Nawet na formule niemowlęta nie otrzymują wystarczającej ilości witaminy D.

thumbnail for this post


Nowe badanie wykazało, że ogromna większość niemowląt w USA nie otrzymuje witaminy D, której potrzebują, nawet jeśli są karmione mieszanką wzbogaconą w witaminy.

Około 9 na 10 piersi dzieci karmione otrzymują mniej witaminy D niż zalecają eksperci, wynika z badania, które zostało przeprowadzone przez naukowców z amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Spośród dzieci karmionych mieszanką mniej niż 37% spożywa zalecaną ilość.

Powszechnie wiadomo, że niemowlęta karmione piersią są narażone na niedobór witaminy D. Jednak wyniki badań sugerują, że większość dzieci będzie wymagać suplementów niezależnie od sposobu karmienia.

„Musimy uczyć mamy i społeczność medyczną, że suplementacja witaminą D jest czymś, co powinny zalecić , Mówi naczelny autor badania, dr Cria Perrine, z działu odżywiania, aktywności fizycznej i otyłości w CDC.

Badanie opublikowane w tym tygodniu w czasopiśmie Pediatrics jest przedmiotem rosnącej świadomości zakresu - i zagrożeń dla zdrowia - niedoboru witaminy D zarówno u dzieci, jak iu dorosłych. Znana jako witamina słońca, ponieważ organizm ludzki wytwarza ją pod wpływem światła słonecznego, witamina D jest niezbędna dla zdrowych kości, silnego układu odpornościowego i szeregu innych procesów zachodzących w organizmie.

U dzieci zbyt mało witamina D jest związana między innymi z miękkością kości i zwiększonym ryzykiem chorób serca w późniejszym okresie życia, a także innymi problemami zdrowotnymi. W 2008 roku wiodąca w kraju organizacja pediatrów, Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP), podwoiła swoje zalecenia dotyczące ilości witaminy D, jaką niemowlęta i dzieci powinny codziennie spożywać z 200 do 400 jednostek międzynarodowych (IU).

„Większość niemowląt będzie potrzebować suplementu witaminy D, aby osiągnąć nowe zalecenia AAP, podczas gdy w przeszłości myśleliśmy tylko, że niemowlęta karmione piersią będą potrzebowały suplementacji” - mówi Perrine. „Niemowlęta karmione mieszanką musiałyby spożywać litr mieszanki dziennie, aby spełnić nowe zalecenia, a większość niemowląt tego nie robi - zwłaszcza te, które są karmione zarówno mieszanką, jak i mlekiem matki”.

Młode matki powinny omówić suplementację witaminy D ze swoimi pediatrami, dodaje Perrine. (Chociaż organizm potrzebuje zaledwie 10 do 15 minut ekspozycji na słońce, aby wytworzyć dzienną dawkę witaminy D, AAP odradza ekspozycję na słońce dla niemowląt w wieku poniżej 6 miesięcy i zaleca stosowanie kremów przeciwsłonecznych później).

Perrine i jej koledzy przejrzeli dane z ogólnokrajowego badania, które monitorowało, jakie nowe matki karmiły swoje dzieci w latach 2005-2007. Badanie, znane jako Infant Feeding Practices Study II, obejmowało ponad 1500 niemowląt w wieku od 1 do 10,5 miesiąca. karmiły tylko mleko matki, tylko mleko modyfikowane lub ich połączenie.

Analizując dietę niemowląt i czy otrzymywały one suplement witaminy D, naukowcy oszacowali, jaki odsetek niemowląt spełniał Wytyczne AAP dotyczące 200 IU witaminy D dziennie, a także jaki procent spełniłby nowe wytyczne dotyczące spożycia opublikowane w 2008 roku.

Bardzo niewiele niemowląt, które spożywały samo mleko matki - od 5% do 13% - spełnia obecne lub poprzednie zalecenia dotyczące spożycia witaminy D. Wśród niemowląt karmionych mieszanką od 81% do 98% spełniało poprzednie zalecenie, ale tylko od 20% do 37% tych samych niemowląt spełniałoby obecne zalecenie.

Większość dzieci nie otrzymywała suplementów witaminy D. . Nie więcej niż 13% niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym otrzymywało suplementy, a mniej niż 4% dzieci karmionych mieszanką je otrzymywało.

