans (pomyśl o bekonie i pączkach) są znacznie gorsze niż żółtka jaj, ponieważ stymulują wątrobę do wytwarzania większej ilości cholesterolu niż potrzebuje organizm.
Jeśli lubisz jeść jajka, jest wiele powodów, aby cieszyć się je jajecznicą, ugotowaniem na twardo lub w inny sposób. Są pełne witamin (w tym D), minerałów i prawie 6 gramów białka. To powiedziawszy, możesz chcieć ograniczyć się do jednego jajka podczas porannego posiłku: badania wykazały, że u większości ludzi nawet jedno jajko dziennie nie zwiększa ryzyka zawału serca, udaru mózgu ani żadnego innego rodzaju choroby serca. Ale nie ma tak wielu badań na temat jedzenia więcej niż to. Innymi słowy, jedno jajko dziennie to bezpieczny zakład, podczas gdy dwa to mniej zaznaczone terytorium.
Kolejne zastrzeżenie: codzienne jajko może nie być bezpieczne, jeśli masz cukrzycę lub już jesteś w grupie wysokiego ryzyka choroba sercowo-naczyniowa. Jeśli martwisz się, zastanów się nad połączeniem rutyny śniadania z miską zdrowego dla serca stalowego owsa posypanego orzechami i jagodami.
Tak, błonnik jest niezwykle ważny - i nie tylko dla układu pokarmowego system. Jak wspomniałeś, może również pomóc w kontrolowaniu cholesterolu i wagi.
Badanie opublikowane w Archives of Internal Medicine wykazało, że kobiety, które zjadały najwięcej błonnika (około 25 gramów dziennie), miały 22 procent mniej prawdopodobnie umrą z jakiejkolwiek przyczyny w porównaniu z kobietami, które zjadły zaledwie 10 gramów.
Ale niektórzy ludzie mają wzdęcia i wzdęcia, gdy zwiększają spożycie błonnika. Jedna sztuczka polega na tym, aby zacząć powoli: pozwól swojemu organizmowi przyzwyczaić się do zwiększonej ilości błonnika w małych ilościach, zamiast ładować go od razu.
Gdy twój układ trawienny dostosowuje się, pomocne może być trzymanie się tego Pamiętaj, że pokarmy z rozpuszczalnym błonnikiem (takie jak owoce, owies, fasola i groszek oraz orzechy i nasiona) mają tendencję do wytwarzania większej ilości gazów niż żywność z nierozpuszczalnym błonnikiem (inaczej pasze objętościowe, w tym produkty pełnoziarniste i warzywa).
Ale nie rezygnuj z błonnika! Twoje ciało potrzebuje obu typów. Z czasem i eksperymentami znajdziesz pokarmy bogate w błonnik, które Ci się podobają.
Dopóki nie osiągniesz swojego poziomu błonnika (dzienna wartość wynosi 25 gramów), regularne przyjmowanie probiotyku może pomóc. Trzymanie się rutyny ćwiczeń i picie większej ilości wody powinno mieć znaczenie.
Spirulina, rodzaj niebiesko-zielonych alg, nadaje tak wielu miseczkom smoothie na Instagramie ich morski odcień. Jest doskonałym źródłem białka, żelaza i beta-karotenu, pigmentu, który organizm przekształca w witaminę A. Niektóre badania sugerują, że spirulina ma właściwości przeciwzapalne i może obniżać wysoki poziom cholesterolu, choroby serca i wątroby.
Nieźle jak na szumowiny w stawie. Ale są obawy dotyczące bezpieczeństwa związane z tym buzującym składnikiem. Spirulina, która rośnie zarówno w słonej, jak i słodkiej wodzie, może zostać skażona toksynami wytwarzanymi przez inne gatunki glonów, a toksyny te mogą powodować poważne skutki uboczne, w tym uszkodzenie wątroby.
Podobnie jak w przypadku innych suplementów, spirulina nie jest regulowana przez FDA. Zanim kupisz produkt (w postaci proszku lub pigułki), zrób rozeznanie, aby znaleźć markę, którą lubisz. A jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią lub bierzesz leki na receptę, najpierw skonsultuj się z lekarzem.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!