Wyniki - szczególnie w przypadku dzieci karmionych mieszanką - otwierają oczy - mówi dr Carrie Drazba, pediatra z Rush University Medical Center w Chicago. „Nie wydaje mi się, żeby wielu z nas zdawało sobie sprawę, że dzieci karmione mlekiem modyfikowanym nie zaspokajają zapotrzebowania na witaminę D”, mówi.

Chociaż najbardziej oczywistym problemem zdrowotnym związanym z niedoborem witaminy D u niemowląt jest krzywica , czyli kości miękkich, pediatrzy coraz częściej zwracają uwagę na infekcje dróg oddechowych i choroby przewlekłe (takie jak cukrzyca typu 1), które są powiązane z niewystarczającym spożyciem witaminy w tej grupie wiekowej, mówi dr Drazba.

A na przykład para badań opublikowanych w zeszłym roku wykazała, że ​​dzieci z niskim poziomem witaminy D były bardziej narażone na kilka czynników ryzyka, które przyczyniają się do chorób serca, w tym wysokie ciśnienie krwi, wysoki poziom glukozy we krwi i niski HDL (lub dobry cholesterol) .

„Dowiadujemy się, że istnieją inne zagrożenia związane z niedoborem witaminy D poza krzywicą” - mówi dr Drazba. „Wiele komórek w naszym organizmie ma receptory witaminy D.”

Drugie badanie, również opublikowane w tym tygodniu w Pediatrics, przedstawia obraz niedoboru witaminy D wśród niemowląt i ich matek w Bostonie w tym samym czasie okres od 2005 do 2007 roku. Badanie wykazało, że pięćdziesiąt osiem procent noworodków i 36% matek miało niedobór witaminy D; niedobór uznano za „ciężki” odpowiednio u 38% i 23% dzieci i matek.

Badanie wykazało, że niemowlęta rzadziej miały niedobór witaminy D, jeśli ich matki przyjmowały prenatalne witaminy w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Z drugiej strony, urodzenie się w miesiącach zimowych zwiększa ryzyko niedoboru witaminy D, podobnie jak bycie czarnym. (Większość osób w nowym badaniu była czarnoskórych lub Latynosów, a osoby o ciemniejszej karnacji nie wytwarzają witaminy D tak wydajnie, jak osoby o jaśniejszej karnacji, gdy są wystawione na działanie promieni słonecznych.)

Dr Drazba mówi, że niedobór witaminy D jest problemem, z którym matki i lekarze muszą się uporać od urodzenia do dzieciństwa.

„Zdajemy sobie sprawę, że dzięki połączeniu większej liczby kobiet karmiących piersią i jak smarujemy dzieci kremami z filtrem przeciwsłonecznym i nie pozwalamy im już biegać na słońcu, nie otrzymujemy takiej ekspozycji na witaminę D, jaką miały lub której potrzebują ”- mówi.

Niedobór witaminy D jest problem również w wieku dorosłym. Według niektórych szacunków ponad połowa dorosłych w USA nie otrzymuje wystarczającej ilości witaminy D ze światła słonecznego lub z wzbogaconej żywności, takiej jak mleko, inne główne źródło witaminy. W ostatnich latach badania powiązały niedobór witaminy D u dorosłych z długą listą poważnych schorzeń, w tym chorób serca, niektórych nowotworów, osteoporozy, cukrzycy, choroby Alzheimera, schizofrenii, depresji i niektórych chorób autoimmunologicznych.

W odpowiedzi Institute of Medicine, niezależna organizacja non-profit, która doradza rządowi Stanów Zjednoczonych w kwestiach zdrowotnych i medycznych, rozważa teraz, czy podnieść swoje wytyczne dotyczące spożycia witaminy D dla dorosłych i dzieci w każdym wieku. Instytut ma ogłosić swoją decyzję do końca lata.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Naukowy powód unikania sprawia, że jesteś zestresowany

Stres ma złą reputację. Czy możesz sobie wyobrazić dobrą ocenę z tego raportu z …

A thumbnail image

Nawracający rak piersi

Omówienie Nawracający rak piersi to rak piersi nawracający po początkowym …

A thumbnail image

Nefrogenne zwłóknienie ogólnoustrojowe

Omówienie Nefrogenne włóknienie układowe jest rzadką chorobą, która występuje …